Organizacja naszych południowych sąsiadów ostatnio za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła, że Mateusz Legierski i Matous Kohout zmierzą się ze sobą podczas wydarzenia OKTAGON 34, które odbędzie się 23 lipca w Pradze.

Pierwotnie zawodnicy mieli stanąć w szranki pod koniec marca bieżącego roku, aczkolwiek „Dynamit” musiał wycofać się z występu ze względu na odniesioną kontuzję. Tym samym powrót naszego rodaka w szeregi czesko-słowackiego giganta opóźnił się w czasie.

Legierski (MMA 7-1) został mistrzem OKTAGON MMA w kategorii lekkiej, pokonując na początku 2020 roku Miroslava Strbaka. Następnie związał się z KSW i od chwili podpisania kontraktu do okrągłej klatki wchodził dwukrotnie. W debiucie pokonał Francisco Barrio przez większościową decyzję, a ostatnią batalię stoczył pół roku temu w Gliwicach, kiedy to przed czasem musiał uznać sportową wyższość Romana Szymańskiego, doznając pierwszej porażki w zawodowej karierze. Dotychczas ma na swoim koncie cztery zwycięstwa przez nokaut oraz jedno przez poddanie.

Zaś Kohout (MMA 7-4) jest aktualnie na fali trzech wygranych z rzędu. Mimo problemów zdrowotnych Polaka, popularny „Mighty Rooster” pozostał na rozpisce OKTAGON Prime 5 i rozprawił się wówczas z Ardą Adasem, który podjął rękawicę w zastępstwie. Wcześniej uległ mu Frantisk Fodor. Czech plasuje się na szóstym miejscu w rankingu dywizji do 70,3 kg. Co ciekawe, w ramach przygotowań do swoich walk często odwiedza klub Czerwony Smok Poznań.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

MMARocks.pl

Cohones4Life

2,108 komentarzy 1,943 polubień

Organizacja naszych południowych sąsiadów ostatnio za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła, że Mateusz Legierski i Matous Kohout zmierzą się ze sobą podczas wydarzenia OKTAGON 34, które odbędzie się 23 lipca w Pradze.

Pierwotnie zawodnicy mieli stanąć w szranki pod koniec marca bieżącego roku, aczkolwiek "Dynamit" musiał wycofać się z występu ze względu na odniesioną kontuzję. Tym samym powrót naszego rodaka w szeregi czesko-słowackiego giganta opóźnił się w czasie.


Legierski (MMA 7-1) został mistrzem OKTAGON MMA w kategorii lekkiej, pokonując na początku 2020 roku Miroslava Strbaka. Następnie związał się z KSW i od chwili podpisania kontraktu do okrągłej klatki wchodził dwukrotnie. W debiucie pokonał Francisco Barrio przez większościową decyzję, a ostatnią batalię stoczył pół roku temu w Gliwicach, kiedy to przed czasem musiał uznać sportową wyższość Romana Szymańskiego, doznając pierwszej porażki w zawodowej karierze. Dotychczas ma na swoim koncie cztery zwycięstwa przez nokaut oraz jedno przez poddanie.

Zaś Kohout (MMA 7-4) jest aktualnie na fali trzech wygranych z rzędu. Mimo problemów zdrowotnych Polaka, popularny "Mighty Rooster" pozostał na rozpisce OKTAGON Prime 5 i rozprawił się wówczas z Ardą Adasem, który podjął rękawicę w zastępstwie. Wcześniej uległ mu Frantisk Fodor. Czech plasuje się na szóstym miejscu w rankingu dywizji do 70,3 kg. Co ciekawe, w ramach przygotowań do swoich walk często odwiedza klub Czerwony Smok Poznań.

Odpowiedz polub

click to expand...