Były zawodnik UFC oraz mistrz tej organizacji- Eddie Alvarez nieudanie wystartował pod szyldem ONE Championship. Mimo tego na 99 gali zmierzy się on z Eduardo Foloyangiem. Co ciekawe starcie będzie jednym z dwóch półfinałów turnieju wagi lekkiej. A przecież Eddie przegrał w ćwierćfinale?

Timofey Nastyukin, który znokautował Amerykanina w marcu, miał otworzyć półfinały swoim pojedynkiem, jednak musiał się wycofać z powodu kontuzji. Trzeba powiedzieć także o tym, że aż trzech zawodników wchodzi na zastępstwa. Dla przykładu: Amir Khan przegrał z Arielem Sextonem, ale to on wejdzie do półfinału z powodu kontuzji tego drugiego. Kolejno Eduard Folayang przegrywa z Shinyą Aokim, ale także wchodzi do półfinału. Trzecią osobą jest Eddie, a przecież poniósł klęskę.

Co warto wiedzieć o przeciwniku Alvareza? Filipińczyk związany jest z singapurskim gigantem od początku jego powstania, wystąpił na pierwszej gali i wygrał, posiadał wówczas rekord (9-1-0), teraz jest to (21-7-0). Jego najcięższym przeciwnikiem w karierze był sam mistrz Martin Nguyen, jednak przegrał w drugiej rundzie przez nokaut. Eduard z pewnością nie jest artystą od nokautów i poddań, zawodnik aż 10 pojedynków dla ONE wygrał przez decyzję.

Aktualna rozpiska ONE Championship 99 Dawn of Heroes:

155 lbs: Martin Nguyen vs. Koyomi Matsushima- o pas wagi lekkiej
135 lbs: Jonathan Haggerty vs. Rodtang Jitmuangnon- o pas wagi koguciej
170 lbs: Eduard Folayang vs. Eddie Alvarez
135 lbs: Demetrious Johnson vs. Tatsumutsu Wada
135 lbs: Danny Kingad vs. Reece McLaren
135 lbs: Yuya Wakamatsu vs. Geje Eustaquio
265 lbs: Mauro Cerilli vs. Arjan Bhullar
145 lbs: Leandro Issa vs. Daichi Takenaka
185 lbs: James Nakashima vs. Yushin Okami
155 lbs: Edward Kelly vs. Xie Bin
125 lbs: Pongsiri Mitsatit vs. Litao Miao
125 lbs(k): Ayaka Miura vs. Samara Santos
145 lbs: Sunoto Peringkat vs. Muhammad Aiman

11 KOMENTARZE

  1. Ale jak to? Przeciez poniosl porazke. Przeczytalem ten artykul glosem jakiegos lektora psychola, zabawnie napisany :dobry:

  2. Liczę, że Łajzarez dostanie drugi raz, ale podobnym psim swędem zajdzie aż do finału, gdzie również dostanie w pizdę. I skończy się babci sranie.

  3. Eddie się potknął, a teraz wygra turniej.

    Albo zaliczy ciężkie KO w następnej rundzie.

    W sumie nie wiadomo.  :fjedzia:

  4. Fajnie by było jak by przegrał wszystkie walki i wygrał turniej.  Takiego rekordu nikt by nie pobił.

    :kawulpokapoka:

  5. Prawie jak na pierwszych galach UFC. Kontuzja w finale, wchodzi gościu rezerwowy i wygrywa całość.

    :damjan:

    Cocker też to w Strikeforce to przerabiał. Cormier jako rezerwowy w turnieju ciężkiej.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.