Marcin Tybura przegrywa w Rosji

Marcin Tybura przegrywa z Shamilem Abdurakhimovem przez nokaut w drugiej rundzie na gali UFC on ESPN+ 7 w Sankt Petersburgu.

Aktywniejszym zawodnikiem od początku walki był Abdurakhimov, który atakował mocnymi, pojedynczymi ciosami. Marcin stale zmieniał pozycje, wyprowadzając przede wszystkim proste z dystansu. Shamil coraz częściej szedł do przodu z kombinacjami, ale Marcinowi udało się kontrować niskim kopnięciem lub krótkim podbródkowym. Cała pierwsza runda minęła przede wszystkim na wymianach bokserskich. Statystyka ciosów znaczących była po stronie Shamila.

Abdurakhimov trafił na początku drugiej odsłony mocną obrotówką na korpus Polaka. Po minucie, Tybura zaatakował wysokim kopnięciem, ale Shamil przechwycił nogę Marcina i sprowadził walkę do parteru, chociaż obaj zawodnicy szybko powrócili do stójki. Abdurakhimov punktował w stójce, a na nosie Tybury pojawiło się rozcięcie. Shamil zaatakował celnym spinning backfistem. Niedługo później Rosjanin trafił Tyburę lewym sierpowym, po którym Marcin zachwiał się na nogach i cofnął pod samą siatkę. Abdurakhimov doskoczył do Tybury z kolejnymi uderzeniami, po których Herb Dean przerwał pojedynek.

 

51 KOMENTARZE

  1. Kompletna padaka jakaś 🙁 spięty odrazu , szybko spuchł , kompletnie po niczym , bez pomysłu , wolny , coś pękło po walce z Lewisem:sad:

  2. Emocjonalny rollercoaster. Od pięknego nokautu Michała do przykrego nokautu na Marcinie. Krzysiek musi teraz wyprowadzić wynik na 2:1.

  3. Dramatycznie skandaliczny Tybura… Nie wiem czy gość kiedy kolwiek wyglądał gorzej w jakiejś poprzedniej walce… Pierdyliard kiwek i na tyle. Mniejszy gość kontrolował zasięg i w zasadzie robił co chciał. Zawsze śmieszyło mnie jak mówione tu było , że Tybur pokona Lewisa , potem eliminator o pas i przy tak chujowej kategorii nie będzie to niemożliwe. Nie kurwa. Pas dla Tybury jest kurwa nierealny i chujowa kategoria nic nie zmienia.

  4. Chyba nigdy nie doczekamy sie"polskiej nocy"w ufc…szkoda Tybur,wrócisz silniejszy(chyba)ale chuj tam,po tym co odpierdolił LORD!już nic nie zepsuje mi dziś humoru:conorsalute:

  5. przygotowanie się w aligatores z zawodnikiem FENu i Uminskim, chyba był błędem.

    Uminski jest dobry do przygotowania do wpierdolu

  6. Kolejny przykład rychłych zapowiedzi przed walką o starciach mistrzowskich i wpadka łagodnie rzecz ujmując. Marcin bez życia i pomysłu na walkę na tle takiego trochę gatekeepera. Szkoda bardzo bo bilans nie wygląda dobrze i będzie trzeba walczyć teraz o pozostanie w UFC 🙁

  7. Szkoda…. To nie jest zlosliwosc, ale po tej walce od razu przypomnial mi sie ten fragment jak Eddie Bravo mowi o graplerach, ktorzy uwierzyli w swoje bokserskie umiejetnosci za bardzo:  

  8. Zgadzam się z Wami, Marcin dzisiaj nie był sobą. Wystraszony, bez koncepcji, ruchy też jakieś niewyraźne, przegrał z gościem o ligę słabszym. Wyglądał jakby przygotowania robił w piwnicy.

  9. Szkoda…. To nie jest zlosliwosc, ale po tej walce od razu przypomnial mi sie ten fragment jak Eddie Bravo mowi o graplerach, ktorzy uwierzyli w swoje bokserskie umiejetnosci za bardzo:  

    Racja . Tybur w M-1 wyglądał jak kot , BJJ ma zajebistym poziomie a UFC ktoś z niego na siłe zrobił bladego strikera , no kopie dobrze , ale boks to calkowita klapa , to jest podobna sytuacja jak w przypadku Hallmana , gościu tłamsił rywali w parterze GnP mial naprawdę

  10. Stójka wyglądała słabo, ale to nie pierwszy raz, kopnąć potrafi a niewykorzystuje.

    Szkoda, że tak mało parteru w UFC używa, znowu trzeba wracać zwycięstwem po porażce.

  11. Faktycznie Tybura wyglądał od początku walki słabo. Już wcześniej łapał pojedyncze groźne ciosy, sam niewiele robiąc. Generalnie jeśli chodzi o Tyburę w UFC to jakoś niczym specjalnie nie imponował. No może poza tym nokautem wysokim kopnięciem, to było coś. Kopać umie trzeba przyznać, ale to za mało. Nawet w tej walce z Arlovskim, walczył o przeżycie pod koniec walki. Widać, że to porządny gość i życzę mu jak najlepiej, ale powiedzmy sobie szczerze, zainteresowanie budzi głównie z uwagi na to, że jest naszym rodakiem. No i bije się w czołówce (słabej bo słabej) dywizji, a to też jest spory sukces.

  12. Racja . Tybur w M-1 wyglądał jak kot , BJJ ma zajebistym poziomie a UFC ktoś z niego na siłe zrobił bladego strikera , no kopie dobrze , ale boks to calkowita klapa , to jest podobna sytuacja jak w przypadku Hallmana , gościu tłamsił rywali w parterze GnP mial naprawdę

    dobre a zrobili z niego boksera

  13. Zgadzam się z Wami, Marcin dzisiaj nie był sobą. Wystraszony, bez koncepcji, ruchy też jakieś niewyraźne, przegrał z gościem o ligę słabszym. Wyglądał jakby przygotowania robił w piwnicy.

    Albo w Cichy Boxing Team

  14. Szkoda bardzo bo bilans nie wygląda dobrze i będzie trzeba walczyć teraz o pozostanie w UFC

    Wydaje się, że ta walka mogła już to przesądzić. Nie wiem jak kontrakt Marcina, jeśli jeszcze jedna walka, to może zawalczy, jeśli kilka, to nie zdziwię się kiedy mu podziękują.

    Mimo, że Tybur nigdy nie zachwycał, to sprawia wrażenie ogarniętego gościa i daleki jestem od hejtowania. Jednak kariera w UFC poszła nie tak. Talentu tam za wiele nie ma, kowadła nie ma, kondycji nie ma i trzeba było to wszystko nadrabiać ciężką pracą i dobrym pomysłem oraz konsekwencją na treningach i podczas obozów przygotowawczych. Mały błąd i wszystko się zawaliło.

  15. Wydaje się, że ta walka mogła już to przesądzić

    Daj spokój. Niby ma obecnie rekord 1-3 ale nie tak dawno wygrał ze Struvem, który poddał później Lime. Aż tak nisko Tybura nie jest by go od razu zwalniać po bilansie 1-1 w ostatnich walkach. ME z Werdumem, Co-ME z Lewisem teraz na prelimsach ale myślę, ze to nie znaczy, ze UFC już spisało Marcina na straty i tylko czekało na potknięcie. Mocno bym się zdziwił gdyby został zwolniony

  16. Daj spokój. Niby ma obecnie rekord 1-3 ale nie tak dawno wygrał ze Struvem, który poddał później Lime. Aż tak nisko Tybura nie jest by go od razu zwalniać po bilansie 1-1 w ostatnich walkach.

    Rekord to nie wszystko. Walki Tybura to zazwyczaj męka nawet dla nas, a oglądać to musi cały świat.

    Rosholt jaki miał bilans jak poleciał?

  17. Rekord to nie wszystko. Walki Tybura to zazwyczaj męka nawet dla nas, a oglądać to musi cały świat.

    Rosholt jaki miał bilans jak poleciał?

    3-1 w ostatnich 4 walkach

  18. Rekord to nie wszystko. Walki Tybura to zazwyczaj męka nawet dla nas, a oglądać to musi cały świat.

    Rosholt jaki miał bilans jak poleciał?

    Rosholt w kazdej walce zamulał. Marcin miał efektowne momenty dzielone teraz słabszymi i nudnawymi bez błysku. Przed tą walką nie było w ogóle mowy o ewentualnym zwolnieniu po porażce. Styl obniżył jego notowania ale dalej uważam, że mówimy tutaj o kategorii ciężkiej, bardzo mizernej dywizji i jeśli zwolnią do dzisiaj dziesiątego w rankingu Marcina to będzie to dość zaskakująca i pochopna decyzja

  19. Rosholt w kazdej walce zamulał. Marcin miał efektowne momenty dzielone teraz słabszymi i nudnawymi bez błysku.

    Wg mnie jego pozostanie jest uzależnione wyłącznie od możliwych zestawień w Europie i to wszystko.

    Ale oczywiście chcę się mylić i zobaczyć jak Marcin daje dobre, dynamiczne walki, kończy przed czasem i znów pnie się w górę.

  20. Marcin teraz niech uderza do Mirosława Gracie, potrenuje trochę zapasów z trenerem Roszkiewiczem, pokula się z wielkoludami pokroju Kevina i będzie lepiej.

    Dalej wierzę, że da rade w tym UFC powalczyć.

  21. Jeśli Tybur naprawde chce kiedyś stanąć do walki o pas to czas spierdalać z WCA od atencjuszy głaskajacych sie po jajkach. To samo powinien zrobic Janek. Przegrana z Santosem to głównie wina trenerów, którzy nie mieli kompletnie pomysłu jak to rozegrać mimo wielu atutów Janka. Jak sparingi z celebrytami typu okap, janikowski, szpila mają ich przygotować na walki z dzikami, przwdziwymi zawodnikami z UFC?

  22. Jeśli Tybur naprawde chce kiedyś stanąć do walki o pas to czas spierdalać z WCA od atencjuszy głaskajacych sie po jajkach. To samo powinien zrobic Janek. Przegrana z Santosem to głównie wina trenerów, którzy nie mieli kompletnie pomysłu jak to rozegrać mimo wielu atutów Janka. Jak sparingi z celebrytami typu okap, janikowski, szpila mają ich przygotować na walki z dzikami, przwdziwymi zawodnikami z UFC?

    Ja akurat uważam, że oddanie się pod opiekę Roberta Jocza wyszłoby Marcinowi na dobre. Oczywiście pod warunkiem, że ktoś potrafiłby go zduplikowac, ewentualnie wydłużyć dobe. Przecież Tybur w WCA tylko sparuje, a trenera jako takiego, w kontekście MMA, nie ma od dosc dawna w ogóle.

  23. Szkoda Marcina…do tej pory przegrywał z czołówką, ale jak już nawet takie totalne średniaki go ustawiają, to słabo wróży to na przyszłość:/

    przygotowanie się w aligatores z zawodnikiem FENu i Uminskim, chyba był błędem.

    Uminski jest dobry do przygotowania do wpierdolu

    Wyglądał jakby przygotowania robił w piwnicy.

    Dopadła go klątwa Umińskiego

    czas spierdalać z WCA od atencjuszy głaskajacych sie po jajkach

    Chłopaki uważajcie, bo niechybnie czeka Was zaproszenie od Umińskiego na sparingi do S4 do WCA

  24. Jeśli Tybur naprawde chce kiedyś stanąć do walki o pas to czas spierdalać z WCA od atencjuszy głaskajacych sie po jajkach. To samo powinien zrobic Janek. Przegrana z Santosem to głównie wina trenerów, którzy nie mieli kompletnie pomysłu jak to rozegrać mimo wielu atutów Janka. Jak sparingi z celebrytami typu okap, janikowski, szpila mają ich przygotować na walki z dzikami, przwdziwymi zawodnikami z UFC?

    Po części się zgadzam, ale mimo że WCA jest mocno celebryckie to i tak Tyburze pewnie wyszłoby na dobre pójść do nich niz trenować w Aligatores – sam tam robi za trenera, jedyny gość który coś tam może mu podpowiedzieć to Umiński, tyle że on jedynie w kwestii parteru. Do tego chyba tylko Tybur jest tam zawodnikiem z prawdziwego zdarzenia. Takie rzeczy to można w drugiej lidze robić a nie w UFC.

  25. Ja akurat uważam, że oddanie się pod opiekę Roberta Jocza wyszłoby Marcinowi na dobre

    Kolejny czolowy zawodnik u Jocza? Juz teraz nie ogarniaja tematow a jak wezma kolejnych to bedzie jeszcze wiekszy burdel. Ja sie boje zeby Marcin nie zaczal traktowac kariery tak jak Graba. Bo po jaki chuj trenuje w jakims smiesznym klubie gdzie jego trenerem/sparingpartnerem jest Uminski? No nie czaje tego.

  26. Faktycznie Tybura wyglądał od początku walki słabo. Już wcześniej łapał pojedyncze groźne ciosy, sam niewiele robiąc. Generalnie jeśli chodzi o Tyburę w UFC to jakoś niczym specjalnie nie imponował. No może poza tym nokautem wysokim kopnięciem, to było coś. Kopać umie trzeba przyznać, ale to za mało. Nawet w tej walce z Arlovskim, walczył o przeżycie pod koniec walki. Widać, że to porządny gość i życzę mu jak najlepiej, ale powiedzmy sobie szczerze, zainteresowanie budzi głównie z uwagi na to, że jest naszym rodakiem. No i bije się w czołówce (słabej bo słabej) dywizji, a to też jest spory sukces.

    Kopać umi, ale zeby jeszcze kopał… To by było! Rzeczywiście, osoby pisząc tutaj o trenerze OKnińskim piszą z sensem absolutnym, bo przecież Tybur potrafi i kopać, i przypierdolic, w parterze dobry wąż. A teraz nic z tych rzeczy, i tu trzeba doktora od stójki. Takiego, który na słaby boks stwierdzi krótko – :razz:ociesznymirek:

    Skoro już w temacie jesteśmy – kto jest w stanie wyczarować gifa, jak trener krzyczy kultowe już "KO-LA-NA!!!"?

  27. Moje wrażenie jest takie że w tym starciu Tybura wyglądał słabiej niż zwykle, może po prostu był chory , przeziębiony? Co niektórzy piszą że zawodzi jego kariera w UFC. Jak dla mnie, to nawet jak w tym momencie zwolnili by go z kontraktu to wielkie gratulacje za podjęcie wyzwania i kilka wygranych walk w najlepszej lidze świata. Marcin był już nawet dość blisko pasa w pewnym momencie, a nie oszukujmy się, pasa raczej mu nikt  mu racjonalnie nie wróżył. Oczywiście mam nadzieję że to nie koniec przygody Marcina w UFC, że odbije się teraz w górę i pokaże nam się w znacznie lepszej dyspozycji, z dobrym planem na walkę, wygrywając z zawodnikami top 10 hw.

    Patrząc na początek wczorajszej walki, myślałem że Tybur chce trochę zmęczyć rywala tymi kiwkami w stójce, a później położy go na glebę, obije i podda w parterze. Marcin kiedyś był znany ze swojego mocnego parteru, dlaczego daje teraz fanom o tym zapomnieć? 

    War Tybura, pokaż fanom ten ogień i udowodnij że to jeszcze nie równia pochyła :irish:

  28. Tybura powinien spróbować treningów u Mirka i Roszkiewicza, chociaż na próbę, bo teraz jego głównym trenerem jest jego przyjaciel w klubie, który buduje dopiero kadrę zawodniczą od podstaw, czyli od amatorów.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.