Kolejny materiał od niestrudzonego TJO:

Poniżej tłumaczenie zapowiedzi poszczególnych pojedynków turnieju M-1 Selection mixfight.ru:

Drodzy fani wszechstylowej walki wręcz, 26 lutego w Sankt Petersburgu, w Pałacu Sportu „Юбилейный” odbędzie się pierwszy turniej M-1 Selection Eastern Europe. Pisanie prognoz na nadchodzące walki jest niewdzięcznym zadaniem, dlatego my po prostu postaramy się udzielić paru informacji na temat poszczególnych pojedynków, mających odbyć się na tym turnieju. Na początek waga lekka.

Wczoraj okazało się, że Wener Galijew z powodu kontuzji złapanej przy okazji Mistrzostw Rosji w Bojowym Sambo niestety nie weźmie udziału w turnieju i zostanie zastąpiony przez Arsena Ubajdullajewa, a w dodatkowym pojedynku zobaczymy jeszcze jednego przedstawiciela ekipy Combat BearsMaksyma Rożkowa.

KATEGORIA – 70 KG

Walka dodatkowa w kategorii wagowej do 70 kg

Maksym Rożkow (Combat Bears) (3-2) – Ratmir Tjeuważukow (Anapa) (18-4)

Rożkow prezentuje bardzo efektowny styl, ale mniej efektywny. Dzięki temu jego walki nabierają szczególnego zabarwienia. Bardziej doświadczony Tjeuważukow będzie w tej walce wyraźnym faworytem. Jednakże ring zweryfikuje przedmeczowe prognozy.

Walki główne w kategorii wagowej do 70 kg

Karjen Grigorjan (Action Force) (20-3-1) – Magomed Magomedow (Moskwa) (10-1)

Dynamiczny i widowiskowy styl prowadzenia walki, który jest charakterystyczny dla obu zawodników obiecuje widzowi piękny i trzymający w napięciu pojedynek. Karjen posiada większe doświadczenie na arenach mieszanych sztuk walki, jednakże Magomed na dzień dzisiejszy okazał się bardzo groźny dla każdego swojego przeciwnika, nad którym z reguły dominował przez cały czas trwania pojedynku Zderzenie takich dwóch zawziętych i silnych rywali daje naprawdę wybuchową mieszankę.

Aleksandr Sarnawskij (RusFighters) (8-0) – Maksym Kupcow (Combat Bears) (4-0)

Jest to walk dwóch nie mających kompleksów, utalentowanych młodzieńców. Maksym „AK-47” wywodzi się z bojowego sambo, gdzie zdołał zdobyć już tytuł Mistrza Europy. Aleksandr „Tygrys” również cieszy się niemałą popularnością jak na rosyjskiego zawodnika MMA. Obydwoje są uczniami mistrzów sambo: Kupcow – wychowanek Aleksieja Czugrjejewa, który wytrenował wielu mistrzów świata w sambo bojowym, a Sarnawskij jest wychowankiem swojego rodaka Aleksandra Shlemenko, jednego z najbardziej utalentowanych rosyjskich zawodników w ostatnich latach. Na tą chwilę, w tej kategorii wagowej, są to najbardziej perspektywiczni Rosjanie, którzy mogą osiągnąć wiele, jeśli zostaną odpowiednio pokierowani. Podsumowując – bezapelacyjnie jeden z nich dopisze do swojego rekordu kolejną wygraną, a drugi niestety pierwszą porażkę.

Arsen Ubajdulajew (Legion) (7-0) – Jurij Saakjan (Ukraina) (2-1)

Najbardziej zagadkowa para tej kategorii. Dwa czarne konie turnieju. Arsen jak do tej pory dysponuje nie splamionym rekordem 7-0, a Jurij zaś ma spore osiągnięcia w grapplingu. Dla obu będzie to niepowtarzalna okazja pokazania się przed tak dużą publicznością, będą chcieli zaprezentować się ze wszystkich sił z jak najlepszej strony.

Szamil Abdulkjerimow (Gorjec) (8-0-1) – Artem Damkowskij (Białoruś) (7-3)

W tym pojedynku zmierzą się dwaj przedstawiciele stylów uderzanych. Obecny mistrz świata w Karate Kudo, pokonał na macie swoich rywali – jednego za drugim, a w finale znokautował swojego japońskiego przeciwnika. Damkowskij reprezentuje sławną białoruską szkołę boksu tajskiego. Jest mało prawdopodobne, aby ta walka odbywała się w parterze z zastosowaniem technik kończących. Widz musi nastawić się na długie widowisko z bezkompromisową walką w stójce.

KATEGORIA – 84 KG

Magomed Sultanahmedow (Gorjec) (26-4) – Pawel Kuszcz (Ukraina) (6-0)

Jedna z najważniejszych walk w turnieju. Dwóch bardzo doświadczonych i silnych zawodników stanie ze sobą w szranki już w ćwierćfinale, gdyż tak rozstrzygnęło losowanie. Będzie to zderzenie dwóch odmiennych stylów, klasycznych stylów – uderzacz kontra chwytacz. Mistrz nokautów przeciw mistrzowi technik kończących. Mistrz świata w kickboxingu naprzeciw mistrza świata w sambo bojowym. Ubiegłoroczny mistrz M-1 Selection Russia z teamu „Gorjec” i mistrz M-1 Selection Ukraine z ekipy „KCS Makfight.Ua”. Opowiadać można byłoby jeszcze długo, a kto na końcu okaże się silniejszy – to pokaże tylko ich pojedynek 26 lutego.

Dibir Zagirow (Moskwa) (6-1) – Anatolij Ławrow (Crazy Bears) (9-6)

W poprzednim sezonie Zagirow pokazał się jako mocny i przekrojowy fighter, odnosząc nie mało zwycięstw w M-1 Selection. Swoją jedyną porażką, zaliczył z zawodnikiem z Permu – Ilją Maljukowem i teraz znów mu przyszło walczyć z zawodnikiem z tego miasta – Anatolijem Ławrowem. Anatolij jest przedstawicielem sportów uderzanych, zdobywcą mistrzostwa świata w kickboxingu i karate oraz wicemistrzostwa Rosji w K-1. Dibir jest zawodnikiem bardziej przekrojowym, choć również w stójce myśli, i nie ustąpi na krok Anatolijowi, dlatego, że jest mistrzem boksu i kandydatem na mistrza Wu-Shu.

Hasan Umalatow (Combat Bears) (7-0-1) – Aleksiej Bjeljajew (Action Force) (7-2)

Trzykrotny mistrz świata w bojowym sambo, Umalatow nie ma porażki na ringach wszechstylowej walki wręcz. Jest bardzo dobrze taktycznie jak i technicznie wyszkolonym, wszechstronnym zawodnikiem. Walka z silnym Bjelajewem będzie dobrym testem wytrzymałości dla Hasana.

Rusłan Hashanow (Legion) (5-1) – Murad Magomedow (RusFighters) (3-2)

Wynik tej walki z łatwością przewidzieć. Z jednej strony – Hashanow będący mistrzem świata w jujitsu, on zaprezentował się w zeszłym sezonie M-1 Selection jako zawodnik bardzo zaawansowany. Jest mistrzem walki w parterze i specjalistą od dźwigni i duszeń, co też bardzo dobrze wiedzą jego przeciwnicy. Uległ jedynie Magomedowi Sultanahmedowi. W czasie poprzedniej imprezy Murad przegrał obydwie walki po decyzji sędziów, ale należy powiedzieć, że walczył bardzo prawidłowo. Z drugiej strony – Murad później wygrał z tak znanymi fighterami jak Magomed Auszjew. I wierzyć słowom jego trenerów z dnia na dzień zalicza progres. Zapowiada się bardzo interesująca walka.

KATEGORIA – 93 KG

Rusłan Magomedow (Legion) (5-0) – Ilja Maljukow (Crazy Bears) (10-3)

Rusłan w zeszłym roku pewnie wygrał wszystkie swoje walki i jest jednym z faworytów turnieju M-1 Selection. Jego walka z Ilją będzie trudna. Maljukow udowodnił w tamtym sezonie, że jest bardzo pracowitym i silnym zawodnikiem – potrafi niespodziewanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Igor Sawjeljew (Red Debil) (6-0-1) – Szamil Tinagadżijew (Pjerjeswjet) (6-1)

Bardzo trudno typować faworyta tego boju. Oboje bardzo skutecznie występowali w MMA, budując solidny rekord 6 zwycięstw. Igor stoczył wyrównaną walkę z doświadczonym Besikiem Gerenawojem. Szamil z kolei uległ jedynie w swojej karierze Rasułowi Magomedowi. Ich walka przyciągnie uwagę widza.

Alikhan Magomedow (Anapa) (8-0) – Ibrahim Khalilow (Gorjec) (5-1-1)

Alikhan w minionym roku niczym huragan wdarł się do czołówki wagi średniej M-1 Selection, pokonał trzech swoich przeciwników w sumie nieco ponad cztery minuty. W tym roku przeniósł się do półciężkiej i w pierwszym pojedynku czeka go próba z Ibrahimem Khalilowem o agresywnym, ofensywnym stylu, który jest niemal nie do powstrzymania. Zderzenie w ringu tych dwóch zawodników obiecuje kibicom pełen emocji i zacięty bój.

16 KOMENTARZE

  1. To tak jak powiedzieć, że zapasy są podobne do MMA bo w USA zawodnicy to 90% ex zapaśnicy 😉

  2. A co nie prawdę napisałem? Sambo świetne pod formułę MMA tak samo Ruscy świetni zawodnicy.

  3. Gdyby porównać liczbę sambistów z sukcesami na najwyższym pułapie MMA do liczby zapaśników i dżudżitsoków, to wychodzi na to, że nie takie świetne 🙂

  4. Boże chodziło mi o Rosję samą co już dupę spinacie. Dominacja Sambo w MMA jest tam w 90 procentach.

  5. Dagestańscy zawodnicy o dziwo nie pokazują swoich mocnych zapasów….

  6. Swietna walka Magomeda Sultanahmedowa, kickboxing plus swietne obrony przed sprowadzeniami, pokonac 3 krotnego mistrza swiata sambo to sporo

  7. Nie widziałem całej walki, czy zasłużenie wygrał bjelajew??

  8. Murad Magomedow, o zesz kurna ja pierdu, miał być na pożarcie a tu pokonuje mistrza swiata jj 🙂

  9. Świetna gala, dużo niespodzianek. Sambiści bardzo słabo sobie radzili jak na takie osiągnięcia w swoim sporcie. Kurcze , Andrzej Janisz z Jurasem mieli rację, nadchodzi czas strikerów 😉 Szamil Abdulkjerimow vs Artem Damkowskij i Magomed Sultanahmedow vs Pawel Kuszcz, moim zdaniem te walki znajdą się wśród najlepszych w 2010.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.