Foto: KSW

(Fot. KSW) W dzisiejszym magazynie sportów walki „Puncher” gośćmi byli Marcin „Różal” Różalski, Mateusz Gamrot i Łukasz „Juras” Jurkowski. Wiemy już, że  KSW przyznało dwa bonusy za walkę. Nagrody powędrowały do Marcina Wrzoska, Filipem Wolańskiego, Mansoura Barnaouiego oraz Mateusza Gamrota. Poddaniem wieczoru został nagrodzony Marcin Różalski.

Marcin Różalski – Nigdy nie udało mi się stoczyć wymarzonej, krwawej wojny [Forum MMA]

Marcin Różalski:

  • Wizualizowałem sobie, że walka będzie tak wyglądała.
  • Miałem na Mariusza przygotowane trzy rzeczy. Między innymi tę gilotynę. Mariusz zawsze zostawia głowę przy sprowadzeniach, więc dużo ćwiczyłem. Za pierwszym razem się nie udało, ale za drugim było dobrze.
  • Miałem nadzieję, że uda mi się zakończyć walkę w stójce, ale wyszło jak wyszło.
  • Emocji nie było przed walką, ani po walce. Dawni temu zjadłem już emocje.
  • Miałem trochę niepokoju o to, czy to jest walka o być albo nie być w KSW. Ale to nie była presja.
  • Powiedziałem, że jeśli Mariusz złoży protest i powie, że nie klepał, to mu oddam to zwycięstwo. Może Pudzianowski nie umie do końca radzić sobie z porażkami stąd takie podejście.
  • Nie zasługuję na walkę o pas z Karolem Bedorfem, ponieważ wygrał z Jamesem McSweeneyem i Peterem Grahamem, z którymi ja przegrałem.
  • Karol jest młodym zawodnikiem, a ja mam już 38 lat. Mogę któregoś dnia wstać i uznać, że mi się już nie chce.
  • Od kiedy naprawiłem się w MD Clinic i mam nowych współpracowników, znów mi się chce.
  • Nie zawsze jest pierwszego maja. Czasem może coś nie pójść. Mamed wygrywał tyle lat nie będę go teraz oceniał.
  • Ludzie kochają bohaterów.

Foto: KSW

Mateusz Gamrot: 

  • Mogę podziękować właścicielom KSW za takiego rywala, bo dzięki wygraniu z nim na pewno podskoczę wysoko w rankingach.
  • Zaskoczyły mnie zejścia Mansoura na początku i końcu walki. Zawsze jestem przygotowany na zejścia, nawet w środku nocy, ale nie spodziewałem się, że będzie próbował.
  • Byłem chwilami stateczny, ale wiedziałem, że jak mu popuszczę, zrobię troszkę miejsca, to może mi uciec.
  • Schodziłem w taki, a nie inny sposób, bo za pierwszym razem zostawiał mi miejsce na to, żeby go obejść, więc niskim kosztem energetycznym, mogłem zdobywać sprowadzenia.
  • Negocjacje z UFC trwają od jakiegoś czasu.
  • Kontrakt z KSW podpisałem 3 lata temu. To jedyny kontrakt, który podpisałem z KSW.
  • Półtora roku temu mój menadżer wraz z Maciejem Kawulskim zgodzili się, że nie będą zatrzymywać mnie w drodze do UFC w zamian za mniejszą promocję i nie branie mnie pod uwagę w walkach o pas. Mam nadzieję, że właściciel KSW będzie dotrzymywał swoja.
  • Muszę się zastanowić i na spokojnie przemyśleć co dalej.

Juras

Łukasz „Juras” Jurkowski:

  • Myślę, że poza walką wieczoru kibice mogli być zadowoleni. Bardzo dobre walki, na wysokim poziomie. Widać, że zawodnicy są coraz lepsi.
  • Tylko w walce wieczoru trudno było znaleźć emocje.
  • Nie widziałem takich zapasów jak u „Gamera” u mistrzów UFC.
  • Nawet trzecia porażka z rzędu nie będzie miała znaczenia dla Mariusza.
  • Po wszystkich plagach, które spadły na KSW po piątkowej gali, przydałby się ktoś, żeby odwrócić ten stan.
  • Mariusz Pudzianowski vs Popek to zestawienie, które zelektryzuje dużą grupę nowych odbiorców.
  • Myślę, że najlepiej, gdyby w walce Mameda z Azizem byłby remis.
  • Zabrakło chyba kary jednego punktu dla Mameda Chalidowa.

28 KOMENTARZE

  1. Mniej-więcej tak powinien wyglądać Puncher. Drążąc temat do końca, wyciągając na światło dziennie jakieś zakulisowe informacje, a nie bezcelowe skakanie po tematach, bo trzeba się zmienić w kwadransie czasu antenowego…

  2. no no Lewandowski bez ogródek wszystko wytłumaczył;-) hehehehe skoro go nie było wbrew zapowiedziom to się pewnie przestraszył i czeka aż gównoburza przycichnie ale to zła strategia. Juras wspominał o walce Popka z Pudzianem i że to ma niby przykryć zły wizerunek KSW. chyba tylko gimbusy i inni gangsterzy spod trzepaków będą się jarać taką walką;-)

  3. Po pierwsze nieobecność przynajmniej jednego z właścicieli to bardzo słabe zagranie z ich strony i to należy podkreślić już na samym początku…

    Co do bonusów to według mnie słusznie to rozegrano.

    Teraz jeżeli chodzi o Gamera. Dla mnie trochę dziwna ta cała sytuacja się zrobiła. Mateusz mówi, że nie podpisywał nic nowego i jedzie na tym samym kontrakcie od 7 walk, które stoczył już w KSW – z drugiej strony Kawulski w wywiadzie sugerował kompletnie co innego. Druga sprawa. Mateusz mówi że mieli "umowę" z Kawulem mówiącą o tym że go nie promują i nie dają walki o pas, a w zamian za to zawodnik może iść do UFC jeżeli się z nimi dogadają. Dziś wygląda to tak: Gamer jest mistrzem KSW, ma pas, występuje w Puncherze i można to uznać za sposób promowania, czyli tak logicznie myśląc to wygląda mi to trochę tak, jakby ta ich umowa trochę straciła już na aktualności, czy też ważności 😉 Jeżeli Mateusz na serio myśli że jego mistrzostwo w KSW nic nie zmienia i ich umowa "dżentelmeńska" z Kawulem cały czas ma taką samą moc jak rok czy dwa lata temu, no to moim skromnym zdaniem jest trochę naiwny i tyle 😉

    Żeby nie było wątpliwości: bardzo ale to bardzoooo chciałbym zobaczyć Mateusza w jego aktualnej dyspozycji na arenie UFC, ale z drugiej strony rozumiem też KSW, które zrobi wszystko żeby go jeszcze trochę u siebie zatrzymać. Jakby na to nie patrzeć to w dużej mierze właśnie oni (KSW) dali mu szansę "pokazania się" i tu u nich w organizacji tak naprawdę "zaistniał", także też chcą na tym wszystkim "ugrać" coś dla siebie – dla mnie normalna sprawa 😉

    I tak już trochę pół żartem pół serio w sprawie Gamera 😉 Nie mogę oprzeć się wrażeniu że niektórzy są niekonsekwentni w swoich poglądach. Jeszcze niedawno Mateusz pisał, czy tez mówił o kopach mordę i żarciu czipsów i był tym niedobrym, a teraz zagrał twardo z KSW i już jest bohaterem heheh 😆 Takie moje luźne spostrzeżenie 😉

  4. I tak już trochę pół żartem pół serio w sprawie Gamera 😉 Nie mogę oprzeć się wrażeniu że niektórzy są niekonsekwentni w swoich poglądach. Jeszcze niedawno Mateusz pisał, czy tez mówił o kopach mordę i żarciu czipsów i był tym niedobrym, a teraz zagrał twardo z KSW i już jest bohaterem heheh 😆 Takie moje luźne spostrzeżenie 😉

    To całe Cohones 😉 Mateusz stał się "nagle" lubiany bo zaczął mówić wbrew właścicielom a jak wiemy Hardcorowcy mają dwóch a w zasadzie trzech największych wrogów – Chalidowa i duet K&L.

    I jakież to szczęście gdy na jednej gali powinęła się noga i Mamedowi i właścicielom. Nastały wspaniałe dni na Cohones :razz:oke:

  5. Po pierwsze nieobecność przynajmniej jednego z właścicieli to bardzo słabe zagranie z ich strony i to należy podkreślić już na samym początku…

    Co do bonusów to według mnie słusznie to rozegrano.

    Teraz jeżeli chodzi o Gamera. Dla mnie trochę dziwna ta cała sytuacja się zrobiła. Mateusz mówi, że nie podpisywał nic nowego i jedzie na tym samym kontrakcie od 7 walk, które stoczył już w KSW – z drugiej strony Kawulski w wywiadzie sugerował kompletnie co innego. Druga sprawa. Mateusz mówi że mieli "umowę" z Kawulem mówiącą o tym że go nie promują i nie dają walki o pas, a w zamian za to zawodnik może iść do UFC jeżeli się z nimi dogadają. Dziś wygląda to tak: Gamer jest mistrzem KSW, ma pas, występuje w Puncherze i można to uznać za sposób promowania, czyli tak logicznie myśląc to wygląda mi to trochę tak, jakby ta ich umowa trochę straciła już na aktualności, czy też ważności 😉 Jeżeli Mateusz na serio myśli że jego mistrzostwo w KSW nic nie zmienia i ich umowa "dżentelmeńska" z Kawulem cały czas ma taką samą moc jak rok czy dwa lata temu, no to moim skromnym zdaniem jest trochę naiwny i tyle 😉

    Żeby nie było wątpliwości: bardzo ale to bardzoooo chciałbym zobaczyć Mateusza w jego aktualnej dyspozycji na arenie UFC, ale z drugiej strony rozumiem też KSW, które zrobi wszystko żeby go jeszcze trochę u siebie zatrzymać. Jakby na to nie patrzeć to w dużej mierze właśnie oni (KSW) dali mu szansę "pokazania się" i tu u nich w organizacji tak naprawdę "zaistniał", także też chcą na tym wszystkim "ugrać" coś dla siebie – dla mnie normalna sprawa 😉

    I tak już trochę pół żartem pół serio w sprawie Gamera 😉 Nie mogę oprzeć się wrażeniu że niektórzy są niekonsekwentni w swoich poglądach. Jeszcze niedawno Mateusz pisał, czy tez mówił o kopach mordę i żarciu czipsów i był tym niedobrym, a teraz zagrał twardo z KSW i już jest bohaterem heheh 😆 Takie moje luźne spostrzeżenie 😉

    kolega chyba z branży co ?

  6. To całe Cohones 😉 Mateusz stał się "nagle" lubiany bo zaczął mówić wbrew właścicielom a jak wiemy Hardcorowcy mają dwóch a w zasadzie trzech największych wrogów – Chalidowa i duet K&L.

    I jakież to szczęście gdy na jednej gali powinęła się noga i Mamedowi i właścicielom. Nastały wspaniałe dni na Cohones :razz:oke:

    Cohones raczej nie ma problemu przyznać racji komuś mniej lubianemu. Martin z Kawulem też są często propsowani.

  7. Zgodzę się z jurasem, choć w jego ustach brzmi to trochę jak pompowanie kolejnego balonika, że zapaśniczy styl Gamera jest naprawdę unikalny. Ma chłopak takie myczki, których naprawdę nie widziałem u gości z UFC.

    Martin natomiast padł ofiarą swoistej wersji "przyszła kryska na matyska", czyli przyszła sraka na buraka. Zwyczajnie się zesrał jak, nie przymierzając, McSweeney :DC:

  8. Karolina odeszła w cywilizowany sposób, gdyby Gamer ze dwa razy obronił pas to może też by go puścili?

  9. To całe Cohones 😉 Mateusz stał się "nagle" lubiany bo zaczął mówić wbrew właścicielom a jak wiemy Hardcorowcy mają dwóch a w zasadzie trzech największych wrogów – Chalidowa i duet K&L.

    I jakież to szczęście gdy na jednej gali powinęła się noga i Mamedowi i właścicielom. Nastały wspaniałe dni na Cohones :razz:oke:

    Nie. Cohones zaróno chwali jak i gani wtedy kiedy trzeba.

  10. A ja się nie zgodzę, że Gamer jest gotowy na UFC. Fajnie, że udaje mu się wygrywać. Super, że ma mocną psychikę i duży plus za ostatnią wygraną z mistrzem M1. Aczkolwiek czy na obecnym etapie jest w stanie bić się z czołówką swojej dywizji w UFC? Wątpię. Życzę facetowi jak najlepiej i nie zazdroszczę trudnej decyzji, którą musi podjąć. Z jednej strony może za wcześnie wybrać UFC, a z drugiej przegrać jedną lub dwie walki w KSW, co go oddali od wymarzonego przejścia za ocean.

    Odnośnie Jurasa:

    • Nie widziałem takich zapasów jak u „Gamera” u mistrzów UFC.
    • Mariusz Pudzianowski vs Popek to zestawienie, które zelektryzuje dużą grupę nowych odbiorców.

    Trudno nie zgodzić się z @Wewiur. Toż to banialuki czystej wody.

  11. jak Gamrot ma możliwości to niech ucieka do UFC. jeżeli nie podejmie ryzyka to później może pluć sobie w brodę że nie zaryzykował. UFC wiecznie o niego zabiegać nie będzie. Gamrotowi chyba nie marzy się być takim lokalnym bohaterem januszy jak Mamed któremu selekcjonowano rywali od dłuższego czasu. przyszedł naszprycowany Turek i przebił balonik. booom;-)

  12. Też jestem zdania że Gamer może sobie jeszcze powalczyć ze dwa/trzy razy na ksw a nawet myślę powinien, z rywalami na pewno mocniejszymi od ostatniego na ile się będzie dało. Nie wiem czy ten `weteran ufc ` to taka super opcja. Ja tam uważam że powinni szukać chętnych na wschodzie gdzie nie brakuje dobrych dzików. Też oczywiście trzymam kciuki za chłopaka bo ma papiery na największe boje:)

  13. A ja się nie zgodzę, że Gamer jest gotowy na UFC. Fajnie, że udaje mu się wygrywać. Super, że ma mocną psychikę i duży plus za ostatnią wygraną z mistrzem M1. Aczkolwiek czy na obecnym etapie jest w stanie bić się z czołówką swojej dywizji w UFC? Wątpię.

    Nikt go nie rzuca na top 10, a przy jego umiejętnościach i psychice lepiej niech nabiera doświadczenia w UFC.

    Szczerze, ilu zawodników na wysokim poziomie zapewni mu K&L?

  14. Nikt go nie rzuca na top 10, a przy jego umiejętnościach i psychice lepiej niech nabiera doświadczenia w UFC.

    Szczerze, ilu zawodników na wysokim poziomie zapewni mu K&L?

    Norman Parke to dobry sprawdzian.

  15. Norman Parke to dobry sprawdzian.

    Zgadzam się, ale poza Normanem nikt o ewentualnym starciu jeszcze nic nie wie. Po drugie, po co nam weterani UFC, skoro można mieć zawodników UFC.

  16. Ale te Ankosiaki mają długie języki. Zawsze warto słuchać wywiadów z nimi, bo a nuż pierdolną coś czego nie powinni byli mówić.

  17. Zgadzam się, ale poza Normanem nikt o ewentualnym starciu jeszcze nic nie wie. Po drugie, po co nam weterani UFC, skoro można mieć zawodników UFC.

    Bo to przeciwnik, który tak naprawdę pokaże gdzie jest Mateusz. Nikt nie przeczy, że to super prospekt, ale patrząc na Polaków w UFC wielu z nich pojawiło się tam za wcześnie, bo miało super rekordy na obijaniu zawodników z trzeciej ligi, a UFC Kraków było tuż, tuż. Walka z Piraevem była bardzo wyrównana i ciężko stwierdzić, że Gamer był zdecydowanie lepszy. A przeciwnik nie wydaje się być ze światowego topu. Choć to też ciekawie zapowiadający się zawodnik.

  18. No to Juras poleciał w swoich wywodach. Z drugiej strony nie można mieć mu tego za złe, bo przyszedł do panczera jako przedstawiciel oficjalnego stanowiska KSW. Co do Gamera to nie wierzę, że trafi do UFC. W tej kwestii jestem "niewiernym Tomaszem". Na jego ambicje sportowe nie ma co zbytnio liczyć, bo jak wiadomo ambicje maleją proporcjonalnie do wzrostu wartości kontraktu. Najlepszym przykładem może być Mamed. Miał szansę spróbować swoich sił w UFC, a wybrał wygodne i dostanie życie na garnuszku KSW. Gamer ma "pewny" potencjał marketingowy, a duet K&L musi znaleźć materiał na spadkobiercę "mamedowej schedy".

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.