
Mateusz Gamrot nie kryje swoich mistrzowskich ambicji w organizacji UFC. Zdaniem Łukasza Jurkowskiego potrzeba jeszcze nieco czasu, aby „Gamer” doszedł do walki o najwyższe cele.
Mateusz Gamrot zajmuje siódme miejsce w rankingu wagi lekkiej UFC i chce piąć się na szczyt swojej kategorii wagowej.
W programie W cieniu sportu Łukasz Jurkowski przedstawił swoje spojrzenie na przyszłość Gamrota w UFC.
Mateusz, nie obraź się na mnie. Myślę, że na ten etap jego sportowego rozwoju, nie będzie w stanie być mistrzem UFC w przeciągu dwóch lat. Ale dalej widzę bardzo dużo możliwości jego rozwoju sportowego, żeby za te dwa lata być na etapie gotowości do walki o najwyższe cele. Bo on jest cholernie pracowity.
Jurkowski dodał również:
W dywizji lekkiej jak masz te 35, 36 lat, to jeszcze nie jesteś past prime’em. Myślę, że najlepsze przed Mateuszem, a też widzę, że Mateusz powoli zmienia trochę myślenie o przygotowaniach, widzi sam, gdzie ma braki, gdzie coś trzeba podkręcić. Myślę, że jesteśmy w stanie z niego się cieszyć – czy na poziomie mistrzowskim, nie wiem – ale na pewno tym, że mamy go w najlepiej obsadzonej dywizji na świecie, czyli w kategorii lekkiej. Top 5 jest jak najbardziej w zasięgu Gamera.
Gamrot ma w dorobku 31 stoczonych pojedynków i zdobyte dwa pasy mistrzowskie KSW. W zawodowym MMA rywalizuje od roku 2012. Polak ma za sobą trzynaście pojedynków w największej organizacji MMA na świecie, z których dziewięć wygrał.


























