lukuku

Informacja prasowa:

Doświadczony weteran wagi lekkiej KSW Łukasz Chlewicki (12-4-1, 5 KO, 1 Sub) sprawdzi kolejnego „młodego wilka” polskiej sceny MMA Jakuba Kowalewicza (6-2, 1 KO, 2 Sub) w jednej z walk głównej karty KSW 33: Materla vs Khalidov, 28 listopada w TAURON Arenie Kraków.

Chlewicki, trenujący w miejscowym klubie Grappling Kraków, wystąpi po raz czwarty na galach Federacji KSW. W dwóch ostatnich występach „Sasza” najpierw wypunktował Łukasza Rajewskiego, a na ubiegłorocznej gali KSW 29 w Krakowie musiał uznać wyższość innego zawodnika Ankosu Zapasy Poznań Mateusza Gamrota.

Były zwycięzca Amatorskich Pucharów KSW Kowalewicz również po raz czwarty pojawi się w KSW. 22-latek z Ankosu Zapasy Warszawa ma na koncie dwa zwycięstwa w ostatnich dwóch walk w klatce największej europejskiej organizacji, punktową wygraną nad Kamilem Gniadkiem i błyskawicznie poddanie na Łukaszu Rajewskim.

Przypominamy, że w walce wieczoru KSW 33 dojdzie do największego pojedynku w historii europejskiego MMA, w starciu o pas w wadze średniej KSW Michał Materla (22-4, 4 KO, 12 Sub) skrzyżuje rękawice z największą gwiazdą polskiego MMA Mamedem Khalidovem (30-4-2, 11 KO, 17 Sub).

Oprócz tego w Krakowie o pas wagi ciężkiej KSW powalczą Karol Bedorf (12-2, 3 KO, 3 Sub) z Michałem Kitą (16-7, 9 KO 5 Sub), a w arcyciekawym starciu w kategorii średniej legenda polskiego MMA Tomasz Drwal (21-5-1, 12 KO, 6 Sub) skrzyżuje rękawice z Azizem Karaoglu (8-6, 7 KO, 1 Sub).

Bilety na KSW 33: Materla vs Khalidov są dostępne w portalu eBilet.pl.

47 KOMENTARZE

  1. Sasza egzaminator mlodziezy. Ciekawe czy sa szanse aby po najblizszym weekendzie to starcie zmieniono na Chlewicki – Kurczewski ;)?

  2. Kolejne logiczne zestawienie. Lubię Kubę i mam nadzieję, że to jego ręka powędruje w górę.

    Swoją drogą, jeśli Sasza pojawi się na KSW 33, to kto dla Winnera na Londyn?

  3. Kolejne logiczne zestawienie. Lubię Kubę i mam nadzieję, że to jego ręka powędruje w górę.

    Swoją drogą, jeśli Sasza pojawi się na KSW 33, to kto dla Winnera na Londyn?

    Zostaje chyba tylko Szulakowski

  4. No, no, super zestawienie 🙂 Muszę przyznać, że Saszy spodziewałem się w Londynie w starciu z Winnerem, ale szczerze mówiąc takie rozwiązanie odpowiada mi dużo bardziej. Ciekawe tylko kto będzie rywalem Winnera w Londynie w tej sytuacji. Lewandowski w jakimś wywiadzie zapowiadał, że będzie to Polak, może Szulakowski ? Jedno jest pewne, każde rozwiązanie gwarantuje emocje także jaram się !

  5. Były zwycięzca Amatorskich Pucharów KSW Kowalewicz również po raz czwarty pojawi się w KSW. 22-latek z Ankosu Zapasy Warszawa ma na koncie dwa zwycięstwa w ostatnich dwóch walk w klatce największej europejskiej organizacji, punktową wygraną nad Kamilem Gniadkiem i błyskawicznie poddanie na Łukaszu Rajewskim.

    :rofl:

    Ciekawa walka, mam nadzieję, że po ostatniej porażce Kuba teraz sobie poradzi z doświadczonym Saszą.

  6. Team Sasza.

    Patrząc na twarz Łukasza to będzie wyglądał jak walka 50-cio latka z nastolatkiem. Sasza coś ty robił w młodości?;)

  7. Jak dla mnie Saszka to wygra, nie wiem czy Kuba ma już wszytsko pokładane w głowie a Łukasz to stary wyga.

  8. Spodziewałem się Łukasza Chlewickiego na KSW w Londynie z Andre Winnerem, ale to zestawienie chyba nawet ciekawsze.

    Chlewicki decyzją powinien to wygrać. 😉

  9. Czy oni czasem nie pomagali ostatnio Łukaszowi Sajewskiemu do walki w UFC??? Głupio tak, bo to znaczy, że spędzili trochę czasu razem w ostatnim czasie.

  10. Soczyste starcie, oczywiście #teamSzasza Lubię Kubę, sympatyczny chłopak z niego, ale nie daję mu zbyt dużych szans w starciu z takim starym wygą jak Łukasz

  11. muszę przyznać, w najbardziej narkotycznych snach nie widziałem takiej karty KSW. wg mnie można z tego zrobić conajmniej 3 dobre gale, a tu wszystko po kolei jednego wieczoru. Wojek robi robotę!

  12. Heh… Pisząc dziś post w fantasy matchmaking chciałem dodać w nawiasie, że o ile sądzę by P.K. opierał się zestawianiu swoich dwóch prospektów, o tyle w walkę Ł.Ch./J.K jestem w stanie uwierzyć.

    W sumie byłem przekonany, że to zestawienie wydaje się być dość oczywistym. Jedynym "ale" był fakt, iż obaj reprezentują MMA Cartel.

    W Londynie Winner wciąż oczekuje na przeciwnika (choć może poleci na tej samej zasadzie, co Cariew?) i jeżeli nie jest tam przewidywany żaden obcokrajowiec to w grę wchodziły trzy nazwiska: Chlewicki, Kowalewicz i Szulakowski.

    Łukasz zabiegał o tę walkę, ale mając w perspektywie galę "w jego mieście" byłem przekonany, że prędzej pojawi się w Krakowie. I dzięki bogu, bo jaki sens miałaby walka pomiędzy gośćmi, których pokonał główny kandydat to pasa – Mateusz "to nie ładnie z ich strony" Gamrot?

    Z kolei Kuba dostał pozwolenie na walkę w kolidującym z Londynem terminie.

    Pozostaje więc Szuli i liczę, że to on pojawi się w Anglii. Zresztą, powtarzam się.

    PS

    Czyli zostały jeszcze dwie luki w rozpisce na Kraków? Jędrzej Maćkowiak i Kamil Szymuszowski?

  13. W Londynie Winner wciąż oczekuje na przeciwnika (choć może poleci na tej samej zasadzie, co Cariew?) i jeżeli nie jest tam przewidywany żaden obcokrajowiec to w grę wchodziły trzy nazwiska: Chlewicki, Kowalewicz i Szulakowski.

    Jest jeszcze Gniadek i Zawadzki. Oboje toczą walki 10-tego października. Równie dobrze KSW może zwlekać z ogłoszeniem przeciwnika Winnera, bo kwestią tego jest który wygra swoją najbliższą walkę – i jakie obrażenia wyniesie z klatki. 😉

  14. Interesujący pojedynek. Kuba nie ma lekkiego życia w KSW, ale przynajmniej nie nabija sobie rekordu na ogórach.

  15. Starcie dwoch generacji MMA ale w tym przypadku stawiam na ta nowa czyli na Kowalewicza a pojedynek zakonczy sie decyzja

  16. M

    Interesujący pojedynek. Kuba nie ma lekkiego życia w KSW, ale przynajmniej nie nabija sobie rekordu na ogórach.

    Musisz przyznac ze na obecna chwile nie ma latwych rywali dla Polakow

  17. M

    Musisz przyznac ze na obecna chwile nie ma latwych rywali dla Polakow

    I chwała im za to. Wartość sportowa idzie do góry, na rozpiskach nie widać już Piliafasów czy innych Lagmanów.

  18. Jest jeszcze Gniadek i Zawadzki. Oboje toczą walki 10-tego października. Równie dobrze KSW może zwlekać z ogłoszeniem przeciwnika Winnera, bo kwestią tego jest który wygra swoją najbliższą walkę – i jakie obrażenia wyniesie z klatki. 😉

    Oczywiście, ale oby nie.

    Raz, że Szulakowski zaprezentował się lepiej od nich: ma rekord 1-0, a Gniadek i Zawadzki przegrali swoje walki na otwarcie po czym zremisowali ze sobą.

    Po drugie, obaj niezbyt dobrze radzą sobie ze zbijaniem. Stąd też limit pośredni w ich walce na KSW 30 oraz fakt, iż owego 10 października będą walczyć w kategorii do 77 kg.

    No i w przypadku Barniego ten sam minus, co w przypadku Saszy: on już przegrał z Gamerem.

  19. Najlepiej ogląda się walki, gdzie jednemu zawodnikowi się kibicuje. Tu nie mam takiego, niestety.

    …choć,….sweho czasu, mialem diss ( może nie tyle z Kubą, bo on prxyjął w miarę na lajcie- ale bardziej z Jeleniewskim) jak po porażce ostatniej Kowalewicza, napisalem w komentarzach pod walką, ze to był wpierdol życia. Wczesniej coś o genetyce Kuby pisałem ( odnosnie szerokości jego obręczy barkowej). Jeleniewski sie chyba wkurwił, bo mnue ze znajomych wyjebał ( ale nie wiem, czy za to, czy za to, ze pisałem,iż jego zawodnikom coś nie idzie, a pisałem to w momencie tych rozłamów w WC, czy WCA).

    A skoro przy WC:

  20. Team Sasza. Szkoda, że nie Londyn ale dobre zestawienie. Ja w sumie liczyłem jednak, że Łukasz dostanie na Kraków obcokrajowca. Myślę że Chlewicki wbije śmiało i wygra przez KO/TKO.

  21. Jest to jedno z zestawień, które typowałem na tą galę i z chęcią je zobaczę. Dla mnie było sprawą oczywistą, że Chlewicki pojawi się na tej karcie z uwagi na miasto, w którym trenuje. Teraz do szczęścia tylko trzeba żeby Kuba odniósł zwycięstwo w październiku i był zdrowy.

  22. Team Sasza.

    Patrząc na twarz Łukasza to będzie wyglądał jak walka 50-cio latka z nastolatkiem. Sasza coś ty robił w młodości?;)

    Grał w filmach 😉

  23. Bardzo dobre zestawienie. Jeśli Kuba chce coś ugrać w KSW to musi pokonać Chlewickiego, a nie będzie to takie łatwe.

  24. Sasza egzaminator mlodziezy. Ciekawe czy sa szanse aby po najblizszym weekendzie to starcie zmieniono na Chlewicki – Kurczewski ;)?

    tymbardziej ciekawe, że na profilu Wolańskiego pojawiła się taka fotka z tego tygodnia.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.