Pierwsza wideo zapowiedź gali KSW 67: De Fries vs Stosić która odbędzie się 26 lutego w warszawskiej hali Global EXPO.

Informacja prasowa poniżej:

Pojedynek o pas wagi ciężkiej pomiędzy Philem De Friesem (20-6 1NC, 4 KO, 12 Sub) i Darko Stosiciem (16-4, 10 KO, 1 Sub) będzie starciem wieczoru drugiej gali KSW w tym roku. Już 26 lutego w warszawskiej hali Global EXPO odbędzie się gala KSW 67. W trakcie tego wydarzenia fani zobaczą również pojedynek czołowych zawodników wagi półśredniej, w którym Andrzej Grzebyk (18-4, 11 KO, 3 Sub) zmierzy się z Adrianem Bartosińskim (10-0, 9 KO).

Niepokonany od 2017 roku król wagi ciężkiej, Phil De Fries, podczas gali KSW 67 stanie do szóstej obrony tytułu. Anglik ostatni raz walczył w kwietniu 2021 roku, kiedy to w superpojedynku rozbił przed czasem Tomasza Narkuna, mistrza wagi półciężkiej. Wcześniej w okrągłej klatce siłą pięści De Friesa ulegli: Michał Kita, Luis Henrique, Karol Bedorf i Michał Andryszak.

Rywalem De Friesa będzie niebezpieczny Darko Stosić, który rozbił wszystkich dotychczasowych rywalki w klatce KSW. Stosić przebojem wkroczył do organizacji KSW brutalnie nokautując Michała Włodarka. W kolejnym boju już w pierwszej rundzie znokautował Michała Kitę. Podczas gali KSW 63 wygrał natomiast z Michałem Andryszakiem. Serb wszystkie trzy zwycięstwa zanotował w 2021 roku, czym zapracował na miano pierwszego pretendenta do tytułu.

Andrzej Grzebyk, były podwójnym mistrz organizacji FEN, zadebiutował w KSW w roku 2020 i w pięknym stylu pokonał przed czasem Tomasza Jakubca. W kolejnym boju wykazał się niesamowitą walą walki i determinacją, bowiem prawie całą pierwszą rundę przewalczył ze złamaną nogą. Nie mogąc jednak kontynuować boju zakończył starcie z Mariusem Zaromskisem jako przegrany. Po powrocie do zdrowia błyskawicznie zrewanżował się Litwinowi i znokautował go już w pierwszych minutach pojedynku.

Niepokonany Adrian Bartosiński wszedł do organizacji KSW prosto z programu „Tylko Jeden”. W pierwszy boju w okrągłej klatce znokautował Lionela Padillę, a w drugim szybko rozbił Michała Michalskiego. W całej karierze Bartosińskiego jego walki tylko dwa razy kończyły się na kartach sędziowskich. W dziewięciu pojedynkach rywale popularnego „Bartosa” byli nokautowani.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of zbychumma
zbychumma

M-1 Global
Featherweight

3,639 komentarzy 2,834 polubień

fajne te highlighty de friesa takie nie za mocne :putinlaugh:

Odpowiedz polub