ksw 57 eckerlin odzimkowski

Christian Eckerlin zwyciężył w pierwszej walce dzisiejszej gali KSW 57. Po trzyrundowym starciu Niemiec okazał się lepszy od Alberta Odzimkowskiego. Jego zwycięstwo widziało dwóch z trzech sędziów punktowych.

Eckerlin wywierał presję od pierwszych sekund walki, od razu zamknął Alberta przy siatce. Niemiec zaczął atakować niskimi kopnięciami i ciosami sierpowymi. Odzimkowski przeszedł do klinczu, ale nie udało mu się przenieść akcji do parteru i zawodnicy pozostali na nogach. Christian napierał do przodu, Odzimkowski poszedł w tempo po obalenie. Polak przyjął przy tej próbie serię ciosów na głowę, jednak tym razem skontrolował rywala na ziemi. Eckerlin próbował zapiąć trójkąt, Albert wyniósł go wysoko w górę i ten musiał odpuścić duszenie. Odzimkowski spokojnie utrzymywał przeciwnika w parterze, spędzając drugą połowę rundy w górnej pozycji.

Do kolejnej odsłony Albert wychodził z rozciętym łukiem brwiowym. Eckerlin wybronił pierwszą próbę sprowadzenia, ale Odzimkowski ruszył do przodu z kombinacją uderzeń i zapędzony pod siatkę Niemiec ostatecznie wylądował na plecach. Polak zajął półgardę, skąd rozbijał Christiana przez kolejne minuty. Eckerlin odzyskał po czasie zamkniętą gardę, jednak nie był w stanie uciec z powrotem do stójki. Na niecałe dwie minuty przed końcem rundy Christian odepchnął Alberta i wrócił na nogi. Eckerlin nie wykorzystał tego momentu do przejęcia inicjatywy. Odzimkowski docisnął rywala do siatki i nie pozwolił mu na atakowanie z dystansu.

Niemiec kilkukrotnie zapunktował w stójce na początku ostatniej rundy. Eckerlin obronił dwie próby obalenia ze strony Polaka, który był już mocno zmęczony tym pojedynkiem. Christian wylądował na moment na plecach, jednak szybko podniósł się do stójki. Eckerlin zyskiwał przewagę, regularnie obijając coraz mniej mobilnego Alberta. Odzimkowski szukał uparcie przeniesienia akcji na ziemię, ciągle nieskutecznie. Christian dążył do skończenia przed czasem, ale Odzimkowski wytrzymał do końcowej syreny.

Po trzech rundach walki o zwycięzcy musieli zdecydować sędziowie punktowi. Po niejednogłośnej decyzji w górę powędrowała ręka Christiana Eckerlina.

77,1 kg: Christian Eckerlin pok. Alberta Odzimkowskiego przez niejednogłośną decyzję (29-28, 28-29, 29-28)

 

Pełne wyniki gali KSW 57

7 KOMENTARZE

  1. Nie no, jak ktoś widział pierwszą rundę dla Odzimkowskiego, to mecze ping ponga sędziować.

    Zupełnie nieefektywna praca z góry (czyli w ofensywnie) i przyjęcie wielu mocnych ciosów. Czy to nie brzmi jak definicja przegranej rundy?

  2. Albert mega spoko gosc, ale zaczyna przypominac Polish Prospecta Kiełka jesli chodzi o wyniki. Overhyped.

    Zdecydowanie tak.

  3. to byla walka w 77??? szok, bylem przekonany ze to walka w 84 i w dodatku byli wieksi od zawodnikow drwal-kincl

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.