
(pierwsze prawdziwe fatality w MMA)
Ciekawa historia z ust Tufowego grubaska. Zaraz po tym jak Roy pokonał Kimbo, nasz czarny bohater podszedł do Nelsona i poprosił go by ten pokazał mu jak uciec z krucyfiksu którym dwa razy w walce został zneutralizowany:
Po walce chciał wiedzieć co zrobiłem. Najwidoczniej nie za dużo się nauczył w teamie Rampage`a. Przychyliłem się do jego prośby i pokazałem mu parę rzeczy, takich żeby mógł zostać lepszym fighterem.
Roy wypowiedział się również o szansach Kimbo w „prawdziwym” UFC:
Jeśli Kimbo będzie walczył w wadze ciężkiej to nie zabawi tam za długo. Jest 240 funtowym facetem który schodzi w dół i zostaje w wadze około 230 funtów. Ale jeśli zejdzie do LHW, to zawodnicy w półciężkiej nie są już tak przekrojowi. Jest tam wielu strikerów. Ilu zawodników w LHW stosuje obalenia? Jest tylko Rashad i Quinton którzy trenowali w przeszłości zapasy. Ale i tak teraz jedyne co robią to walczą w stójce. Kiedy spojrzysz na wagę ciężką to zawodnicy tam walczą w każdej płaszczyźnie. Mają dobre podstawy dzięki zapasów + walczymy w stójce.





















