
Alexander Volkanovski nie zamierza jeszcze kończyć kariery, ale przyznaje, że gdyby doszło do jego walki z Justinem Gaethje, mógłby potraktować ją jako pożegnalne starcie.
Alexander Volkanovski zapowiedział niedawno, że ma pomysł na walkę, po której mógłby odejść na sportową emeryturę. Będąc gościem programu Who The Fook Pod Volkanovski powiedział:
Zróbmy superwalkę z Justinem Gaethje, połóżmy na szali pas wagi lekkiej, a potem obaj możemy zakończyć kariery. Zaraz po tym niech reszta kategorii sama zdecyduje, co dalej. Zróbmy to.
Podczas spotkania z mediami przed obroną pasa Volkanovski został zapytany o pomysł na walkę z Gaethje.
Nie jestem typem osoby, która po prostu domaga się walk o tytuł. W tej kategorii wagowej jest wielu zawodników, którzy na to zasługują. Być może jednak dlatego, że Justin nie jest pewien, co chce dalej robić, mogę wpisać się w jego plany. On nie chce rewanżów, a my jeszcze ze sobą nie walczyliśmy. Gdybyśmy doprowadzili do czegoś takiego – superwalki mistrza z mistrzem – nie blokowalibyśmy swoich kategorii wagowych. Obaj zwakowalibyśmy pasy.
Volkanovski dodał również, że aktualnie skupia się na obronie tytułu kategorii piórkowej i jeśli jego pomysł walki z Gaethje nie wypali, będzie dalej rywalizował w swojej wadze.
Podczas gali UFC 333, która odbędzie się 24 października, Alexander Volkanovski stanie do obrony pasa przeciwko niepokonanemu Movsarowi Evloevowi.





















