Dokładnie 9 lat temu byliśmy świadkami debiutu najsilniejszego człowieka na całej Ziemi w zawodowym MMA. 11 grudnia 2009 roku Mariusz Pudzianowski zadebiutował w organizacji KSW, pokonując Marcina Najmana i wynosząc popularność walk w klatce na kolejne poziomy.

W walce która odbyła się na gali KSW 12, Pudzianowski błyskawicznie rozprawił się z Najmanem pokonując go w 43 sekundzie walki przez TKO. W ringu KSW, Pudzian po kilku sekundach wstępnego badania rywala, zaatakował kilkoma mało technicznymi, ale piekielnie mocnymi niskimi kopnięciami. Zaskoczony atakiem przeciwnika Najman stracił równowagę i upadł na matę, Pudzianowski nie wypuścił tej okazji z ręki i serią solidnych uderzeń w parterze zmusił boksera do odklepania.

Sama walka mimo, że nie stała na najwyższym sportowym poziomie to sprawiła, że przed telewizorami zasiadła rekordowa liczba widzów zainteresowana występem „Pudziana”. Transmisję w szczytowym momencie oglądało ponad 6 milionów widzów, a średnia wyniosła „niecałe 5 milionów”. Dzięki walce Pudziana z Najmanem, KSW 12 stała się jednym z najchętniej oglądanych widowisk sportowych w 2009 roku.

Walkę można obejrzeć na stronie Ipla.TV

50 KOMENTARZE

  1. Czy @defthomas założy kiedyś temat nie dublując go? Tego nie wiedzą nawet najstarsi górale 😆

    SPOILER

    To powinno być w temacie Kartka z kalendarza.

    I najlepiej niech wrzuci @defthomas żeby było dwa razy.

    :DC:

    @defthomas dawaj, tylko koniecznie dwa razy!

    :roberteyeblinking:

  2. KŁOPOTY, KŁOPOTY NAJMANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 :bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed::bleed:

    Pamiętam, że oglądałem to z ziomami z osiedla podczas patolibacji, ale wtedy darliśmy mordę jak pokurwieni. Sąsiad z góry to chyba na pompę zszedł.

  3. Za każdym razem gdy widzę ten wciągnięty brzuch i ginekomastie na klacie El Testosterona na mojej twarzy pojawia się uśmiech :DC:

  4. Ale ten czas jebnal, pamietam jak się jarałem tym z ziomakami. Pudzian już stary jest tak sobie zdałem sprawę

  5. 2009r –  poznałem MMA dzięki Pudzianowi, od tamtej pory zacząłem oglądać kej es dablju.

    2011r – wjechało Orange sport i poznałem UFC, dzięki walce 2011r Hendo vs Shogun nastąpiła przemiana z janusza kej es dablju w fana MMA.

    2013r – kilka miesięcy z przyczajki, aż nagle założenie konta i zaczął rodzić się hejter z cohones.

    2018r – …  januszerstwo dawno zniknęło, a miłość do mma i hejterstwa trwa nadal.

  6. Wtedy myslalem, ze Mariusz zostanie mistrzem, bo widzialem na jakims materiale, ze Brock dzwigal jakies tam kloce, a nasz przeciez na tym zjadl zeby

    To byly czasy…

    :arielcry:

  7. :jon:razz:iękne wspomnienia. Spróbujcie nie przeczytać głosem Janisza:

    "Staje na przeciwko siebie dwóch ludzi, miedzy nimi jest sędzia, który zaraz usunie się w cień. Będą decydowały pięści, będą decydowały nogi, będą decydowały uderzenia, kopnięcia, a kto wie, moze ta ogromna masa Mariusza Pudzianowskiego. DWA DZIE ŚCIA PIĘĆ kilogramów cięższy i wydaje mi się, że dwieściepięćdziesiąt razy silniejszy od Najmana."

  8. Przyznam się, że jak Pudzian pojechał na galę do USA to myślałem że to walka w tym całym UFC czy Strikeforse

  9. Przyznam się, że jak Pudzian pojechał na galę do USA to myślałem że to walka w tym całym UFC czy Strikeforse

    Moja babcia napierdalała się z Sylvi, że ma nogi jak bocian.

    :juanlaugh:

  10. Moja babcia napierdalała się z Sylvi, że ma nogi jak bocian.

    :juanlaugh:

    Mój stary jak wtedy zobaczył Tima,to powiedział,że nasz Maryjuszek zaraz mu urwie głowe i nasra w te tłuste cielsko przez szyje…

  11. Ja pierdole, nostalgia :arielcry:

    Mozna sie smiac (a nawet trzeba!), ale czuje sie troche jak podczas wspominek gowniakowych lat z ziomami. To bylo cos :antonio:

    Najman juz tyle lat znienawidzony i nie zmienia sie nic

  12. A ja kurwa jakos wyparlem z pamieci cala otoczke, czyli to gdzie i z kim ogladalem. Pamietam za to doskonale, bo chyba na tym sie skupilem, te zabojcze lowkingi w dupe, uda i lydki w chodakach z ktorymi Mariusz sie rzucil:lol:

  13. "Ale pizdy spadają na głowę Najmana!" :lesnarhappy:

    Jak sobie przypomnę ilu osobom tłumaczyłem, że Janisz wcale tak nie powiedział… 😆

  14. Ja pamiętam że w tamtym okresie całą walkę miałem zgraną na taki oto telefon :

     I zawsze była mniej więcej taka gadka: :razz:jelen:chłopie a widziałeś jak Pudzian nastukał Najmana ostatnio ?

    Jeśli padała negatywna odpowiedź to odpalałem i po niespełna minucie ziomek doszkolony i w 99%  przypadków z poprawionym humorem :beczka:

  15. Lepsze te buty i jeansy za długie, niż dzisiejsze trzewiczki, rurki i gołe kostki… albo spodnie jak by kupę ktoś zrobił…

  16. Lepsze te buty i jeansy za długie, niż dzisiejsze trzewiczki, rurki i gołe kostki… albo spodnie jak by kupę ktoś zrobił…

    Wyjeżdżasz z jakimiś ekstremami. Można się przecież normalnie ubierać.

    :fjedzia:

  17. Za każdym razem gdy widzę ten wciągnięty brzuch i ginekomastie na klacie El Testosterona na mojej twarzy pojawia się uśmiech :DC:

    Poka swoją fotę,byczku :śmiech:

  18. Lepsze te buty i jeansy za długie, niż dzisiejsze trzewiczki, rurki i gołe kostki… albo spodnie jak by kupę ktoś zrobił…

    Jasna sprawa, jedyne co mnie rpzraziło to fakt, że pod tym postem spodziewałem się pierdyliard lajków, przewijam w dół u tu zero:???:

    jeszcze niedawno wszyscy z tego pompowali, teraz wszyscy tak chodza, ulegaja modzie, chuj ze modzie, ale przceiz jak to wyglada

    gdyby stroj stolca byl modny to po czasie bysmy widzieli celebrytow w gownoczapkach, a pozniej juz nawet prawilniaki beda nosic bransoletki w bobki

  19. Zacząłem oglądać MMA w sumie od tej walki, więc wejście Pudzilli do MMA jest dla mnie przełomowe 😉

  20. Ja z tego pamiętam jak Pudzian po tej wygranej zapowiedział, że będzie mistrzem świata i przez to był wielki hejt na niego. Osobiście traktowałem jego występy z przymrużeniem oka ale życzyłem jak najlepiej. Niestety wydaje mi się że przez tyle walk i lat treningów Mariusz nie stał się na tyle lepszym zawodnikiem, żeby móc pokonywać  zawodników znacznie mocniejszych niż wtedy gdy zaczynał.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.