źródło: mmajunkie.com

Dokładnie 5 lat temu Joanna Jędrzejczyk zadebiutowała w największej organizacji MMA na świecie. 26 lipca 2014 roku na gali UFC on FOX 12 w San Jose, Joanna Jędrzejczyk po raz pierwszy weszła do oktagonu UFC. Jej rywalką była wtedy Juliana Lima, którą „JJ” pokonała przez jednogłośną decyzję.

📸 UFCDziś jest bardzo ważny dzień w moim życiu.🌟 Otóż dzisiaj mija już 5 rocznica od mojego debiutu w UFC.👊🏼 Dzień, w…

Publiée par Joanna Jedrzejczyk sur Vendredi 26 juillet 2019

26 lipca 2014 roku Joanna Jędrzejczyk jako pierwsza Polka zadebiutowała w UFC, pokonując na gali UFC on FOX Julianę de Lima Carneiro. Po tej walce kariera „Joanny Champion” potoczyła się błyskawicznie i już 14 grudnia tego samego roku wywalczyła prawo do walki o pas mistrzowski UFC w wadze słomkowej, pokonując po ciężkim pojedynku Claudię Gadelhę.

W nocy z 14 na 15 marca 2015 roku Jędrzejczyk zdobyła mistrzostwo UFC w wadze słomkowej, nokautując Amerykankę Carlę Esparzę w 2. rundzie pojedynku, który odbył się na gali UFC 185 w Dallas. Po walce Polka otrzymała również bonus finansowy w wysokości 50 tys. dolarów za „występ wieczoru”.

Polka aż pięciokrotnie obroniła swój mistrzowski pas w dywizji do 52 kg. Jej rywalkami w tych walkach były kolejno: Jessica Penne, Valérie Létourneau, Claudia Gadelha, Karolina Kowalkiewicz oraz Jessica Andrade. 4 listopada 2017 podczas gali UFC 217 w Nowym Jorku przegrała z Rose Namajunas, tracąc tytuł mistrzyni wagi słomkowej UFC oraz notując pierwszą zawodową porażkę w karierze MMA. Kilka miesięcy później ponownie spotkała się z obecnie panującą mistrzynią, jednak i tym razem nie udało się Polce wyjść z tego starcia z tarczą.

W lipcu 2018 pokonała jednogłośną decyzją Tecię Torres by w kolejnej walce w grudniu tego samego roku ulec Valentinie Shevchenko w walce której stawką był zwakowany pas UFC wagi muszej.

W kolejnej walce, Jędrzejczyk zmierzy się w październiku z Michelle Waterson.

13 KOMENTARZE

  1. Kurwa to już 5 lat, jak ten czas zpiernicza. Od nikogo do mistrzyni przez celebrytke, zostaje teraz patostremerka

  2. I z każdą następną walką było tylko gorzej. Nudne decyzje, potem przyszły porażki :childcry:

  3. Czas leci, ludzie się zmieniają a cycuszki rosną

    Kobiety jak wino. Z wiekiem piękniejsze :śmiech:

    Walki z Esparzą i Penne były przerażająco piękne. Pewnie gdy w takim stylu wygrywał jakiś inny mistrz, to by mi się znudziło po 2-3 walkach, w tym przypadku mógłbym oglądać do końca życia. Szkoda, że ta dywizja tak szybko ją dogoniła.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.