Początek pierwszej rundy zdecydowanie należał do mistrza KSW w wadze ciężkiej, Karola Bedorfa. Zawodnik Ankosu Poznań, szczególnie mocnymi kopnięciami na korpus zaznaczał swoją przewagę w walce i spychał pretendenta do defensywy. W połowie pierwszej rundy, zawodnik z Poznania opadł jednak lekko z sił co błyskawicznie zauważył Kita.

Były lider rankingów wagi ciężkiej w Polsce, zaczął punktować mocnymi ciosami w stójce Bedorfa i zmusił go do odwrotu. Z każdą chwilą przewaga Kity zaznaczała się coraz mocniej, mimo tego Bedorf dotrwał do końca pierwszej rundy.

Po przerwie, w drugiej części walki, Bedorf ponownie zaatakował i poszedł na wymiany z „Masakrą”. W jednej z nich całkowicie zaskoczył swojego przeciwnika nokautując go wysokim kopnięciem na głowę. Była to już trzecia obrona mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej KSW.

https://twitter.com/GrabakaHitman/status/670732456761364480

86 KOMENTARZE

  1. Na tym zdjęciu to wygląda jak z walki Gonzaga vs Cro Cop. Liczyłem ze Kita to ugra, ale Coco pięknie to zrobił. Ciesze się, ze nie było szukania parteru i leżakowania.

  2. Kita przyzwoicie sobie radzil, szybkie przerwanie, Mamed przyjacielowi w podobniej sytuacji dal rade jeszcze wlozyc kilka ciosow

  3. Do momentu tego nieziemskiego kopyta, myślałem, że Kita się na tyle rozkręci, że dowiezie decyzję (albo, że go przekreca 🙂 ). Ale Bedprf zaskoczył, wystrzelił ta girą ważącą pół tony z zadziwiajaca prędkością i trafił idealnie. Kita padał bez życia, ale szybko odzyskał przytomność, jednakże przerwanie sędziego jak najbardziej prawidłowe. Brawo Karol, część hejtu z siebie zrzuciłeś 🙂

  4. Kita przyzwoicie sobie radzil, szybkie przerwanie, Mamed przyjacielowi w podobniej sytuacji dal rade jeszcze wlozyc kilka ciosow

    To samo powiedziałem.

  5. Bedorf jak obiecał tak zrobil nie próbował klinczować, sprowadzać tylko wygrać efektownie i mimo że 1 rundę w mojej opinii przegrał to  tym kopnięciem wbił co nieco wszystkim hejterom 🙂

    Mamed przyjacielowi w podobniej sytuacji dal rade jeszcze wlozyc kilka ciosow

    jakby zbijali piątki źle, jak walczyli  na poważnie źle wtf? Miała być walka bez kalkulacji i z wyłączoną przyjaźnią i taka była a o to chyba właśnie wszystkim chodziło. A i tak wiadomo że Michał oberwał za Norberta 🙂

  6. Nigdy nie bylem fanem karola i nie bede. Nie dosc, ze daje nudne walki, to jeszcze jest mega irytujacy w wywiadach. Mocno stawialem na kite i juz po pierwszej minucie morda mi sie cieszyla. Tym razem karol jednak zakonczyl bardzo efektownym kopnieciem, ale dla mnie jedna jaskolka wiosny nie czyni. Do momentu kopniecia zapowiadala sie dokladnie taka sama postawa karola jak w poprzednich walkach. Nic innego mi nie zostaje napisac jak to, ze trafi kosa na kamien i to szybciej niz pozniej.

  7. Chwile przed nokautem sobie pomyślałem jakby sobie Coco poradził w ciężkiej w UFC(mając w pamięci pojedynki Daniela). Nudy w walkach nudami, ale kopnięcia Karola to uwielbiam.

  8. Byłem pewien (na tyle ile można być pewnym czegoś w sporcie. Nic bym sobie uciąć nie dał) zwycięstwa Karola, ale pierwsza runda mocno mnie zdziwiła. A w drugiej piękny high 😀 gratulacje

  9. Karol w końcu zrozumiał, że trzeba się bić, fajnie, że przyjął walkę w stójce. Michał Kita otworzył kilka fajnych opcji w HW, będzie ciekawie.

  10. KO roku!

    Chyba Millenium.

    Kita przyzwoicie sobie radzil, szybkie przerwanie

    Kita obnazyl chyba wszystkie luki Bedorfa, bo az nie chce myslec o tym, ze mistrz takiej organizacji moze miec ich wiecej. Przerwanie zdecydowanie zbyt szybkie, ale mozna je spokojnie obronic.

    Karol wrócił na właściwe tory.

    Lemmy Ty tak serio czy z przekasem ?

     

    Chwile przed nokautem sobie pomyślałem jakby sobie Coco poradził w ciężkiej w UFC

    To juz chyba wszyscy wiemy, ze rownie dobrze moglby wyleciec po dwoch porazkach jak tez dojsc nawet do title shota. Oczywiscie pierwszy wariant jest znacznie bardziej prawdopodobny. Waga ciezka w MMA to jednak faktycznie odrebna dyscyplina sportu.

  11. Brawo Karol, wierzyłem, że udowodnisz swoją wartość i w takim zestawieniu. Nokaut …w ciężkiej high kickiem, wow.

    Przecież Karol zawsze dość frywolnie poczynał sobie w stójce, w obronie. Czasem to się źle kończyło na chwilę, ale nic poza tym. Pokazał klasę w płaszczyźnie rywala, bez sensu mu coś wytykać. Wiadomo, że i rywal musiał mieć swoje momenty. O takie zestawienia chyba chodzi, a nie jednostronne od początku do końca. Piękno mma.

  12. Kopnięcia Karola są zabójcze. No i bardzo dobra taktyka, sporo lowi middlekicków żeby odaplić jednego higha i skończyć imprezę.

  13. Kopnięcia Karola są zabójcze. No i bardzo dobra taktyka, sporo lowi middlekicków żeby odaplić jednego higha i skończyć imprezę.

    Ty tak serio??? że niby była taka taktyka??? Bedorf już oddychał jak foka, nie miał tlenu dostawał becki, poprostu udało mu się wystrzelić lucky kick'a i wygrał.

  14. @VaeVictis Z lekkim przekąsem.

    Podobał mi się Karol w walce z Thompsonem i myślałem, że będzie się mocno stójkowo rozwijał, później stylem nie zachwycał. Jednak KO na Kicie to jest poważne osiągnięcie, nie można tego nie doceniać.

  15. Ty tak serio??? że niby była taka taktyka??? Bedorf już oddychał jak foka, nie miał tlenu dostawał becki, poprostu udało mu się wystrzelić lucky kick'a i wygrał.

    Przecież to powszechne, że przyzwyczaja się rywala do lowów czy mddle'ów, a w odpowiednim momencie odpala się high kicka.

  16. Mnie ani trochę to zwycięstwo nie przekonało, do momentu przerwania to była równie nudna walka, jakby Karoling przewalczył ją w l&p mode; nie było chyba żadnego boksu ze str Mistrza

    Graty za zwycięstwo, ale powodów do optymizmu to ja w tej walce nie widziałem

  17. Kita niech się cieszy że Karol w niego jeszcze się nie wbił jak już leżał podłączony na ziemi. Mógłby tego wywiadu nie udzielać już po walce:lol: Kolejny po Drwalu zawodnik któremu walczenie raz na 2 lata nic dobrego nie dało. Kurwa nie wiem czy kogoś ściągną ciekawego bo jak na moje to lepszego nazwiska niż Kita to ciężko będzie im znaleść

  18. @VaeVictis Z lekkim przekąsem.

    Podobał mi się Karol w walce z Thompsonem i myślałem, że będzie się mocno stójkowo rozwijał, później stylem nie zachwycał. Jednak KO na Kicie to jest poważne osiągnięcie, nie można tego nie doceniać.

    Zgadzam sie, ale tylko z zastrzezeniem, ze Michal troche zbyt mocno kalkulowal. Moim zdaniem mogl spokojnie skonczyc walke wczesniej. Oczywiscie nie mam zamiaru odbierac czegokolwiek Karolowi po tak efektownym skonczeniu. Janusze sa wniebowzieci, ale tych myslacych o sobie w kategoriach znawcow raczej tym wystepem nie przekonal, jednak liczy sie koncowy wynik. Reasumujac, moim zdaniem zarowno Tomek Drwal jak i Michal Kita, pomimo swoich porazek w debiucie, w pelni zasluzyli na swoje wyplaty. Udowodnili tez, ze w KSW wystepuja zawodnicy prezentujacy wysoki poziom sportowy, akcentujac jednoczesnie, iz nie jest to poziom astronomiczny, przez co nieosiagalny.

    Kita niech się cieszy że Karol w niego jeszcze się nie wbił jak już leżał podłączony na ziemi.

    To Karol cieszy sie, ze Bozia dala mu troche odporniejsza szczeke niz Twojemu krajanowi. Oczywiscie wiem, ze caly przebieg walki to wynik misternego planu, ktory zrodzil sie w glowie najlepszego trenera wszechswiatow.

  19. No i bardzo dobra taktyka

    Zalecam ochlonac, obejrzec walke raz jeszcze i napisac kolejny komentarz. To oczywiscie tylko sugestia, ale naprawde niekoniecznie plan majacy w swej tresci olbrzymie ryzyko poniesienia porazki trzeba nazywac dobrym. Nawet jesli ostatecznie pozwolil na osiagniecie zwyciestwa.

  20. @VaeVictis

    Zgadzam się.  Kita i Drwal to bardzo dobre transfery, fajnie, że walczą w Ksw, a nie w jakichś OSIR-ach, podnoszą poziom całej organizacji. Wiadomo, że równie dobrze mógł dzisiaj wygrać Michał i nie byłaby to wielka niespodzianka, nieco lepszy okazał się Karol. Na wysokim poziomie granica między zwycięstwem i porażką jest cienka.

    Liczy się ta niepewność w typowaniu, ciekawość i emocje,  tego, od jakiegoś czasu, w Ksw nie brakuje.,

  21. Zalecam ochlonac, obejrzec walke raz jeszcze i napisac kolejny komentarz. To oczywiscie tylko sugestia, ale naprawde niekoniecznie plan majacy w swej tresci olbrzymie ryzyko poniesienia porazki trzeba nazywac dobrym. Nawet jesli ostatecznie pozwolil na osiagniecie zwyciestwa.

    Jak plan który dał zwycięstwo może być zły? Może być co najwyżej ryzykowny. Pomijając fakt że to co napisałem to są tylko przypuszczenia a nie fakt, więc wrzućcie wszyscy na luz. Napisałem po prostu co widziałem, były mocne lowy, były celne middle a walka skończyła się po high kicku i nie wyglądało to na przypadek, przynajmniej dla mnie, nie musisz się z tym zgadzać.

  22. Gratulacje dla Karola bo high kick pięknie wszedł i zakończenie efektowne, zaskoczył tym wszystkich.

    Natomiast do momentu tego pojedynczego kopnięcia to Karol nie wyglądał dobrze. Pomijając początek pierwszej rundy, gdzie trafiał kopnięciami a Kita nie zadawał ciosów tylko go stalkował i chyba wyczuwał dystans? to potem już nie wyglądało to dobrze dla mistrza. Tak jak wcześniej pisałem, ma tylko niezłe kopnięcia, poza tym brak stójki. Cały czas się cofał i był konsekwentnie obijany przez Kitę, który go rozpracowywał i walczył na luzie i później już łapał wszystkie middle kicki a lowy blokował. Karol nie miał generalnie żadnej odpowiedzi w tych wymianach. Przebieg walki każe mi sądzić, że na 10 walk Kita by wygrał jakieś 7 lub 8, Karol nie powinien spoczywać na laurach bo ma naprawdę dużo do poprawienia

  23. Ty tak serio??? że niby była taka taktyka??? Bedorf już oddychał jak foka, nie miał tlenu dostawał becki, poprostu udało mu się wystrzelić lucky kick'a i wygrał.

    A ty tak serio krytykujesz ten komentarz, kopniecia były taktyką i kolega miał tu racie.  Nie ważę jakie konieczna były stosowane to były  dokładnie zaplanowane przez sztab Karola. Myślę że każdy nokaut to szczęście i nie ma co ujmować niedowierzajacy kolego 🙂

  24. niezly fart, ja juz widzialem Karola na deskach w 3 rundzie

    Ty tak serio??? że niby była taka taktyka??? Bedorf już oddychał jak foka, nie miał tlenu dostawał becki, poprostu udało mu się wystrzelić lucky kick'a i wygrał.

    To Karol cieszy sie, ze Bozia dala mu troche odporniejsza szczeke niz Twojemu krajanowi. Oczywiscie wiem, ze caly przebieg walki to wynik misternego planu, ktory zrodzil sie w glowie najlepszego trenera wszechswiatow.

    Pierwszorzędne rozgoryczenie. Naprawdę nie potrzeba teleskopu Hubble'a by dostrzec, że akcja kończąca była wypracowana, a KB oparł swoją grę na kopnięciach.

  25. Karol haj kick jak Cro Cop a spokój po kopnięciu jak Mark Hunt!  Mamy w jednym naszym połączenie dwóch zajebistych fajterów a to i tak za mało dla niektórych i go hejtują ;/

    Brawo Karol, fachowo zbił Kitę.

  26. Zgadzam się. Moim zdaniem Michał zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Gdyby nie ten H-K, ogarnąłby Karola, który miał już mega problemy, natomiast o wadze Karola to już nawet nie ma co zaczynać…

  27. Dziwny jest ten boks Karola, o ile nogi pracują dobrze (nie tylko o kopnięcia mi chodzi),  to ręce jakby pospinane, nie ma tego luzu. Ten element bardzo dużo mu odbiera, Kita to wiedział i łatwo w niego wbijał. Bedorf musi coś z tym zrobić żeby wejść na wyższy poziom.

  28. Karol musi ewidentnie poprawić boks. Kopy ma nieziemskie. I wchodzić do klatki z mniejszym balastem, co z pewnością wpłynie korzystnie na jego wydolność i szybkość.

  29. Te kopnięcia Bedorfa były zabójcze, ustawiły na początku walkę. Kita później przejął minimalnie kontrolę w stójce ale nie ustrzegł się tego wysokiego kopnięcia, które było pierwszej klasy.

  30. Takie uroki wagi ciężkiej. Kita prowadził całą walkę (w moim odczuciu), a tu jeden high-kick i po walce 🙂

  31. Walka do momentu wysokiego kopnięcia jak dla mnie dla Kity, gdyby to nie weszło,to Karol miałby ciężko kondycyjnie dotrzymać tempa Michałowi.

    Tak jak ktoś wyżej napisał, Karol jakiś taki mocno irytujący, szacunek za wygraną, ale jak mówił po walce 'taki styl,ten nokaut i walka w stójce to było dla was' to brzmiało to jak 'macie i się odpierdolcie wreszcie' .

  32. ta, mógł. Hahaha. Grahama i thompsona też mógł poddać

    Przecież ich starał się ubić, a nie poddać. Na nich i przez GnP nie wyszło, w stójce na Kicie wyszło.

    Niektórzy tu bardzo nie lubią Coco albo kochają Kitę. Po zablokowanym kopnięciu przez Masakrę walka trochę zmieniła swój obraz, ale wciąż Kita praktycznie nic nie zrobił Karolowi. Pare razy inicjował wymianę, ale nic większego z tego nie było. Gdzie Wy tu wygrywanie widzieliście? Chyba bardzo chcieliście widzieć. Dla Karola początek 1 rundy, trochę po tym zablokowaniu Kita zrobił punktów dla siebie, ale druga runda znowu dla Karola, aż po nokaut. Mistrz pokazał mistrzostwo i zasłużenie wygrał tą walkę. Jest lepszy i nie ma pytań.

  33. Bralem pod uwage wygrana Bedorfa ale nie spodziewalem sie ze zrobi to w taki sposob. Szacun za to i juz jestem ciekaw kogo mu teraz KSW sciagnie. Skoro pokonal Kite teraz powinien dostac jakiegos kozaka co najmniej pokroju Masakry.  To zestawienie przypominalo mi Materla vs Drwal i w pewnym sensie rezultat jest bardzo podobny. Przychodzi gwiazda Polskiego MMA walczaca poza KSW dostaje walke z mistrzem o ktoregojest teoretycznie lepsza. Roznica jest taka ze czy Kita czy Drwal walcza zdecydowanie rzadziej sa sami dla siebie trenerami nie maja takiego zaplecza takich sparingpartnerow osob czuwajacych nad ich przygotowanirm i zaplecza jak Bedorf czy Materla. Mysle ze to ten czynnik tak w jednym jak i w drugim przypadku zadecydowal w duzej mierze o zwyciestwie zawodnikow z lepszym zapleczem sportowym.

  34. Bralem pod uwage wygrana Bedorfa ale nie spodziewalem sie ze zrobi to w taki sposob. Szacun za to i juz jestem ciekaw kogo mu teraz KSW sciagnie. Skoro pokonal Kite teraz powinien dostac jakiegos kozaka co najmniej pokroju Masakry.  To zestawienie przypominalo mi Materla vs Drwal i w pewnym sensie rezultat jest bardzo podobny. Przychodzi gwiazda Polskiego MMA walczaca poza KSW dostaje walke z mistrzem o ktoregojest teoretycznie lepsza. Roznica jest taka ze czy Kita czy Drwal walcza zdecydowanie rzadziej sa sami dla siebie trenerami nie maja takiego zaplecza takich sparingpartnerow osob czuwajacych nad ich przygotowanirm i zaplecza jak Bedorf czy Materla. Mysle ze to ten czynnik tak w jednym jak i w drugim przypadku zadecydowal w duzej mierze o zwyciestwie zawodnikow z lepszym zapleczem sportowym.

  35. Przecież ich starał się ubić, a nie poddać. Na nich i przez GnP nie wyszło, w stójce na Kicie wyszło.

    Niektórzy tu bardzo nie lubią Coco albo kochają Kitę. Po zablokowanym kopnięciu przez Masakrę walka trochę zmieniła swój obraz, ale wciąż Kita praktycznie nic nie zrobił Karolowi. Pare razy inicjował wymianę, ale nic większego z tego nie było. Gdzie Wy tu wygrywanie widzieliście? Chyba bardzo chcieliście widzieć. Dla Karola początek 1 rundy, trochę po tym zablokowaniu Kita zrobił punktów dla siebie, ale druga runda znowu dla Karola, aż po nokaut. Mistrz pokazał mistrzostwo i zasłużenie wygrał tą walkę. Jest lepszy i nie ma pytań.

    ciesze sie, ze nie sedziujesz walk, bo pewnie na punktach u ciebie karol wygrywal

  36. Bralem pod uwage wygrana Bedorfa ale nie spodziewalem sie ze zrobi to w taki sposob. Szacun za to i juz jestem ciekaw kogo mu teraz KSW sciagnie. Skoro pokonal Kite teraz powinien dostac jakiegos kozaka co najmniej pokroju Masakry.  To zestawienie przypominalo mi Materla vs Drwal i w pewnym sensie rezultat jest bardzo podobny. Przychodzi gwiazda Polskiego MMA walczaca poza KSW dostaje walke z mistrzem o ktoregojest teoretycznie lepsza. Roznica jest taka ze czy Kita czy Drwal walcza zdecydowanie rzadziej sa sami dla siebie trenerami nie maja takiego zaplecza takich sparingpartnerow osob czuwajacych nad ich przygotowanirm i zaplecza jak Bedorf czy Materla. Mysle ze to ten czynnik tak w jednym jak i w drugim przypadku zadecydowal w duzej mierze o zwyciestwie zawodnikow z lepszym zapleczem sportowym.

  37. Bralem pod uwage wygrana Bedorfa ale nie spodziewalem sie ze zrobi to w taki sposob. Szacun za to i juz jestem ciekaw kogo mu teraz KSW sciagnie. Skoro pokonal Kite teraz powinien dostac jakiegos kozaka co najmniej pokroju Masakry.  To zestawienie przypominalo mi Materla vs Drwal i w pewnym sensie rezultat jest bardzo podobny. Przychodzi gwiazda Polskiego MMA walczaca poza KSW dostaje walke z mistrzem o ktoregojest teoretycznie lepsza. Roznica jest taka ze czy Kita czy Drwal walcza zdecydowanie rzadziej sa sami dla siebie trenerami nie maja takiego zaplecza takich sparingpartnerow osob czuwajacych nad ich przygotowanirm i zaplecza jak Bedorf czy Materla. Mysle ze to ten czynnik tak w jednym jak i w drugim przypadku zadecydowal w duzej mierze o zwyciestwie zawodnikow z lepszym zapleczem sportowym.

  38. Ty tak serio??? że niby była taka taktyka??? Bedorf już oddychał jak foka, nie miał tlenu dostawał becki, poprostu udało mu się wystrzelić lucky kick'a i wygrał.

    Nie udało mu się, tylko typ w swoich walkach dużo i mocno kopie.

  39. Ok fajnie że trafił ale to było jedno udane kopnięcie w walce gdzie cały czas był bity a każda próba zapaśnicza był zrywana z łatwością. A cieszył się jakby udowodnił że jest dżedajem

  40. Ok fajnie że trafił ale to było jedno udane kopnięcie w walce gdzie cały czas był bity a każda próba zapaśnicza był zrywana z łatwością. A cieszył się jakby udowodnił że jest dżedajem

    @Born2kill twierdzi cos innego!

  41. Uwielbiam takie komentarze jak wyżej – gdyby nie to kopnięcie na głowę to by Kita wygrał:facepalm:

    Gdyby nie Bedorf to Kita mialby pas. Gdyby nie Mamed to Michal mialby pas. Gdyby nie Kornik to Koike mialby pas.

  42. W ogóle dziwię się że nikt nie zauważył że Bedorf po ataku prawą reką coś sobie z nią zrobił albo wypadł mu bark albo naderwał mięsień, przypatrzcie się jak strzepuje raz po raz prawą rękę i nie zadaje nią ciosów. Do momenty KO to przegrywał według mnie tą walkę i gdyby doszło do 3 rundy mogłoby się gorzej skończyc dla Bedorfa. Kibicowałem Kicie ale wygrał lepszy i na bank to była taktyka by walic middle a potem zasadzić higha!

  43. Szkoda, że Karol to wygral, Michal byl ma dobrej drodze do detronizacji, ale nie wyszło. Kita z Włodarkiem to mogłoby być ciekawe starcie.

  44. Szkoda, że Karol to wygral, Michal byl ma dobrej drodze do detronizacji, ale nie wyszło. Kita z Włodarkiem to mogłoby być ciekawe starcie.

    MIchal jeszcze zabierze ten pas 😉 Kita oczywiscie

  45. MIchal jeszcze zabierze ten pas 😉 Kita oczywiscie

    Tez tak sądzę, troche sie obije w KSW i obstawiam, ze będzie rewanż prędzej czy później.

  46. Kita kompletniejszy z tlenem na 3 rundy Jego ciosy za mało ważyły . Kokos brak boksu , boks gorzej niz Cain-Lesnar, Kondycha na 1 rundę dobry czołg do leżenia na obalonym i kopania loksów ze Strusem

  47. … Kita z Włodarkiem to mogłoby być ciekawe starcie.

    Tak pomyślałem jeszcze w trakcie walki, stylistycznie byłoby mega zestawienie.

    Kita jest kozakiem, ładnie sobie wczoraj radził, nie uważam, że jakoś zdecydowanie wygrywał bo jednak te kopnięcia wchodziły, ale miał luz i robił swoje. Co do Karola, to ja tego dużego zmęczenia nie widziałem, nie zawsze to co mówi A. Janisz jest absolutną prawdą. Bedorf dużo ciosów i kolan wyłapywał na bloki i raczej nic istotnego nie weszło, obraz walki był na korzyść Michała ale chyba Karol tymi kopami zadał więcej mocnych trafień.

    Masakra powinien zapracować na rewanż i spróbować jeszcze raz.

  48. Masakra powinien zapracować na rewanż i spróbować jeszcze raz.

    Powinien, ale nie widzę teraz przeciwnika dla niego. Bedorf powinien poczekać na wygranego ze starcia Graham-McSweeney (bo jestem za tym, by taka walka z drabinkowego punktu widzenia się odbyła), Włodarek pewnie ponownie stanie naprzeciw Thompsona, a Bajor zmierzy się prawdopodobnie z Maćkowiakiem. Wątpię by Masakra dostał Andryszaka, bo ten po kiepskiej porażce i ostatniej wygranej nad słabym Kulikiem raczej nie wróci do KSW… Różalskiego czy Pudziana też raczej nie dostanie. Więc raczej ktoś nowy, pytanie kto na chwilę obecną?

  49. Przecież ich starał się ubić, a nie poddać. Na nich i przez GnP nie wyszło, w stójce na Kicie wyszło.

    Niektórzy tu bardzo nie lubią Coco albo kochają Kitę. Po zablokowanym kopnięciu przez Masakrę walka trochę zmieniła swój obraz, ale wciąż Kita praktycznie nic nie zrobił Karolowi. Pare razy inicjował wymianę, ale nic większego z tego nie było. Gdzie Wy tu wygrywanie widzieliście? Chyba bardzo chcieliście widzieć. Dla Karola początek 1 rundy, trochę po tym zablokowaniu Kita zrobił punktów dla siebie, ale druga runda znowu dla Karola, aż po nokaut. Mistrz pokazał mistrzostwo i zasłużenie wygrał tą walkę. Jest lepszy i nie ma pytań.

    Ty tak na serio? 😮 o:

  50. Brawo Karol. Bez boksu, na wstecznym, dobrze w defensywie, bez zadnej próby obalenia. Zrobił tak mało, a jednocześnie tak dużo. Kopyto konia.

  51. Ok fajnie że trafił ale to było jedno udane kopnięcie w walce gdzie cały czas był bity a każda próba zapaśnicza był zrywana z łatwością. A cieszył się jakby udowodnił że jest dżedajem

    Ok, przegrywał, ale trzeba mu oddać, że akcja kończąca to nie żaden lucky shot, tylko przygotowana/wypracowana zagrywka.

    Nie twierdzę, że taka była taktyka, żeby oddać Kicie większość walki, a potem jebnąć higha, ale tak jak pisał ktoś niżej – ten high to nie przypadek tylko efekt wcześniejszych middli/lowów ( dokładnie widać jak Kita ma niżej ręce, bo myśli, że middel idzie, jak w kilku wcześniejszych akcjach ) – także to sobie akurat ładnie wypracował

  52. Moja opinia taka, że Kita sobie świetnie radził. Bedorf mnie zaskoczył, ale jakoś nie daje wiary w to, że chciał sie ciągle bić w stójce. Sądzę, iż zwyczajnie nie dawał rady w klinczu i czuł, że nie obali. Skończenie kozackie, jednak w ewentualnym rewanżu znów postawię na Kitę.

  53. Więc raczej ktoś nowy, pytanie kto na chwilę obecną?

    Może Gułaś? Chyba ma jeszcze obowiązujący kontrakt z KSW.

  54. Ok, przegrywał, ale trzeba mu oddać, że akcja kończąca to nie żaden lucky shot, tylko przygotowana/wypracowana zagrywka.

    Nie twierdzę, że taka była taktyka, żeby oddać Kicie większość walki, a potem jebnąć higha, ale tak jak pisał ktoś niżej – ten high to nie przypadek tylko efekt wcześniejszych middli/lowów ( dokładnie widać jak Kita ma niżej ręce, bo myśli, że middel idzie, jak w kilku wcześniejszych akcjach ) – także to sobie akurat ładnie wypracował

    On mówi że kopał tak z rozmysłem a ja że bał się uderzać tą krótką napuchniętą ręką żeby nie nadziać się na kontrę.

  55. Gułaś? Chyba ma jeszcze kontrakt z KSW.

    Coś mi się obiło o uszy, że Jagoda naturalnie walczył/miał epizod w -93, więc osobiście wolałbym go widzieć z Kondraciukiem. Obaj po porażce, wygrany zostałby w organizacji, taki trochę naturalny eliminator.

    Z resztą, Kita przegrał w walce o pas, Gułaś w undercardzie. Rankingowo też dzieli ich bardzo wiele, jedyny argument by ich zestawić to fakt, że oboje przegrali i to przed czasem.

  56. Coś mi się obiło o uszy, że Jagoda naturalnie walczył/miał epizod w -93, więc osobiście wolałbym go widzieć z Kondraciukiem. Obaj po porażce, wygrany zostałby w organizacji, taki trochę naturalny eliminator.

    Z resztą, Kita przegrał w walce o pas, Gułaś w undercardzie. Rankingowo też dzieli ich bardzo wiele, jedyny argument by ich zestawić to fakt, że oboje przegrali i to przed czasem.

    W sumie racja.

  57. pamietam te wpisy Drwal to najlepszy polski sredni, Kita to najlepszy polski ciezki

    poszli do KSW i przegrali przed czasem 😆

  58. Mam wrażenie, że Bedorf kopnięciami mógłby opancerzone kordony rozbijać. Widać było, że Karola niemiłosiernie drażniła sytuacja i cała negatywna retoryka wokół jego ostatnich walk. Cieszę się, że wygrał i chciałbym, żeby rozbujał się w dywizji. W ogóle, to jestem podopiecznemu Andrzeja Kościelskiego winien przeprosiny – z Bronderem mógł mieć jednak trochę racji. Sypię głowę popiołem.

  59. Kita za słaby fizycznie.

    Coco wcześniej mocne middle kicki wsadzał Masakrze, więc nogi pracowały dobrze całą walkę. I mimo ,że faktycznie Kita 1 r wygrał , to tak naprawdę, chuja zrobił Karolowi.

    Aha:

  60. Wlasciwie to nie ma bata zeby zablokowac takie kopniecie .Najpierw middle szly caly czas zeby Kite zmiekczyc i zeby musial korpus oslaniac a potem highkick .

  61. Może Gułaś? Chyba ma jeszcze obowiązujący kontrakt z KSW.

    Coś mi się obiło o uszy, że Jagoda naturalnie walczył/miał epizod w -93, więc osobiście wolałbym go widzieć z Kondraciukiem. Obaj po porażce, wygrany zostałby w organizacji, taki trochę naturalny eliminator.

    Z resztą, Kita przegrał w walce o pas, Gułaś w undercardzie. Rankingowo też dzieli ich bardzo wiele, jedyny argument by ich zestawić to fakt, że oboje przegrali i to przed czasem.

    Marcin całą karierę walczył z tego co mi wiadomo w -93kg i dopiero ostatnio miał epizod w HW a i to tylko dlatego, że akurat mu po prostu po przerwie takie propozycje wpadły. Zestawienie go z Kitą nie wydaje mi się sensowne pod kompletnie żadnym względem

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.