Jan Błachowicz vs Jacare Souza!

Jan Błachowicz Jacare

Dobiegły końca spekulacje o kolejnym przeciwniku dla Jana Błachowicza (MMA 24-8)! Polak będzie musiał jeszcze poczekać na pojedynek mistrzowski i w walce wieczoru gali UFC on ESPN+ 22 zmierzy się z Ronaldo „Jacare” Souzą (MMA 26-7). Wydarzenie odbędzie się 16 listopada w Brazylii.

W ostatnich tygodniach wiele mówiono o potencjalnym starciu Błachowicza z Jonem Jonesem. Szef UFC Dana White przyznawał w rozmowach z mediami, że to właśnie Janek będzie kolejnym pretendentem do pasa, by niedługo później poinformować, że pomimo prób, UFC nie udało się zestawić ze sobą obu zawodników. Jak się w końcu okazało, to Ronaldo Souza będzie najbliższym rywalem Polaka. Dla Brazylijczyka, który jest uznawany za jednego z najlepszych specjalistów od walki w parterze, będzie to debiut w kategorii półciężkiej.

Jan Błachowicz znajduje się aktualnie na 5 miejscu w oficjalnym rankingu dywizji do 205 funtów. Polak zwyciężył w 5 z 6 ostatnich pojedynków. Serię czterech wygranych z rzędu przerwała jedynie porażka z Thiago Santosem na gali w Pradze. W lipcu podczas UFC 239, Błachowicz odniósł najważniejsze zwycięstwo w swojej karierze, nokautując byłego mistrza Luke’a Rockholda.

WIDEO: Jan Błachowicz brutalnie znokautował Rockholda! Wspaniałe zwycięstwo Polaka

Souza od kilku ostatnich występów przeplata zwycięstwa z porażkami. Ostatni raz widzieliśmy go w akcji 27 kwietnia, kiedy to został wypunktowany przez Jacka Hermanssona. „Jacare” jest byłym mistrzem Strikeforce w wadze średniej, a w trakcie swojej kariery wygrywał z takimi zawodnikami jak Robbie Lawler, Gegard Mousasi, Vitor Belfort, czy Chris Weidman. Brazylijczyk aż 14-krotnie kończył swoje walki przez poddanie.

175 KOMENTARZE

  1. Nie mam nic do Jacare, szanuję go i w ogóle, ale bardzo ucieszy mnie jego nieprzytomny ryj po zderzeniu z legendarną polską pałą 😀

    PS. Picobones jeszcze się spotkasz z Janem i będziesz kurwa bity. Leżał też będziesz. Płakać nie umiesz jebany psycholu, chyba, że musisz przyaktorzyć. Ale Jan cie nauczy prawdziwie

  2. No i chuj, no i cześć – walka o pas oddala się definitywnie, nawet jak Janek ładnie wygra to wskakują ze 3 osoby przed niego…

  3. No i chuj, no i cześć – walka o pas oddala się definitywnie, nawet jak Janek ładnie wygra to wskakują ze 3 osoby przed niego…

    jak pisalem ostatnio tej walki nigdy nie bedzie, a walka dla janka trudna w huj, taki kon jak romero wygral o wlos, jesli wogole. A nawet jesli wygra to ma 3 pretendow przed soba.

  4. Jestem wściekły, 3 tygodnie bede to rozchodził.  Jesli bedzie porazka nie oszukujmy sie nigdy juz nie bedzie tej walki, bo lysy bedzie kazał mu miec 5 walk wygranych z rzedu. MEGA LIPA. :wall: To miała byc walka Tyson vs Gołota POLSKIEGO MMA….Nosz kurdeeee

  5. Czyli Janek chuj nie kiedykolwiek o pas. Taki gatekeaper dla tych co im nie idzie w 185 lub 265? Smutłem :razz:łacz:

  6. Jeszcze raptem Adesanya,  Gastelum, Romeo, Hall, Silva, Brunson, Jotko ze 185 i może wtedy TS w 205? Idź Pan w Chuj :damjan:

    Wypadało by zrobić jakiś ludzki wywiad w takiej sytuacji. Ma im wszystkim szczeki połamać i zbić do 185lbs czy kurwa co?

  7. Przeciwnik jak najbardziej do przejscia dla Jana. Nie dac sie obalic, mniejszemu zreszta Jacare, i robic w stojce swoje. Nie ma wielkiem szkody, wiadomo oczywiscie ze walka z Jonem bylaby lepsza, ale Jacare to topowy zawodnik MMA, nad ktorym zwyciestwo tylko przyblizy Blachowicza do walki o pas.

  8. przyblizy Blachowicza do walki o pas.

    Tylko w której dywizji… wygra to będzie, że bije mniejszych… I tak bez końca można…

  9. Ten pojedynek oprócz zajebistego nazwiska w rekordzie nic nie daje Jankowi. Druga walka z rzędu w której Janek robi za gatekeepera dla zawodników, którzy nic już nie ugrają w średniej. W przypadku gdy Janek przegra z Aligatorem, to już będzie totalny dramat. Szkoda strzępić ryja. Takimi walkami niestety Janek nie zyska popularności za oceanem, bo zawsze będzie przed nim Walker, Smith, Reyes, Santos i Andersony tego świata, którzy nawet z serią 2 wygranych walk będą wzbudzać większe emocje i zainteresowanie. Szkoda w chuj.

  10. Cain vs Brock i Overeem vs Brock to przy tym nic. Żałoba w Chuj. O polskim mistrzu UFC możemy sobie pomarzyć

  11. Jacare dobija do czterdziestki, nie wygląda to raczej na próbę wejścia do nowej dywizji by powalczyć o pas, tylko na zrobienie fajnego main eventu w Brazylii z racji rozpoznawalnego nazwiska.

    Co to daje Jankowi? Sporo do stracenia, nic do wygrania. Spektakularny nokaut? Hejterzy powiedzą, że ubił średniego, na dodatek post-prime.

    W tym czasie ze 3 osoby go wyprzedzą w kolejce.

    Dana White podobno lubi zawodników, którzy nie wybrzydzają i biorą niewygodne walki. Janek może zaplusować tym, że pomógł z walką wieczoru z Brazylii. Problem w tym, że Dana White jeszcze bardziej lubi zawodników, którzy budzą zainteresowanie i generują pieniążki. Wtedy mu można nawet w mordę pluć, byle hajs się zgadzał. A medialnie Błachowicz to z top 10 wyprzedza może Rakicia.

  12. Co kurwa? Nie no człowiek czeka na potwierdzenia JJvsJB, a dostaje gówno walke ze średnim. Jebane ufc, wbijam chuj do dupy:childcry:

    Jan przez KO

  13. Toc pisalem ze Jones i Janek oglosza swoje walki tylko ze oddzielnie. Bym wolal zeby Janek przywital w wyzszej kat np takiego Romero jesli ten by w koncu poszedl w gore bo walka z Jacare to mnie tak srednio kreci. Juz bym wolal Weidmana… Toc jak Jones pisal duza walka to nie myslal o Janku badzmy kurwa powazni.

  14. A wystarczyło trochę ponapierdalac w klawiaturę. To teraz macie wy kurwa te swoje podejścia samuraja, honor itd. Kurwa Janek wkurwiles mnie.

  15. Dziadostwo.

    Jak już bije mniejszych to może khabiba?

    Khabib ani tak głupi,  ani taka dziwka #pardonjohn

  16. Poproszę wywiad "czemu John się zgodził i czy po złamaniu szczęki Jacare ma TS w 205". Inaczej na chuj ta walka poza mooni

  17. WCA ssie.  John by napisał, dostał lambo, koks i dziwki. Za niego ktoś by jebnął w słup. I by sens był i muza

    Pomyśleć, to Joanie Limited Snickersy by wypadało słać, że się przebiła :iamdone:

  18. Dobrze że nie TS bo on sie Jankowi nie należał ale waka z Aligatorem też nie ustawi Janka w pozycji pretendenta,powinien celować w Smitha czy Walkera.

  19. Khabib ani tak głupi,  ani taka dziwka #pardonjohn

    Nie interesuje mnie co na to rusek. Ma być bity i tyle. Po walce jeszcze tego aberdanelizena menadżera (już nie ważne czy są razem czy nie) do ubicia równo.

  20. Nie jestem zaskoczony takim obrotem spraw. Janka od TSa dziela conajmniej 2 walki nie licząc Aligatora. Nie jest wystarczająco medialny. Ubicie dwóch z zestawienia Smith/Reyes/Walker może mu uchylić furtkę do walki z Jonesem, ale niestety troche czasu to zajmie..

  21. Nie wszystko jest takie proste jak się wydaje. Niby fajnie, że pieniądze za menadżerkę zostają w rodzinie , ale okazuje się że tylko pozornie. Janek ma kiepski kontrakt i jest pomijany w walce o pas. Nawet jakby opłacił dolę dobre dobrego menadżera to i tak  w kieszeni , by mu zostało więcej :usunto:

  22. Do chuja pana czemu mu tak komplikują życie?! Tak jak ktoś wyżej napisał-przegra(nie ma kurwa takiej opcji) to zaś będzie musiał mieć kilka wygranych pod rząd. Nie ma kogo dać na Jonesa a i tak Jana nie chcą dać. I jak tu być tolerancyjnym. Jebani jankesi…

  23. No kurwa,takiego gónwa to się nie spodziewałem,bo apetyty na walkę o pas były ogromne i wszystko na to wskazywało, a tu walka z Jacare,idź pan w huj :childcry:

    Mam,tylko nadzieję,a w sumie jestem przekonany,że Janek ubije Souze tak samo jak Rockholda,ale co z tego jak za wiele mu to nie da ::clintdis::

  24. Dobrze że nie TS bo on sie Jankowi nie należał ale waka z Aligatorem też nie ustawi Janka w pozycji pretendenta,powinien celować w Smitha czy Walkera.

    TS jak najbardziej się Jankowi należał. Nie dostał go TYLKO z powodów medialnych.

    Ale w sumie, jakby naprał tego śmieszka Walkera przed czasem, to jakby zgasił peta łysej kurwie na ręce. Z przyjemnością bym obejrzał, niech wyjaśnia i idzie po swoje.

  25. Po prostu ścierwo bo Jean swoja ostatnia podstawa i ogólnie należało mu się jak "psie buda" walka o pas!!! Polscy kibice powinni protestować i nie oglądać żadnej transmisji!!!

  26. Po prostu ścierwo bo Jean swoja ostatnia podstawa i ogólnie należało mu się jak "psie buda" walka o pas!!! Polscy kibice powinni protestować i nie oglądać żadnej transmisji!!!

    Uważaj bo to kogoś obejdzie. Łysy ma w dupie polskich kibiców dopóki hajsy od nich nie lecą.

  27. Polak będzie musiał jeszcze poczekać na pojedynek mistrzowski i w walce wieczoru gali UFC on ESPN+ 22 zmierzy się z Ronaldo "Jacare" Souzą (MMA 26-7).

    A ta wielka walka Bonesa to kurwa z Szogunem?

  28. To po chuja go tak windowali w rankingach, by teraz zwlekac z walką o pas? Pojebane. Jano ma 36 lat na karku. Łysa pała by mogła wziasc to pod uwage i dac mu to co sie nalezy

  29. Szkoda, że nie JBJ ale i tak jest się z czego cieszyć. Walka wieczoru, znany przeciwnik, realna szansa na wygraną. Oczywiście chciałoby by się aby Jan dostał walkę o pas i mam nadzieję że ta walka wpłynie na rozpoznawalność byłego mistrza KSW.

    POWODZENIA JANEK !!!

  30. To po chuja go tak windowali w rankingach, by teraz zwlekac z walką o pas?

    Żeby ten co z Jankiem wygra mógł dostać TSa

  31. Ludzie ale po co Wy się tak napalaliście na Jonesa? Rozumiem , że myśleliśmy , że to będzie Janek ale realnie patrząc ubicie Rockholda wcześniej przegrywając to… No właśnie… Niby też , z kim innym ma walczyć Jones? To też jest dobre pytanie bo każdy nominalny zawodnik ma zestawioną walkę. Co do Janka to zajebiście , że dostaję ME z takim kotem jak Jacare ale jak przegra to tak jak mówicie. Leci na ostatni koniec kolejki a to ryzykowne zestawienie. Mam nadzieje , że Janek nie da się obalić i ogarnie to w stójce…

  32. O kurwa…..piękne zestawienie.

    Szczerze Panowie…ktoś wierzył, że Danka zestawi Janka z Koko? Nie było na to żadnych szans. Janka wartość marketingowa jest śladowa. Teraz jak sami wiecie nie liczy się charakter sportowy tylko gadanina i folołersi (czy jak tam się to do ch…zwie)

  33. Nikt się tego nie spodziewał. Rozumiem brak walki o pas, ale już lepiej było walczyć z Volkanem, taką walką mało raczej można ugrać. Teraz mnie ciekawi kogo Bones dostał w następnej walce, jedyny logiczny wybor jaki przychodzi na myśl to HW z Miociciem.

  34. Nie jestem zaskoczony takim obrotem spraw. Janka od TSa dziela conajmniej 2 walki nie licząc Aligatora. Nie jest wystarczająco medialny. Ubicie dwóch z zestawienia Smith/Reyes/Walker może mu uchylić furtkę do walki z Jonesem, ale niestety troche czasu to zajmie..

    Zgadzam się częściowo. Kto to jest ten Walker? Fajnie walczy, widowiskowo, ale niech wraca do kolejki… Do Jana nie ma podjazdu. A co do ilości walk od TSa, to też max 1 walka z Smithem/Reyesem, a nie Jacare + jeszcze dwie, bez przesady.

    Z drugiej strony.. Janek się bije z legendami. Cieszmy sie

    Tybura tez walczył swego czasu.

    Ludzie ale po co Wy się tak napalaliście na Jonesa?

    Ja wierzyłem, że walka z Jonesem może wypalić, ale mówiąc szczerze, brałem też pod uwagę, że to nie ten kaliber medialnie i może być za wcześnie. I w takim przypadku chciałem Smitha/Reyesa, bo to oznaczałoby jedno – testują Janka z czołówka i chcą wyłonić kolejnego pretendenta, może na wiosnę. A to gowno, to co to jest? Nie udało się podpromowac Rockholda na czołowym zawodniku to teraz próbują z Souzą. I tak pewnie do usranej Janek będzie trampolina dla mlodych/nowych w dywizji. Jak Janek wygra to pewnie na wiosne dostanie jakiegoś Walkera :siara:

  35. Nikt się tego nie spodziewał. Rozumiem brak walki o pas, ale już lepiej było walczyć z Volkanem, taką walką mało raczej można ugrać. Teraz mnie ciekawi kogo Bones dostał w następnej walce, jedyny logiczny wybor jaki przychodzi na myśl to HW z Miociciem.

    Albo Francis… 😉

  36. A nie mówiłem? To było pewne, że Jon nie nazwałby walki z Janem "wielką". Swoją drogą ciekawe z kim będzie walczył, nie chce mi się wierzyć w DC ani Miocica.

    Z Błachowiczem sytuacja jest identyczna jak ta z Krylovem. Kompletnie nic do zyskania a do stracenia wszystko.

  37. Tyle korzystnych zbiegów okoliczności w jednej chwili może się już nie mieć miejsca. W przyszłym roku Smith i Santos wyleczą kontuzje, Reyes/Weidman będzie bardziej wypromowany w 93, Walker/Anderson wyprzedzi w kolejce (zwłaszcza w przypadku wygranej tego pierwszego). Brakuje jeszcze, żeby DC wziął się za rewanże…

    Dobre porównanie do walki z Krylovem. Plus taki, że ME, ale faktycznie Volkan dałby więcej…

    No nic, oby Jano efektownie wygrał 17 listopada

    :bleed:

  38. Ku*wa, napaliłem się bardzo na pojedynek Janka o pas z Jonesem :siara: Z drugiej strony zestawienie z Souzą jest ciekawe, więc oczywiście będzie oglądane :bleed:

    Wojna Janek!!! :bleed:

  39. Ktoś serio wierzył że po KO od santosa i jednej wygranej nad Rockholdem taki polski Janek dostanie walkę z JJ

    Nawet jakby pokonał Jacare i jeszcze Smitha to :razz:udziaonicbyniedao:

  40. Albo Francis… 😉

    Jest możliwe. Francis też ma wrócić w tym roku, ale o co by się mieli bić? W sensie poza hypem i hajsem to trochę walka z dupy, zwłaszcza dla N'Kutambe. Jakby miał pas to spoczko, a tak to nie.

  41. Ech to było przecież do przewidzenia, nawet po wygranej z Jacare przez KO Janek będzie musiał się ustawić w kolejce. Danka wtedy powie że może jeszcze ze dwie walki i coś się wyklaruje w sprawie TS-a. Dopóki nie ma medialności to nie będzie walki o pas dla Janka, szkoda. Przydałby mu się ten złoty strzał przed emeryturką.

  42. Fajnie że kolejne znane nazwisko, w porównaniu do tych z którymi Janek walczył wcześniej to Jacare jest celebrytą. Szkoda tylko że o pas już pewnie nigdy nie zawalczy bo zaraz przed niego wchodzi Weidman, Walker i pewnie Oezdemir coś zdąży wygrać. A może i Gus.

  43. Liczyłem, że jeśli nie JJ to Mauler wróci z emerytury na rewanż. A tu kolejny podstarzały zawodnik, któremu nie chce się robić limitu MW…

    Jak Janek wygra, może na początku 2020 dostanie Walkera po tym, jak ten zamorduje Nudziarza. Chociaż nie zdziwię się, jak Whisky dostanie od razu title shota, a Janek Weidmana/Reyesa/Smitha.

  44. Z jednej strony, wielkie gówno czytać taki news z rana, kiedy człowiek czekał na inne ogłoszenie…

    Ale z drugiej strony tak na spokojniej patrząc…

     Niby  Souza MW , post prime  ale…  Ale nazwisko bardzo znane (tym bardzo Brazylii) , kakiera

     Też niczego sobie, walka wieczoru w jego kraju, ludzie na pewno będą chcieli oglądać…  A może tak je*ana łysa ku*wa myśli że Janek wygra, zyska trochę popularności i wtedy nie będzie miał  Już wyjścia? Może trochę to naciągane ale nadzieja umiera ostatnia :kawulzbani:

  45. Już lepiej by było jakby Janek w ogóle nie walczył i spokojnie poczekał aż Smith i Santos sie wyleczą i domagał sie walki z którymś z nich. Jak teraz przegra to walka o pas pójdzie w cholere, a Janek juz młody nie jest.

  46. Naprawdę myśleliście że będzie walka Błachowicz vs Jones? Wystarczy poczytać komentarze, tylko Polacy chcieli tej walki ( najlepszym przykładem są komentarze na wczorajsze plotki "….another random LHW contender") a największe gwiazdy UFC zawsze zestawiają tak aby dobrze zarobić

  47. Naprawdę myśleliście że będzie walka Błachowicz vs Jones?

    Nie, myśleliśmy, że będzie Parobiec vs Jones. :roberteyeblinking:

  48. To będzie trudniejsza walka niż z Rockholdem jak dla mnie. Chujowo. Jacare nie boi się dostać w ryja i czasem idzie na wariata co mu może otworzyć drogę do obalenia a wtedy Janek ma przejebane.

  49. Z jakiegoś powodu Janek wziął tą walkę, zakładam, że jego management wie co robi. Wydaje mi się, że ze względu na rozpoznawalność była obawa organizacji, że walka z JJ nie wzbudzi odpowiedniego zainteresowania, że ludzie uznają, że Bones przejedzie się po Janku i zero emocji. Myślę, że Jano dostał za Krokodyla dobrą kasę i obietnicę, że jeśli go porobi i zbuduje większy hype, to będzie walczył z JJ.

    Z taktycznego punktu widzenia to i tak lepiej niż ktoś z 93, bo Souza jest mniejszy, wiekowy i ma nazwisko, poza tym nawet jak Jano przegra to nikt, kto jest wysoko w rankingu tego nie wygra…

  50. Rozumiem, że za dobre siano, bo obietnice Dany walki o pas po wygranej są wuja warte.

    Trzymam kciuki za Janka, bo kroksa trudno skończyć, a tlenu ma sporo.

  51. Trochę Janka wrzucili pod pociąg, nic tym zwycięstwem nie ugra, bo każdy będzie gadał że rozwalił kolejnego starego "średniego". Jacare dodatkowo pewnie będzie na jakimś soczku. Duże ryzyko, ale Janek powinien ogarnąć, dobrze że bierze takie głośne walki.

    Cytując klasyka "Janek puka do drzwi main eventu" i się dopukał w tym UFC XD

  52. Janek na moje ogarnie temat, nigdy nie klepal w karierze, jest dużo większy, w stojce napewno dużo lepszy, zapasy mocno poprawione, nie będzie dawał się przewracac, Jacare walczył kiedykolwiek w polciezkiej?

  53. I w koncu skonczy sie pierdolenie ze Janek idzie po pas 😀 taa po jednej wygranej mial sie bic z Jonesem z ktorym i tak by przegral 😀 jak wygra z aligatorem to szacun, wtedy moga go zestawiac z Jonesem lub Walkerem o title shota.

  54. Janek musiał dostać niezłą ofertę finansową, że wziął tę walkę. No ale w sumie co my wybrzydzamy. Jacare to dobre nazwisko a Janek pisze swoją historię. Liczyłem bardziej, że zawalczy z Oezdemirem i kolejna walka o pas, ale jak będzie solidnie wygrywał, to kiedyś do tej walki się doczłapie. Teraz i tak stał się bardziej rozpoznawalny, a pewnie Łysy chce go jeszcze sprzedać Brazylijczykom

  55. Po pierwszej fali wkurwienia i uczucia zawodu, myślę, że to dobra walka i dobrze, że tak się stało – przy założeniu, że tylko zwycięstwo Jana.

    Czasu na przygotowanie do tak wymagającego przeciwnika miałby mało, było po zabiegu na łokieć, wszystko byłoby, biorąc pod uwagę klasę przeciwnika, robione na wariata.

    Wierzę w to, że ekipa Janka wie co robi, biorąc tę walkę. Przeciwnik to znane nazwisko, Jan dostał main event, żeby znów zobaczyła go szersza publika na świecie, dobra bitka albo fajne ko czy poddanie na pewno puszczą jego nazwisko szerzej w świat, a UFC dostanie kolejny argument do zrobienia walki z Jonesem – Janek udowodni UFC, że warto na niego postawić, a UFC zdobędzie kolejny argument, żeby udowadniać swojej widowni, że warto Jankowi dać walkę o pas.

    Trzymam kciuki Jano, wojna!

  56. Uważaj bo to kogoś obejdzie. Łysy ma w dupie polskich kibiców dopóki hajsy od nich nie lecą.

    Jak nie lecą jak lecą? Przecież @Aliibaba raz wykupił i dwa razy @Trzycha.:eddieconspiracy:

  57. UFC modli się o wygraną Souzy bo wtedy zestawią go z Bonesem. Nie udało się z Rockholdem to próbują dalej. Nijaki Janek musi jeszcze poczekać. Ale po wygranych z takimi nazwiskami nie będzie już nijaki. A mistrzem wtedy będzie ktoś inny bo Bones będzie już po walkach w HW i WWE.

  58. Jest pewne rozczarowanie, ale tak na chłodno..

    Przede wszystkim co  do tego czy Janek zasługiwał na walkę o pas… Wyjaśnimy to sobie otwarcie, Janek miał szansę na walkę o pas nie z uwagi, na to, że jest jakimiś kozakiem z świetnym win-streakiem, i walka należy mu się jak psu buda. Tylko dlatego, że sytuacja w dywizji tak się ułożyła..Jest w czołówce, ale jest jednym z kilku, i na świecie nie było parcia na tą walkę. Pozostałe walki w dywizji tak się poukładały, że mogliśmy mieć nadzieję. Ale tak naprawdę to jest po jednej wygranej, a wcześniej padł znokautowany, a nie jest też żadnym byłym mistrzem, jakąś legendą żeby mu iść na rękę.

    Co do Jacare..pokonanie go z pewnością nie da mu raczej walki o pas, więc jeszcze jedna walka co najmniej. Jako przeciwnik jest wygodny dla Janka.

  59. Janek musiał dostać niezłą ofertę finansową, że wziął tę walkę. No ale w sumie co my wybrzydzamy. Jacare to dobre nazwisko a Janek pisze swoją historię. Liczyłem bardziej, że zawalczy z Oezdemirem i kolejna walka o pas, ale jak będzie solidnie wygrywał, to kiedyś do tej walki się doczłapie. Teraz i tak stał się bardziej rozpoznawalny, a pewnie Łysy chce go jeszcze sprzedać Brazylijczykom

    Tak jakby ufc zależało na blachowiczu

    Dostał walkę i się zgodził bo dobrze zna swoją pozycję w ufc i wie że gdyby odmówił i robił fochy to natepne co by dostał to rewanż z Andersonem. Szanuję Janka za to co pokazuje w ufc ale Trzdb patrzeć obiektywnie. Nawet jeśli przejdzie Jacare to dostanie następny trudny test i sie potknie ostatecznie zamykając sobie drzwi. Mają Walkera Reyesa których będą promować a Janek niech zaliczy fajne walki i skasuje $.

  60. Tak jakby ufc zależało na blachowiczu

    Dostał walkę i się zgodził bo dobrze zna swoją pozycję w ufc i wie że gdyby odmówił i robił fochy to natepne co by dostał to rewanż z Andersonem. Szanuję Janka za to co pokazuje w ufc ale Trzdb patrzeć obiektywnie. Nawet jeśli przejdzie Jacare to dostanie następny trudny test i sie potknie ostatecznie zamykając sobie drzwi. Mają Walkera Reyesa których będą promować a Janek niech zaliczy fajne walki i skasuje $.

    Ale ty masz ból dupy o Blachowicza, bezkitu hahahahaha

  61. Janek już nigdy nie zawalczy o pas. Potem w kolejce przed nim będzie Walker, Reyes i Janek następna walkę stoczy z Oezdemirem lub Gusem. Szkoda, że Jano nie przeczekał, bo po wypowiedziach Lysego miał mocne argumenty, aby tę walkę dostać.

  62. Tak czulem ze to nie bedzie Jones. Oczywiscie apetyty wszyacy mieliamy ogromne ale trzeba przyznac ze to zestawienie tez jest bardzo mocne i trzymajmy kciuki aby Janek wygral a wtedy juz bedzie wszystko mozliwe

  63. Błachowicz vs. Jacare w półciężkiej. Ja się chyba w jakies innej rzeczywistości obudziłem.

    Czyli na ogłoszenie rywala Jonesa czekaja na wynik walki Anderson vs. Walker.

    Jest za to duża szansa że Janek złamie kolejna szczekę, Jaca zagraża mu tylko z góry , ale nie obali dużo większego Janka.

  64. UFC modli się o wygraną Souzy bo wtedy zestawią go z Bonesem. Nie udało się z Rockholdem to próbują dalej. Nijaki Janek musi jeszcze poczekać. Ale po wygranych z takimi nazwiskami nie będzie już nijaki. A mistrzem wtedy będzie ktoś inny bo Bones będzie już po walkach w HW i WWE.

    UFC najbardziej by chciało żeby Weidman wygrał najbliższą walkę. Wtedy pewnie TSa dostanie.

  65. Ja to sie zastanawiam kto w tej sredniej zostanie? Nie bedzie komu walczyc. Wszyscy pomysleli ze lhw jest rzadka to ida zeby dostac tsa. Z drugiej strony piszecie o Reyesie. Rozumiem 0 w rekordzie, ale jego potencjal marketingowy jest taki jak Janka. Nie znam typa, nie jest medialny. Dlaczego on ma dostac tsa skoro na nim zarobia tyle co na Janku? Walke Jona ze Smithem tez wszyscy ogladali dla JJ

  66. Jest możliwe. Francis też ma wrócić w tym roku, ale o co by się mieli bić? W sensie poza hypem i hajsem to trochę walka z dupy, zwłaszcza dla N'Kutambe. Jakby miał pas to spoczko, a tak to nie.

    Dla niego to w ogole bez sensu jak ma obiecanego tsa

  67. Janek już nigdy nie zawalczy o pas. Potem w kolejce przed nim będzie Walker, Reyes i Janek następna walkę stoczy z Oezdemirem lub Gusem. Szkoda, że Jano nie przeczekał, bo po wypowiedziach Lysego miał mocne argumenty, aby tę walkę dostać.

    Co sie tak tego Walkera uczepili? Typ jest na 11 miejscu i pokonal sredniakow dywizji. Jesli pokona Andersona to jeszcze co najmniej jedna walka od tsa. Dadza mu Gustaffsona bo ludzie go znaja albo Ozdemira z ktorym walczyl i Smith i Reyes. Przeciez Jon z tego Walkera to by zrobil placka. Ts jest szykowany moim zdaniem dla zwyciezcy pojedynku no name Reyes vs Weidman i licza ze Weidman to wygra. Kogos musza Jonowi wyczarowac, chyba ze DC bo go przywrocili do rankingow a pewnie bardzo chce miec jakikolwiek pas. Tylko ta walka to taki odgrzewany kotlet juz raz zjedzony i wysrany

  68. Dla niego to w ogole bez sensu jak ma obiecanego tsa

    Wiesz jak z tym obiecywaniem bywa 😉

    Chyba jedyną opcją na ten moment jest DC w takim razie.

  69. Jak Jotko zrobi masę to szybciej dostanie TS od Janka.

    A tak poważnie, niemiłe zaskoczenie z rana, ale trzeba widzieć pozytywy. Błachowicz mocna marka się robi i coraz lepsze nazwiska na koncie, potem będzie Oezdemir, może Gus.

  70. Oby Janek polecial wczesniej sie zaaklimatyzowac i bedzie wszystko cacy. Miec na rozkladzie Rockholda i legende Jacare to na prawde mega sprawa, chuj z tym pasem, bedzie to bedzie, ale takie walki z udzialem Polaka zawsze ciesza, oby nie wylapal od Jarcare.

  71. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare. Ci ludzie, którzy mówią "nic mu ona nie da", jakie inne propozycje macie dla Janka? Czekanie po tylko jednej wygranej na Jonesa podczas gdy Walker i Reyes mają zakontraktowane walki? Czy wzięcie pojedynku z mniej wymagającym rywalem? Prawda jest taka, że Souza jest o wiele mocniejszym nazwiskiem na świecie niż Błachowicz, a Jan w ostatnich dwóch walkach ma bilans 1-1. Totalnie nie uważam, że nic mu nie da ta wygrana. Jeśli pokona Souzę, będzie miał 2 zwycięstwa z rzędu z bardzo mocnymi nazwiskami. Okaże się "company manem" i inaczej będzie traktowany niż gdyby olał tę walkę.

    Jasne, że starcie nie jest korzystne bo inni potencjalni pretendenci też się zbroją jak Dominick Reyes z Weidmanem czy Johnny Walker, ale gadanie, że po porażce straci szansę na pas jest bez sensu. Jeśli Jan chce mieć realne szanse z Jonesem, to powinien takie walki wygrywać. Jeśli chcecie by zawalczył o pas tylko dla samej walki i przyjemności z walki z Jonem + dla wypłaty, to ja dziękuję. Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać. Jak Jan nie przejdzie Souzy to nie powinien tym bardziej walczyć z Jonem na tym etapie kariery. A dodatkowo dla tych co marudzą. Czy Reyes naprawdę ma lepsze zestawienie? Co byście powiedzieli gdyby to Jana zestawiono z Weidmanem? 4 porażki w 5 ostatnich walkach, przegrana z Jacare w ostatnim boju. Lament byłby jeszcze większy, że Jana zestawiają z dziadem jakimś, a tutaj w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

  72. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare.

    Tylko tyle narazie przeczytałem, bo masz pieprzoną rację oczywiście. Sporo ludzi zapewne pisze w emocjach i dlatego takie gówna czytamy. :fjedzia:

  73. w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

    Dorota czyta? :jimcarrey:

  74. Marketingowo dobra walka dla Janka. Jacare spokojnie do ogrania, a nazwisko duże. Wydaje mi się, że UFC rzuca Błachowiczowi znanych, ale już trochę po swoim prime licząc na jeden z dwóch scenariuszy: a) efektowne zwycięstwa z głośnymi nazwiskami podbiją Janka medialnie; b) jak wtopi to będą mogli spokojnie ogłosić – "widzicie, przegrał z emerytem, znaczy za chudy w uszach na walkę o pas".

  75. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare. Ci ludzie, którzy mówią "nic mu ona nie da", jakie inne propozycje macie dla Janka? Czekanie po tylko jednej wygranej na Jonesa podczas gdy Walker i Reyes mają zakontraktowane walki? Czy wzięcie pojedynku z mniej wymagającym rywalem? Prawda jest taka, że Souza jest o wiele mocniejszym nazwiskiem na świecie niż Błachowicz, a Jan w ostatnich dwóch walkach ma bilans 1-1. Totalnie nie uważam, że nic mu nie da ta wygrana. Jeśli pokona Souzę, będzie miał 2 zwycięstwa z rzędu z bardzo mocnymi nazwiskami. Okaże się "company manem" i inaczej będzie traktowany niż gdyby olał tę walkę.

    Jasne, że starcie nie jest korzystne bo inni potencjalni pretendenci też się zbroją jak Dominick Reyes z Weidmanem czy Johnny Walker, ale gadanie, że po porażce straci szansę na pas jest bez sensu. Jeśli Jan chce mieć realne szanse z Jonesem, to powinien takie walki wygrywać. Jeśli chcecie by zawalczył o pas tylko dla samej walki i przyjemności z walki z Jonem + dla wypłaty, to ja dziękuję. Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać. Jak Jan nie przejdzie Souzy to nie powinien tym bardziej walczyć z Jonem na tym etapie kariery. A dodatkowo dla tych co marudzą. Czy Reyes naprawdę ma lepsze zestawienie? Co byście powiedzieli gdyby to Jana zestawiono z Weidmanem? 4 porażki w 5 ostatnich walkach, przegrana z Jacare w ostatnim boju. Lament byłby jeszcze większy, że Jana zestawiają z dziadem jakimś, a tutaj w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

    Amen.

  76. Ogólnie to mam wrażenie, że Janek po walce z Jacare (o ile wygra) będzie bliżej walki o pas w kategorii średniej niż półciężkiej :fjedzia:

  77. No Janek niestety nie jest Conorem, który powie "pierdolcie się, walka o pas albo nic". Zupełnie inna specyfika zawodnika i wypinanie się na walki nic nie da. Fajnie że to chociaż jakaś większa walka i pewnie lepiej płatna, bo Jano z tego żyje. Jednak zawód jest, bo wierzyłem że Jano dostanie walkę o pas. No logicznie to nie było opcji na inne zestawienie, ale łysy kłamca potrafi coś zawsze wymyślić i zaraz ściągnie wszystkich z dywizji niżej.

    Jak chcą Janka wypromować, to może zestawmy go Daną. Myślę, że wtedy ewentualna wygrana wywinduje Janka wysoko i da mu OGROMNĄ popularność. Łysy chu** JUST DO IT, czego w końcu nie robi się dla pieniędzy.

    :matt:

  78. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare. Ci ludzie, którzy mówią "nic mu ona nie da", jakie inne propozycje macie dla Janka? Czekanie po tylko jednej wygranej na Jonesa podczas gdy Walker i Reyes mają zakontraktowane walki? Czy wzięcie pojedynku z mniej wymagającym rywalem? Prawda jest taka, że Souza jest o wiele mocniejszym nazwiskiem na świecie niż Błachowicz, a Jan w ostatnich dwóch walkach ma bilans 1-1. Totalnie nie uważam, że nic mu nie da ta wygrana. Jeśli pokona Souzę, będzie miał 2 zwycięstwa z rzędu z bardzo mocnymi nazwiskami. Okaże się "company manem" i inaczej będzie traktowany niż gdyby olał tę walkę.

    Jasne, że starcie nie jest korzystne bo inni potencjalni pretendenci też się zbroją jak Dominick Reyes z Weidmanem czy Johnny Walker, ale gadanie, że po porażce straci szansę na pas jest bez sensu. Jeśli Jan chce mieć realne szanse z Jonesem, to powinien takie walki wygrywać. Jeśli chcecie by zawalczył o pas tylko dla samej walki i przyjemności z walki z Jonem + dla wypłaty, to ja dziękuję. Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać. Jak Jan nie przejdzie Souzy to nie powinien tym bardziej walczyć z Jonem na tym etapie kariery. A dodatkowo dla tych co marudzą. Czy Reyes naprawdę ma lepsze zestawienie? Co byście powiedzieli gdyby to Jana zestawiono z Weidmanem? 4 porażki w 5 ostatnich walkach, przegrana z Jacare w ostatnim boju. Lament byłby jeszcze większy, że Jana zestawiają z dziadem jakimś, a tutaj w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

    :childcry:SPOILER
    Nie graj szefa[SPOILER]:conorsalute:

  79. Ale przecież Jacare i  Rochold to większe nazwiska od Reyesów Ozdemirów i Smithów. Chój że inna waga. A ta gala w Brazylii ma być   duża ?To duży ME. Albo przynajmniej ME a wcześniej walczył na hitowej gali CE. Janek też jest sobie winny bo przegrywał z plackami. Albo pierwszy pojedynek z Manuwą w ME to była tortura dla oczu.

    Jest wsunie promowany bo gdzie walczył wcześniej. W Europie samej. Spójrzcie na karierę Janka bez klapek na oczy. I tak ma dobrze.

  80. Janek znowu jedzie gdzieś jako mięso armatnie dla lokalnego bohatera.

    Jak krokodyla odeśle do szpitala podobnie do luka to może być z tego i TS

  81. No i jeszcze będzie się o nim teraz gadać czy powtórzy swój sukces i zyska miano pogromcy legend z wagi średniej. A jeśli Weidman wygra to będą się zastanawiać czy Janek nie zastopował by Weidmana. Dostanie wtedy walkę z Weidmanem ale to już będzie przegięcie 😀

    Tylko więcej kasy niech zarabia

  82. Lepsza walka z przygasającą gwiazdą niż siedzenie na dupie i błaganie o walke z mistrzem. Ewentualna wygrana bardzo ładnie będzie wyglądała w CV, a do tego rozpoznawalności nieco przybędzie po walce wieczoru. Wojna Jano!

  83. Wyobrazcie sobie taki scenariusz: dajmy na to, że Janek by dostał TS-a i przegrał teraz z Jonesem. Pewnie juz nigdy by nie dostał drugiej szansy. A teraz wyobrazcie sobie ze wygrywa z Jackare i spokojnie ustawia się w kolejce za Walkerem, Weidmanem, i kims jeszcze. W międzyczasie "Bones" toczy swoja walke po czym wpada znowu na dopingu badz popada w kłopoty z prawem. Czy to jest niemozliwe? Przeciez to prawie pewne ze znowu cos jebnie, kwestia czasu. Wypada z gry a byc moze wypalony konczy lub zawiesza kariere. Cierpliwy Janek dostaje wkoncu tittleshota z innym i mniej wymagajacym rywalem niz Jones. Wygrywa i zdobywa pas juefsi!!!!

  84. Liczyłem, że jednak dostanie tę walkę o pas, no ale najwyraźniej ma za mało followersów na instagramie. Teraz pewnie UFC czeka na wynik starcia Weidman/Reyes i wygrany dostanie Jonesa. Szkoda

  85. @ostatni_dan słuszna uwaga. Czasem sam się zapominam i wydaje mi się, że LHW to zawody, w których nagrodą jest walka z Jonesem. Ja wygrasz te zawody to dostajesz wpierdol od Bonsa i na koniec kolejki. :fjedzia:

  86. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare. Ci ludzie, którzy mówią "nic mu ona nie da", jakie inne propozycje macie dla Janka? Czekanie po tylko jednej wygranej na Jonesa podczas gdy Walker i Reyes mają zakontraktowane walki? Czy wzięcie pojedynku z mniej wymagającym rywalem? Prawda jest taka, że Souza jest o wiele mocniejszym nazwiskiem na świecie niż Błachowicz, a Jan w ostatnich dwóch walkach ma bilans 1-1. Totalnie nie uważam, że nic mu nie da ta wygrana. Jeśli pokona Souzę, będzie miał 2 zwycięstwa z rzędu z bardzo mocnymi nazwiskami. Okaże się "company manem" i inaczej będzie traktowany niż gdyby olał tę walkę.

    Jasne, że starcie nie jest korzystne bo inni potencjalni pretendenci też się zbroją jak Dominick Reyes z Weidmanem czy Johnny Walker, ale gadanie, że po porażce straci szansę na pas jest bez sensu. Jeśli Jan chce mieć realne szanse z Jonesem, to powinien takie walki wygrywać. Jeśli chcecie by zawalczył o pas tylko dla samej walki i przyjemności z walki z Jonem + dla wypłaty, to ja dziękuję. Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać. Jak Jan nie przejdzie Souzy to nie powinien tym bardziej walczyć z Jonem na tym etapie kariery. A dodatkowo dla tych co marudzą. Czy Reyes naprawdę ma lepsze zestawienie? Co byście powiedzieli gdyby to Jana zestawiono z Weidmanem? 4 porażki w 5 ostatnich walkach, przegrana z Jacare w ostatnim boju. Lament byłby jeszcze większy, że Jana zestawiają z dziadem jakimś, a tutaj w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

    :beer::conorsalute::deniroclap:

  87. Dobrze że wziął bo buduje legacy.

    Powinien Souze boksem ładnie rozbić, tylko mieć się na baczności, bo Aligator ma narzędzia żeby tą walkę skończyć w ciągu tych 5 rund, starczy mu jedna akcja imo.

  88. Tak jakby ufc zależało na blachowiczu

    Dostał walkę i się zgodził bo dobrze zna swoją pozycję w ufc i wie że gdyby odmówił i robił fochy to natepne co by dostał to rewanż z Andersonem. Szanuję Janka za to co pokazuje w ufc ale Trzdb patrzeć obiektywnie. Nawet jeśli przejdzie Jacare to dostanie następny trudny test i sie potknie ostatecznie zamykając sobie drzwi. Mają Walkera Reyesa których będą promować a Janek niech zaliczy fajne walki i skasuje $.

    Co skasuje? A widziałeś wypłaty z gaż gdzie walczył i ile dostaje on a ile inni? Sry, wiem, że Dorota miłość i te sprawy, ale już dawno powinien wbić pod dobry menago.

  89. Gdyby Janek przegal z Jonesem to nigdy nie dostal by juz duzej walki, a tak, nie dosc ze Bonesa czeka dalszy regres, to przed potencjalna walka Janek ma szanse na sciecie kilku znanych glow i zapisanie sie na zawsze w historii swiatowego mma.

  90. Trzeba tylko zapomniec, ze na horyzoncie byla walka o pas z Bonesem i mozna zaczac sie jarac. Jacare to przeciez niemal zjawisko w historii MMA. Wojna Janek !

  91. Co skasuje? A widziałeś wypłaty z gaż gdzie walczył i ile dostaje on a ile inni? Sry, wiem, że Dorota miłość i te sprawy, ale już dawno powinien wbić pod dobry menago.

    Głupio jest mówić coś na żonę zawodnika którego się szanuje. Ale masz 100% racjii. Niech się spełnia w KSW a da swemu chłopu  robić karierę na jaką zasłużył. Bo się nie sprawdziła i co tu dużo gadać. A nawet robi mu podgórkę głupimi tekstami na twiterze. To nie krs1.

  92. Ja pie..le dopiero po 4 stronach dzięki jednemu z kolegów, doszło do mnie, ze Jacare to przecież z wagi średniej…Nic z tej walki Janek mieć nie będzie, a jak przegra…(nie przegra), ale teraz znowu część obozu w Brazylii dla aklimatyzacji?

    Rozumiem patriotyzm, ale widac jak na dłoni, że jak chcesz walczyć na poważnie w UFC to musisz trenować w Stanach. Jakby dali Jankowi ts, to musieliby liczyc się z tym, że będą mieć mistrz, który w Stanach spędza kilka dni w roku.

  93. Odpierdolcie się od Janka! To, że w dzisiejszym świecie sprzedaje się obrzucanie gównem na Twitterze a nie poziom sportowy i godność ludzka nie jest Jego winą tylko postępującego spierdolenia społeczeństwa. Ostatecznie Janek ma duże szanse na zdobycie kolejnego bardzo głośnego skalpu, jeszcze całkiem niedawno na wieść o zestawieniu z Jacare każdy by tu sikał po kostkach z podniety. Owszem – tak sprzyjająca sytuacja na titleshota w LHW pewnie się już nie powtórzy ale z drugiej strony gdyby 2 lata temu ktoś napisał, że w 2019 roku Jano będzie na poważnie rozpatrywany jako kandydat do pasa to z miejsca moderacja zamieniałby mu trofeum z pasa na kaftan bezpieczeństwa. Jano niech robi swoje i ubije Aligatora, my róbmy swoje i mu w tym kibicujmy. Fakt jest taki, że każdy w LHW poza Bonesem (Cormiera nie liczę, bo chyba nikt rozsądny nie wierzy w to, że wróci do LHW) jest zdecydowanie w zasięgu Janka i jeżeli tylko ten będzie utrzymywał swoją wysoką formę to ma możliwość zbudowania takiego win-streaku który w końcu mu ten title shot zagwarantuje.

    A nawet jak mu się to nie uda to kurwa, przecież to jest Janek Błachowicz – za ambicje sportowe, za to, że nie kalkuluje czy walka jest dla niego opłacalna i za umiejętność wyjścia z głębokiego dołka należy mu się odwieczny szacunek od każdego fana MMA.

  94. Co za płacz co za lament… To niech sobie Jan zatrudni dobrego menago/agencje pr a nie własną kobietę i zacznie się ostro promować w USA i jednocześnie wygrywać wszystkie walki. Model tego biznesu jest doskonale znany. Jak raz wygrywasz a raz przegrywasz do tego mało kto się tobą interesuje bo brakuje ci medialnej ikry to jest to co jest. Na koniec dnia to biznes gdzie liczy się $ a jak ludzie się tobą interesują jak zeszłorocznym śniegiem to….

    Nie chcesz robić medialnego szumu w koło siebie? No to będziesz tańczył w 100% jak ci ufc zagra.

  95. Odpierdolcie się od Janka! To, że w dzisiejszym świecie sprzedaje się obrzucanie gównem na Twitterze a nie poziom sportowy i godność ludzka nie jest Jego winą tylko postępującego spierdolenia społeczeństwa. Ostatecznie Janek ma duże szanse na zdobycie kolejnego bardzo głośnego skalpu, jeszcze całkiem niedawno na wieść o zestawieniu z Jacare każdy by tu sikał po kostkach z podniety. Owszem – tak sprzyjająca sytuacja na titleshota w LHW pewnie się już nie powtórzy ale z drugiej strony gdyby 2 lata temu ktoś napisał, że w 2019 roku Jano będzie na poważnie rozpatrywany jako kandydat do pasa to z miejsca moderacja zamieniałby mu trofeum z pasa na kaftan bezpieczeństwa. Jano niech robi swoje i ubije Aligatora, my róbmy swoje i mu w tym kibicujmy. Fakt jest taki, że każdy w LHW poza Bonesem (Cormiera nie liczę, bo chyba nikt rozsądny nie wierzy w to, że wróci do LHW) jest zdecydowanie w zasięgu Janka i jeżeli tylko ten będzie utrzymywał swoją wysoką formę to ma możliwość zbudowania takiego win-streaku który w końcu mu ten title shot zagwarantuje.

    A nawet jak mu się to nie uda to kurwa, przecież to jest Janek Błachowicz – za ambicje sportowe, za to, że nie kalkuluje czy walka jest dla niego opłacalna i za umiejętność wyjścia z głębokiego dołka należy mu się odwieczny szacunek od każdego fana MMA.

    :deniroclap:

  96. Co za płacz co za lament… To niech sobie Jan zatrudni dobrego menago/agencje pr a nie własną kobietę i zacznie się ostro promować w USA i jednocześnie wygrywać wszystkie walki. Model tego biznesu jest doskonale znany. Jak raz wygrywasz a raz przegrywasz do tego mało kto się tobą interesuje bo brakuje ci medialnej ikry to jest to co jest. Na koniec dnia to biznes gdzie liczy się $ a jak ludzie się tobą interesują jak zeszłorocznym śniegiem to….

    Nie chcesz robić medialnego szumu w koło siebie? No to będziesz tańczył w 100% jak ci ufc zagra.

    Dorota jako menago to na bank pomysł Juraka. Janek dał się namówić i teraz ma.

  97. Dorota jako menago to na bank pomysł Juraka. Janek dał się namówić i teraz ma.

    Nie wiem. Nie znam się. Nie wnikam. Ich sprawa. Natomiast fakt faktem że Jan mało kogo interesuje w USA. I większości ludzi nie chce widzieć go i jj. Do tego nie można zapominać że Jan miał jeszcze nie tak dawno bardzo tragiczne występy i robił L. Natomiast dziś niektórzy zachowują się jak by Jan był cholera jak wielką mega super gwiazdą z 50 W pod rząd… Na sytuacje trzeba patrzeć realnie. Jan w USA i dla UFC nie jest nikim specjalnie interesującym. Jeden z wielu na kontrakcie. Jak by go jutro zwolnili to nikt w usa za nim nie będzie tęsknić. Smutne ale prawdziwe niestety.

  98. Nie wiem. Nie znam się. Nie wnikam. Ich sprawa. Natomiast fakt faktem że Jan mało kogo interesuje w USA. I większości ludzi nie chce widzieć go i jj. Do tego nie można zapominać że Jan miał jeszcze nie tak dawno bardzo tragiczne występy i robił L. Natomiast dziś niektórzy zachowują się jak by Jan był cholera jak wielką mega super gwiazdą z 50 W pod rząd… Na sytuacje trzeba patrzeć realnie. Jan w USA i dla UFC nie jest nikim specjalnie interesującym. Jeden z wielu na kontrakcie. Jak by go jutro zwolnili to nikt w usa za nim nie będzie tęsknić. Smutne ale prawdziwe niestety.

    Nie przesadzajmy, że Janek walczy w kratkę. Na ostatnie 6 walk ma 5 wygranych i 1 przegraną z gościem, który w ostatnim czasie najbardziej postawił się Jonesowi i słynie z mocnego uderzenia.

  99. Wszystko zostało już powiedziane. Ja powiem tylko, że jako fan Jacare pierwszy raz będę kibicował jego przeciwnikowi. UFC robi z Janka trampolinę dla większych nazwisk, więc niech ponownie się na tym wypierdolą. War Janek!!!

  100. Z komentarzem poczekam do momentu, kiedy JJ ogłosi swojego rywala. Jeśli to będzie ktoś z półciężkiej, to wtedy jebać.

  101. Z komentarzem poczekam do momentu, kiedy JJ ogłosi swojego rywala. Jeśli to będzie ktoś z półciężkiej, to wtedy jebać.

    Mam nadzieję, że będzie to:

    Albo chociaż

      :lesnarhappy:

  102. Po hvj płaczecie, jak nie przejdzie 40 letniego Jacare, to po co ma walczyć z Turinabolem :eddieconspiracy:

  103. Jano powinien zajebać liścia łysemu jak Nate Diaz, dostanie wtedy titleshota na stówę

    :suchykarol:

    Raczej solidnego kopa w cohones.

  104. Chuj tam w ten pas. Mimo gigantycznego jak jaja kingkonga optymizmu niektórych, Janek w walce o pas zostaje zmielony w pył.

    Teraz może wygrać i sobię spokojnie poczekać w kolejce. Wyluzujcie, bo Wiedźmin i tak tworzy historie polskiego MMA w klatce.

  105. Jasne, każdy się napalił na Jonesa. Ale popatrzmy realnie:

    1. walka wieczoru

    2. Rywal to bardzo znane nazwisko, legenda. Dużo bardziej opłacalny medialnie skalp niż inni potencjalni rywale (Wulkan, Glover, Rakic czy nawet Smith)

    3. W sumie dość łatwa walka. Jacare jest już stary, będzie od Janka dużo mniejszy i słabszy, stylistycznie też Jankowi w miarę pasuje.

    4. W tych okolicznościach – jest szansa na efektowne KO i bonus za występ wieczoru.

    Także ta walka to same plusy, realnie na pojedynek z Jonesem byly marne szanse. Walka z JJ się oddaliła, ale Aligator w rekordzie Jankowi się przyda. Np. w razie wypadnięcia przeciwnika Jonesa Janek będzie miał szanse wskoczyć na zastępstwo.

  106. Kurwa pamiętam jak się jarałem walką Mameda z Santiago,  jak w takim przypadku miałbym się nie jarać walką Naszego Janka z kimś takim jak Jarcare :bleed:  Szkoda że jeszcze 2 miechy, ale liczę na mega obóz z Kapokiem.

  107. Miało być Jan vs Jon a wyszło #Jan vs Jac.

    A było tak blisko, szkoda.

    Jakby troche poconorzyl – rzucił śmietnikiem albo chociaż butelka to myśle ze miałby walkę o pas.

    A Jak juz ma walczyć z tymi legendami to wolałbym Szoguna.

    A z Jackiem 5 rund na trudnym terenie będzie bardzo cieżko.

     

    Ale może wygra i w 2020 Janek o pas..

    i do tego Kownacki w box tez o pas… Daj Boże!

  108. Jasne, każdy się napalił na Jonesa. Ale popatrzmy realnie:

    1. walka wieczoru

    2. Rywal to bardzo znane nazwisko, legenda. Dużo bardziej opłacalny medialnie skalp niż inni potencjalni rywale (Wulkan, Glover, Rakic czy nawet Smith)

    3. W sumie dość łatwa walka. Jacare jest już stary, będzie od Janka dużo mniejszy i słabszy, stylistycznie też Jankowi w miarę pasuje.

    4. W tych okolicznościach – jest szansa na efektowne KO i bonus za występ wieczoru.

    Także ta walka to same plusy, realnie na pojedynek z Jonesem byly marne szanse. Walka z JJ się oddaliła, ale Aligator w rekordzie Jankowi się przyda. Np. w razie wypadnięcia przeciwnika Jonesa Janek będzie miał szanse wskoczyć na zastępstwo.

    farmazon za farmazonem, jacare nie jest nawet w top 15 lhw, po drugie starszy niecale 3 lata od janka, faktycznie staruszek i za huj to nie bedzie latwa walka dla janka, walka 50/50. ale to, ze walka w brazylii to znaczy, ze ufc nie chce go nawet promowac w usa bo ma inne priotytety.

  109. Kolejnemu dziadu się zbijać nie chce i kolejny, co jak mu Jan wykurwi, to do lekkiej spadnie, bo pół roku przez słomkę będzie wpierdalał.

  110. +main event

    +szybsza wypłata

    +dobre nazwisko w rekordzie

    +wygrana zawsze gdzieś przybliży do walki o pas, mimo że nie wiele ale zawsze

    -dużo do stracenia, mało do zyskania

    -przeciwnik co walczył w 84, także poza rankingiem lhw

    -pewnie i tak Reyes bedzie przed Jankiem w kolejce jak rozwali innego średniego, mimo że Weidman ostatnio przegrał z Jacare, ale Reyes jest wyżej w rankingu i moze wiążą z nim jakieś nadzieje


  111. mam nadzieje ze chociaz dostanie wiecej kasy za ten ME a nie standardową podstawe i bonus za wygraną, bo to już by Jano był totalnie wydymany przez łysego….

  112. Pozostaje się pogodzić z tym, że Janek jest fighterem który walk nie odmawia i będzie się bić z każdym kogo mu dadzą. Bez kalkulacji, ale też bez nagrody za postawę. Zapracował na głośne nazwiska, ale walka o pas to bedzie bonus, coraz mniej realny, chyba czas porzucić nadzieje.

    A walka z Aligatorem w chuj niebezpieczna, podobieństwo do walki z Santosem aż nadto widoczne, oby John wybił mu z głowy walki i wysłał na emeryture. Kciuki trzymam już teraz.

    Smutno bedzie jak taki Walker wyprzedzi Janka, czy beznadziejny Reyes. Weidman też po jednej walce titleshota nie powinien otzymać. A Anderson, może i kiedyś najebał Błachowicza, ale to było dawno i znamy tamte okoliczności, teraz było by inaczej z Janka nową psychiką.

  113. Ja nie rozumiem wpisów pytających czemu Janek wziął tę walkę lub "nic mu ona nie da". Panowie, przecież Janek nie jest w pozycji by mógł wybrzydzać. Naprawdę uważacie, że Jan mógłby odmówić tej walki a potem nadal liczyć na walkę o pas? Z całym szacunkiem, ale Polak nie jest wielką gwiazdą za oceanem. Doszedł wysoko, ale tylko będąc w zgodzie z linią polityczną organizacji może zasłużyć na walkę o pas. Stając okoniem do tego zestawienia, moim zdaniem zjebałby sobie całkowicie szanse walki o tytuł z Jonesem. UFC potrzebowało kogoś dla Jacare do walki wieczoru w Brazylii. Taka odmowa byłaby zapamiętana. Nie wiecie jak jest w korporacjach? Jeden zgrzyt, zagwiazdorzenie i jesteś pomijany. Bardzo dobrze, że wziął walkę z Jacare. Ci ludzie, którzy mówią "nic mu ona nie da", jakie inne propozycje macie dla Janka? Czekanie po tylko jednej wygranej na Jonesa podczas gdy Walker i Reyes mają zakontraktowane walki? Czy wzięcie pojedynku z mniej wymagającym rywalem? Prawda jest taka, że Souza jest o wiele mocniejszym nazwiskiem na świecie niż Błachowicz, a Jan w ostatnich dwóch walkach ma bilans 1-1. Totalnie nie uważam, że nic mu nie da ta wygrana. Jeśli pokona Souzę, będzie miał 2 zwycięstwa z rzędu z bardzo mocnymi nazwiskami. Okaże się "company manem" i inaczej będzie traktowany niż gdyby olał tę walkę.

    Jasne, że starcie nie jest korzystne bo inni potencjalni pretendenci też się zbroją jak Dominick Reyes z Weidmanem czy Johnny Walker, ale gadanie, że po porażce straci szansę na pas jest bez sensu. Jeśli Jan chce mieć realne szanse z Jonesem, to powinien takie walki wygrywać. Jeśli chcecie by zawalczył o pas tylko dla samej walki i przyjemności z walki z Jonem + dla wypłaty, to ja dziękuję. Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać. Jak Jan nie przejdzie Souzy to nie powinien tym bardziej walczyć z Jonem na tym etapie kariery. A dodatkowo dla tych co marudzą. Czy Reyes naprawdę ma lepsze zestawienie? Co byście powiedzieli gdyby to Jana zestawiono z Weidmanem? 4 porażki w 5 ostatnich walkach, przegrana z Jacare w ostatnim boju. Lament byłby jeszcze większy, że Jana zestawiają z dziadem jakimś, a tutaj w przypadku wygranej można będzie Polaka promować jako pogromcę mistrzów Strikeforce – przecież to świetne hasło do promocji.

    Zgadzam się ze wszystkim oprócz:

    Dla mnie walka o pas to walka w której ma się szansę ten pas odebrać.

    Teoretycznie zawsze ma się szansę wygrać, w końcu to MMA. Praktycznie jednak dobrze wiadomo, że są pojedynki, w których prawdopodobieństwo wygranej zmierza do 0. Sądzisz, że Janek miałby jakieś realne szanse ubić Coco?

  114. @ostatni_dan słuszna uwaga. Czasem sam się zapominam i wydaje mi się, że LHW to zawody, w których nagrodą jest walka z Jonesem. Ja wygrasz te zawody to dostajesz wpierdol od Bonsa i na koniec kolejki. :fjedzia:

    No dokładnie. Myslę, że jak by zapytano Janka co jest dla niego priorytetem czy sama walka z Bonesem czy mistrzowski pas? To napewno by powiedzial ze pas. Więc mysle ze cierpliwosc moze tu poplacic. W top 5 juz jest! Teraz tylko wyczuc odpowiedni moment w ciagu nsjblizszych 2 lat i tyle. A Jones nawet jak nic nienarozrabia i pojdzie byc moze do ciezkiej i udalo by mu sie ubic Miocicia poczuje zapach kasowych walk w heavyweight np z Nganou moze Cormierem itd to w lightheavyweight sie luzniej zrobi i wtedy wjedzie Jano na pełnej i pyk!

  115. +main event

    +szybsza wypłata

    +dobre nazwisko w rekordzie

    +wygrana zawsze gdzieś przybliży do walki o pas, mimo że nie wiele ale zawsze

    -dużo do stracenia, mało do zyskania

    -przeciwnik co walczył w 84, także poza rankingiem lhw

    -pewnie i tak Reyes bedzie przed Jankiem w kolejce jak rozwali innego średniego, mimo że Weidman ostatnio przegrał z Jacare, ale Reyes jest wyżej w rankingu i moze wiążą z nim jakieś nadzieje

    Dwa razy sprawdziłem nicka czy to przypadkiem nie @Hefaner  :suchykarol:

  116. No dokładnie. Myslę, że jak by zapytano Janka co jest dla niego priorytetem czy sama walka z Bonesem czy mistrzowski pas? To napewno by powiedzial ze pas. Więc mysle ze cierpliwosc moze tu poplacic. W top 5 juz jest! Teraz tylko wyczuc odpowiedni moment w ciagu nsjblizszych 2 lat i tyle. A Jones nawet jak nic nienarozrabia i pojdzie byc moze do ciezkiej i udalo by mu sie ubic Miocicia poczuje zapach kasowych walk w heavyweight np z Nganou moze Cormierem itd to w lightheavyweight sie luzniej zrobi i wtedy wjedzie Jano na pełnej i pyk!

    Ciekaw jestem co wolaby Janek, zdobyc pas w slabiej obsadzonym czasie tej wagi, czy byc jedynym ktory prawilnie odjebal Jona ale nie zdobyc pasa?

  117. Ja pie..le dopiero po 4 stronach dzięki jednemu z kolegów, doszło do mnie, ze Jacare to przecież z wagi średniej…Nic z tej walki Janek mieć nie będzie, a jak przegra…(nie przegra), ale teraz znowu część obozu w Brazylii dla aklimatyzacji?

    Rozumiem patriotyzm, ale widac jak na dłoni, że jak chcesz walczyć na poważnie w UFC to musisz trenować w Stanach. Jakby dali Jankowi ts, to musieliby liczyc się z tym, że będą mieć mistrz, który w Stanach spędza kilka dni w roku.

    Co za różnica gdzie trenujesz? To nie miejsce treningu, a teksty managera… Nadal pierdolisz głupoty ::yellowcard::

  118. Nie przesadzajmy z  tymi wygranymi bo to byli goście z poza top 5. A może i 10

    No ciężko mieć 5 walk z top 5,i potem walczyc z mistrzem :jarolaugh:

  119. Co za różnica gdzie trenujesz? To nie miejsce treningu, a teksty managera… Nadal pierdolisz głupoty ::yellowcard::

    Ty chyba kurwa nie zrozumiałeś przekazu…Nie chodzi o poziom treningów tylko obecność w Stanach. Janka tam nie ma, nie ma dostępu do mediów, a szczerze to nawet w Polsce mało robi w tym kierunku.

    Nawet Kebab trenuje w Stanach a nie musi, jest bliżej całego biznesu, w Europie jesteś poza obiegiem medialnym.

  120. Ty chyba kurwa nie zrozumiałeś przekazu…Nie chodzi o poziom treningów tylko obecność w Stanach. Janka tam nie ma, nie ma dostępu do mediów, a szczerze to nawet w Polsce mało robi w tym kierunku.

    Nawet Kebab trenuje w Stanach a nie musi, jest bliżej całego biznesu, w Europie jesteś poza obiegiem medialnym.

    Nie ma go tam, ale jego manager będąc aktywnym w odpowiedni sposób – wymuszałby znajomość jego osoby. Trenowanie to inna rzecz, i jest sporo zawodników którzy trenują tutaj, a są znani tam. Inna sprawa że Jano mógłby więcej, a jest jak jest. Czy to zamierzona oszczędność? Jak ktoś wcześniej pisał – chłodna kalkulacja jest tu konieczna: czy w te kilka lat z mocnym managerem zarobiłby więcej, niż oszczędzając na tym, i mając mniej dochodowe walki? W sumie odpowiedź nasuwa się sama, ale to Jan musi zadecydować. Albo Dorota tak naprawdę. Jeśli lubi pieniądze, to powinna się usunąć w cień i wspierać go w klasyczny sposób, zaś jeśli uważa(ją), że jest dobrze – to ok, i nam nic do tego. :conorsalute:

  121. Głupio jest mówić coś na żonę zawodnika którego się szanuje. Ale masz 100% racjii. Niech się spełnia w KSW a da swemu chłopu  robić karierę na jaką zasłużył. Bo się nie sprawdziła i co tu dużo gadać. A nawet robi mu podgórkę głupimi tekstami na twiterze. To nie krs1.

    A obrazilem gdzieś czyjąś żonę? Nie, to kurwa nie dorabiaj ideologi

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.