(fot. ESPN)

Jak podaje portal TMZ Ronda Rousey (MMA 6-0) oficjalnie została pierwszą kobietą zakontraktowaną jako fighter w UFC. Brązowa medalistka w judo z Pekinu została również z automatu mistrzynią UFC w kategorii do 61 kg pań – tytuł, który dzierżyła już w Strikeforce pod innym szyldem. Oficjele UFC spodziewają się, że Rousey zadebiutuje w oktagonie w 2013 roku w obronie swojego pasa. Wśród rywalek TMZ wymienia inną olimpijkę Sarę McMann, byłą mistrzynię Strikeforce Cris Cyborg czy niedawną rywalkę Mieshę Tate.

Ogłoszenie tej sensacyjnej wiadomości nastąpiło ledwie kilkanaście minut po tym jak Strikeforce, za pomocą swojej strony internetowej, oficjalnie poinformowało o swojej następnej gali zaplanowanej na 12 stycznia w Oklahoma City. Na rozpisce oczywiście nie figuruje nazwisko panny Rousey ale i tak jest ona naszpikowana gwiazdami tej organizacji.

W styczniu ma dojść do zaległych konfrontacji o pas w wadze lekkiej Gilberta Melendeza (MMA 21-1, SF 11-1) z Patem Healym (MMA 28-16, SF 6-1) oraz o pas w wadze średniej między Lukiem Rockholdem (MMA 10-1, SF 9-0) a Lorenzem Larkinem (MMA 13-0, 1 NC, SF 4-0, 1 NC). Ponadto o tytuł dywizji półśredniej zmierzą się Nate Marquardt (MMA 32-10-2, SF 1-0) i Tarec Saffiedine (MMA 13-3, SF 6-1) a zwycięzca turnieju wagi ciężkiej Strikeforce Daniel Cormier (MMA 10-0, SF 7-0) wypełni swój kontrakt z tą organizacją walką z Holendrem Dionem Staringiem (MMA 28-7, SF 0-0).

Na końcu swojej wiadomości TMZ zamieszcza informacje jakoby ta gala miała być ostatnią w historii organizacji zanim nie zostanie ona wchłonięta przez UFC. Osoby związane z Strikeforce wstępnie odmówiły komentarza jednak doniesienia portalu plotkarskiego wkrótce po tym potwierdził Ariel Helwani z MMAFighting.com.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.