shamrock_diaz_presser

Tym razem Frank Shamrock odczuł porażkę dużo dotkliwiej niż po walce z Renzo czy Cungiem Le. OG Nick Diaz spowodował że Frank chyba po raz pierwszy myśli o emeryturze:

Nie pokazałem się w mojej ostatniej walce. To był dobry show ale walka już nie. Nie dałem dobrej walki. Patrze na to w ten sposób: „jeśli aktor nie jest w stanie zagrać, to potrzebujesz nowego aktora”

Muszę teraz podjąć decyzję dobrą z punktu widzenia biznesmena. Nie mogę mieć już więcej takiej walki jak z Diazem. Powodem dla którego ludzie są fanami Franka Shamrocka jest to że zawsze się staram i pokazuję dobrą walkę.

Przed walką byłem kontuzjowany. Nie mogę nic odmówić Diazowi z tej walki. Wyszedłem i walczyłem ale rezultat nie był taki jakiego się spodziewałem.

Moje żebro bardzo mi zaszkodziło. Nie mogłem trenować parteru ani nic takiego przez parę tygodni. Ale wyszedłem tam wierząc że na 100 % pokonam Nicka Diaza. Nie ważne czy miałem jedną nogę czy nie to wyszedłem do walki, podniosłem miecz i wierzyłem że tym mieczem go pokonam. Nie zrobiłem tego. Nie czułem tego tej nocy.

Nigdy nie został pobity w ten sposób. Nigdy nie byłem w walce w której nie pokazałem świetnego przedstawienia, a za to płacą ludzie. Jest to dla mnie całkowicie nowe doświadczenie, zawsze byłem w stanie wyjść i dać dobrą walkę, nie ważne czy byłem połamany czy nie to zawsze mogłem odsunąć problemy na bok i dać dobrą walkę.

Więc nie wiem co będzie. Czy staję się stary? Czy mniej mi zależy? Nie mam pojęcia ponieważ to jest moje pierwsze takie doświadczenie.

Żałuję tylko że nie zacząłem tego wcześniej tak żebym miał jeszcze parę lat przed sobą. Naprawdę wierze że mam jeszcze 9 lat przed sobą ale tak samo myślałem że skopie dupę Nickowi Diazowi. Trochę się pozmieniało.

Source: mmajunkie.com

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.