Cezary Oleksiejczuk (MMA 9-1-0) udanie obronił pas mistrzowski Fight Exclusive Night w kategorii półśredniej. W jednej z głównych walk FEN 40 jednogłośną decyzją sędziów pokonał on Kamila Kraskę (MMA 8-2-0).

Od samego początku pojedynek dominował Oleksiejczuk, który dyktował warunki w stójce. Konsekwentnie obijał i punktował on przeciwnika, który nie był w stanie zdobyć kontroli w tym starciu. Pojedynek skupiał się głównie na stójce, gdzie bardzo dobrze pracował Cezary Oleksiejczuk, nie dając sędziom żadnych wątpliwości.

22-letni zawodnik odniósł szóste zwycięstwo z rzędu. Pod szyldem organizacji FEN pokonywał on kolejno Djamila Chana, Szymona Duszę i Aiguna Akhmedova. Wcześniej natomiast poddawał Antona Franjica i Jacka Bednorza. Była to pierwsza obrona tytułu mistrzowskiego w kategorii półśredniej przez Oleksiejczuka.

Kraska przegrał pierwszą walkę od listopada 2018 roku, kiedy to został poddany przez Łukasza Siwca. Po tamtym starciu kontynuował on serię siedmiu wygranych z rzędu, podczas której pokonywał między innymi Łukasza Dziudzię, Mateusza Głucha, Jose Barriosa Vargasa i Tato Primerę.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Siedem

PRIDE FC
Middleweight

6,952 komentarzy 9,201 polubień

Brawo Czarek! Teraz niech Michał do łysego zagada o miejsce dla ciebie na gali u niego i ogień!

Odpowiedz polub

Bartoli

BAMMA
Bantamweight

780 komentarzy 659 polubień

Brawo Czarek! Teraz niech Michał do łysego zagada o miejsce dla ciebie na gali u niego i ogień!

Aż tak źle życzysz Czarkowi ? Przecież w tym momencie to by go tam zmielili. Przyjdzie jeszcze czas na UFC ale na pewno to nie jest ten moment.

Odpowiedz polub