
Carmichael Dave, popularny amerykański dziennikarz radiowy, któremu Dana kilka miesięcy temu obiecał możliwość uczestniczenia w rozmowach UFC i Fedora, opublikował propozycję największej organizacji na świecie dla najlepszego ciężkiego:
– 6 walk za 30 mln $, czyli 5 mln za walkę
– Natychmiastowa walka o pas
– Pojedynek Lesnar vs. Fedor byłby największym PPV historii, UFC zaoferowało M-1 Global procent z PPV oprócz pensji dla Fedora
– Fedor mógłby wychodzić do walki z logo M-1 Global
– UFC zgodziło się też na jego występy w Sambo
M-1 odrzuciło propozycję, ponieważ chce współpromocji gal z UFC, na co jak wiemy Zuffa nigdy się nie zgodzi. Wygląda na to, że teraz ruch należy do Strikeforce, które prawdopodobnie zgodzi się na warunki Rosjan, chociaż na pewno nie zaproponuje tylu pieniędzy.
UPDATE od Dave Meltzera :
Jedyne co możemy teraz powiedzieć to to że 2 różne źródła powiedziały że negocjacje pomiędzy UFC a Fedorem po raz kolejny zakończyły się fiaskiem.
UPDATE 2: Jonathan Snowden autor książki Total MMA: Inside Ultimate Fighting częściowo potwierdza propozycję UFC, jednak zaznacza, że Fedor nie ma gwarantowanych 5 mln za walkę, tylko jego pensja uzależniona jest od wyników PPV. Fedor zarobiłby łącznie 30 mln, jeśli wszystkie jego walki okazałyby się hitami na PPV, co jest bardzo prawdopodobne w przypadku pojedynków z Lesnarem i Couture’em, ale wątpliwe w przypadku innych przeciwników.
Venom
Słowo wyjaśnienia ode mnie na temat Carmichaela, ponieważ wiele osób poddaje w wątpliwość to co opublikował. Oczywiście nie dam sobie uciąć za to ręki, ale według mojej najlepszej wiedzy jest to rzetelny dziennikarz. To prawda, że prywatnie jest przyjacielem Dany, ale podczas swoich audycji wielokrotnie krytykował UFC, za to, że nie dogadało się z Rosjaninem. W końcu zdenerwowany Dana, obiecał mu, że przy najbliższych rozmowach da mu możliwość uczestniczenia w rozmowach, żeby mógł się przekonać co UFC oferuje Rosjanom i jaka jest ich odpowiedź.
Warto też wiedzieć, że kiedy Dana publicznie atakował Sherdoga w jego audycji, za to, że Jeff Sherwood miałby mu grozić, że jego strona nie będzie pisała o UFC. Tydzień później Carmichael zaprosił do swojej audycji właściciela Sherdoga, żeby ten mógł odpowiedzieć na zarzuty w ponad półgodzinnej rozmowie. Trudno mu więc zarzucić, że jest stronniczy, ale oczywiście każdy może uważać jak chce.





















