Piotr Piechowiak pokonał Piotra Szeligę w trzeciej rundzie. „Bestia” zwyciężył przez poddanie zakładając duszenie zza pleców.

>>> WYNIKI I RELACJA NA ŻYWO Z FAME MMA 8

Spokojnie rozpoczęło się starcie. Piechowiak zaatakował niskim kopnięciem i zaczął atakować sierpami. Szeliga cały czas cofał się i starał odpowiadać kontrami. Po półtorej minuty starcia obaj zdecydowanie przystopowali z kolejnymi atakami. „Bestia” na 30 sekund przed końcem odsłony poszedł po nogi rywala i sprowadził go do parteru. Ten chciał spróbować gilotyny, jednak Piechowiak bez najmniejszego problemu z tego wyszedł. Do samego końca „Bestia” pozostał w parterze w pozycji z góry.

Piechowiak zaczął rundę od kopnięć i już po chwili ruszył z serią ciosów. „Szeli” był już wyraźnie zmęczony, co starał się wykorzystać „Bestia” ruszając do przodu. Po chwili znów jednak obaj spokojnie prowadzili starcie.

Pod koniec drugiej odsłony Szeliga został ukarany odjęciej punktu za złapanie siatki broniąc się przed sprowadzeniem rywala.

Minutę przed końcem rundy Piechowiak sprowadził rywala do parteru i szybko przeszedł do dosiadu. Z tej pozycji nie był w stanie jednak skończyć przeciwnika ciosami.

Niskimi kopnięciami zaczął trzecią rundę Szeliga, jednak Piechowiak skontrował to mocnymi uderzeniami. Po niecałej minucie „Bestia” przeszedł po obalenie, przechodząc szybko do dosiadu. Chwilę później „Szeli” oddał plecy, co wykorzystał Piechowiak zakładając duszenie. Szeliga szybko to odklepał.

Dla Szeligi było to pierwsze starcie w FAME MMA. Wcześniej wystąpił na gali FEN, gdzie pokonał Krystiana Pudzianowskiego.

„Bestia” po raz drugi wszedł do klatki organizacji FAME MMA. W debiucie znokautował Marcina Najmana.

10 KOMENTARZE

  1. BESTIA GOAT. OLIMPIJSKIE ZAPASY, PODWÓJNE KOPNIĘCIA W STÓJCE JEDNOCZESNIE TRAFIAJACE W GŁOWE I KLATE, BJJ NIE Z TEJ PLANETY. Ehhh szkoda ,że tak pozno zaczal :/

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.