Różewski (2)

Jak wiemy, nie udała się wyprawa Emila Różewskiego do Sankt Petersburga. Polski zawodnik na gali Absolute Championship Berkut 22 przegrał z Imranem Abaevem. Po walce polski fighter zapowiedział chęć stoczenia  rewanżu:

Ehh… Co mogę powiedzieć? Pierwsza porażka! Boli… Czego zabrakło? Na pewno zdrowia i brak słuchania narożnika, chciałem zakończyć to jednym uderzeniem i zemścić się za policzek, mój plan, który sobie ubzdurałam w głowie nie wypali! Ehh.. Kolejne doświadczenie… Chciałbym podziękować wszystkim, którzy pisali miłe słowa przed walka „JESTEŚCIE WIELCY!!!” i przeprosić wszystkich, których zawiodłem! Jeśli chodzi o tego Czeczena, to nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa i walczę o rewanż, który prawdopodobnie odbędzie się na początku roku w Polsce w Warszawie!!! Obiecuje wam, że już was nie zawiodę! Będę zasuwał jak nigdy do tej WOJNY!!!

 Wideo z walki poniżej


roza par grzechu1

15 KOMENTARZE

  1. Tego czego się obawiałem… Oby tylko presja go nie przerosła przy ewentualnym rewanżu-0:2 w głowie  🙁

  2. Psychicznie padł Emil, złość, chęć "zemsty" przejeła psychikę Róży i nie poszło tak jak powinno, przeciwnik do pokonania.

  3. no czeczen był do pociśnięcia , jak dla mnie przepieg walki wyglądał by inaczej gdyby nie te nieudane obalenia po których Emil oddawał plecy i rusek go obił bardzo , co przełożyło się na mniejszą ruchliwość i w ogóle szybkość ;/

  4. Czyli Czeczen zrobił to, co chciał, wkurzył Emila tym liściem i przez to wygrał. Moim zdaniem rewanż bez sensu. Po co mu to? A nie daj Boże przegra i druga porażka z rzędu z tym samym przeciwnikiem z tak słabym rekordem? Ja bym się nie oglądał do tyłu na miejscu Emila tylko szedł do przodu.

  5. Czego zabrakło? Na pewno zdrowia i brak słuchania narożnika, chciałem zakończyć to jednym uderzeniem i zemścić się za policzek, mój plan, który sobie ubzdurałam w głowie nie wypali!

    Dlatego moje zdanie jest takie, że po takich zajściach organizator z miejsca powinien odwoływać walkę. Poszkodowany dostaje wypłatę, a wieśniak kopa w dupę.

  6. A jak dla mnie to była ogólnie słaba walka, w której obaj nic nie pokazali i pomimo wolnego tempa oddychali dość ciężko po pierwszej rundzie. Emil poprawił pracę na nogach, ale wykorzystał ją do podskakiwania wokół rywala, a nie skutecznej ofensywy. Ogólnie nie jestem zbyt optymistycznie nastawiony do jego kariery, młody chłopak,ma jeszcze sporo czasu na progres, ale wydaje mi się, że dużo gadania, wywiadów, mediów, a mało konkretów. Ja kojarzę go ze słabych i nudnych walk z PROMMAC i FEN.

  7. Jako komentarz zacytuje tylko swoja wypowiedz z siepnia, gdy ogloszopno te walke. Zasoczenia nie ma.

    Trzymam oczywiscie kciuki za obu Polakow, ale nawet jedno zwyciestwo bedzie dobrym rezultatem. Rasulov potrafi "przypieprzyc", wiec obawy o odpornosc szczeki Longera sa w pelni uzasadnione a Emilowi wygrac walke w preferowanym przez niego stylu, czyli przez decyzje, bedzie na wyjezdzie trudniej niz na krajowym podworku.

  8. Jak on chce rewanżu w Polsce jeśli ACB wyrzuciło Czeczena, a Emil ma wyłączność na ACB?

    Jeżeli źle piszę to niech ktoś wyprowadzi mnie z błędu 🙂

  9. A ma?

    Z tego co mowili zawodnicy podpisujacy kontrakty z ACB, min. Adrian Zielinski, to tak. Jakas tam mozliwosc startu poza organizacja niby istnieje, ale tylko za zgoda ACB.

    Co do walki rewanzowej to moze czeczenscy promotorzy zwolnili ich obu. Jakos szczegolnie zdziwiony bym nie byl, bo emocje byly moze na wazeniu, ale w samej walce bylo z tym juz slabiutko.

  10. to tak

    To mi jakoś umknęło.

    Co do walki rewanzowej to moze czeczenscy promotorzy zwolnili ich obu. Jakos szczegolnie zdziwiony bym nie byl, bo emocje byly moze na wazeniu, ale w samej walce bylo z tym juz slabiutko.

    No dokładnie, zmęczony Emil za bardzo głową szarżował przy próbach sprowadzania. I liczył na lucky punch. Niepotrzebnie się podpalił chłop i słabo ogólnie to wyglądało.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.