dream7

Jak zwykle typy redaktorów poniżej Do tej pory w naszym wyścigu prowadzi Venom (38/51), tuz za nim jest Tidzej (37 poprawnych typów). Na trzecim miejscu plasuje się Yosihiro (35) a stawkę zamykają Garret (31) i DefThomas (22 celne trafienia).

TIDZEJ

Masakazu Imanari vs. Atsushi Yamamoto.
Bodajże najcięższa walka weekendu do typowania. Yamamoto nigdy nie został poddany w karierze a Imanari w inny sposób raczej z wybitnym przeciwnikiem nie wygra. Jednak Imanari to nie jest jakiś tam dobry grappler to bardzo dobry grappler z unikalnym stylem. Techniki Nippon Top Team działają bez zarzutu na Amerykańskich zawodników ale cały ten arsenał może nie starczyć na Japońskiego fightera z dobrą obroną. Stójka oczywiście będzie należała do Yamamoto ale kolejnym aspektem do przemyślenia jest sędziowanie, które faworyzuje „chęć do skończenia walki”, którą japońscy sędziowie chętnie dostrzegają w próbach poddań. Analizując wszystkie za i przeciw dochodzę do wniosku, że po raz czwarty w karierze wygra Imanari przez decyzję.

Hiroyuki Takaya vs. Jong Won Kim.
Czy Jong Won Kim to następny Mo Lawal? Raczej nie. Takaya, KO, 1 runda.

Yoshiro Maeda vs. Micah Miller.
Typowanie walk Maedy jest jak zabawa w rzutki po ciemku. Nawet jeśli się starasz to jest ogromna szansa, że miniesz się z celem. Postawie na dysponującego lepszymi warunkami fizycznymi Amerykanina ale w walkach Maedy wszystko jest możliwe. Miller, poddanie, 1 runda.

Chase Beebe vs. Joe Warren.
Czy Joe Warren to następny Mo Lawal? Raczej nie, choć przyznam, że ma większe szanse niż wspomnieny wyżej Koreańczyk. Beebe przez decyzję.

Takafumi Otsuka vs. Bibiano Fernandes.
Otsuka, weteran Fury FC, odpowiednio zawalczy z jedynym Brazylijczykiem w tym turnieju. Fernandes ma taki sobie bilans ale to świetny grappler, który przegrywał tylko z najlepszymi. Jak większość Japończyków Otsuka ma defensywny grappling powyżej światowej przeciętnej i będzie musiał wykorzystać te umiejętności, żeby odpierać techniki Fernandesa. Fernandes przez decyzję.

Akiyo Nishiura vs. Abel Cullum.
Kolejny pojedynek, w którym zetrą się kontrastujące style. Co ciekawe to Japończyk będzie lepszym strikerem, choć bardzo, bardzo niekonwencjonalnym, a Amerykanin będzie szukał okazji do poddania. Nishiura wywodzi się z obozu „słynącego” z kiepskiej obrony przed obaleniami i, niestety, sam umacnia tą reputację. Cullum z kolei nie jest bynajmniej rewelacyjnym zapaśnikiem. O ile Cullum powinien pokonać pierwszą przeszkodę i obalić Akiyo na ziemię o tyle wątpie, żeby udało mu się go poddać czy przytrzymać wystarczająco długo, żeby przekonać do siebie sędziów. Nishiura przez decyzję.

Shinya Aoki vs David Gardner.
Zawodnik Nippon Top Team kontra amerykański zapaśnik, nic bardziej nie sugeruje zakończenia przez skrętówkę, choć Gardner jest tak przeciętny, że Aoki może się połasić na coś bardziej spektakularnego. Bonusowe punkty jeśli Aoki wyjdzie do ringu w dziewczęcym mundurku szkolnym. Aoki przez poddanie.

Mitsuhiro Ishida vs. Daisuke Nakamura.
Nakamura, fan oldschoolowego Pancrase, będzie szukał szansy na poddanie Ishidy, dysponującego fenomenalną obroną przed poddaniami. Nakamura uzbierał już 8 zwycięstw z rzędu ale nigdy nie był w stanie pokonać kogokolwiek z czołówki. Nie widzę sposobu, żeby tą passę przerwał w tej walce bo Nakamura nie wygra na punkty z zapaśnikiem pokroju Ishidy. Ishida przez decyzję.

Ross Ebanez vs. Tatsuya Kawajiri.
Kolejna szansa dla Kawajiriego na poszlifowanie swojej stójki po tym jak rozbił w K-1 Kozo Takedę na nowy rok. Nie wydaje mi się, żeby Ebanez w jakimkolwiek stopniu zagrażał Kawajiriemu, który metodycznie rozmontuje w stójce podopiecznego Penna. Kawajiri, TKO, 2 runda.

VENOM

Masakazu Imanari vs. Atsushi Yamamoto.
Masakazu Imanari przez poddanie, runda 2. Typowanie pojedynków Imanariego jest zawsze dość trudne. Ashikan Judan potrafi przespać całą walkę, dać się zdominować, by w ostatnich minutach wyciągnąć poddanie, czasem wygrywa szybciej (Jean Silva, Jorge Gurgel, Robbie Oliver), ale zdarzają mu się też występy, gdy przeciwnik nie popełnia błędów i wtedy lider Nippon Top Team przegrywa przez decyzję. Uczeń Kida na pewno ma instrumenty, żeby sprawić w tym pojedynku niespodziankę, wysokiej klasy zapasy i bardzo ładny boks dają mu dość spore szanse na wypunktowanie Imanariego. Wydaję mi się, że jednak tym razem Masakazu nie zawiedzie włodarzy Dream i pod koniec pojedynku znajdzie sposób na poddanie, którym otworzy sobie drogę do pojedynku z tym bardziej znanym Yamamoto w kolejnej rundzie.

Hiroyuki Takaya vs. Jong Won Kim.
Hiroyuki Takaya przez TKO, runda 1. Wydawało się, że walczący wreszcie w swojej naturalnej wadze piórkowej Takaya zwojuje klatkę WEC, niestety najpierw szybko odprawił go Leonard Garcia, potem wypunktował Cub Swanson. Mam nadzieję, że w Dream Streetfight Bancho odnajdzie się dużo lepiej, tym bardziej, że pierwszej rundzie dostaje debiutanta. Jeśli nie da mu się we znaki dość mocne zbijanie wagi to nie powinien mieć żadnych problemów z Koreańczykiem.

Yoshiro Maeda vs. Micah Miller.
Yoshira Maeda przez decyzję. Po niesamowitym pojedynku z Torresem można się było spodziewać, że były król Pancrase bardzo szybko dostanie kolejną szansę walki o tytuł. Niestety Japończyk wpadł w gilotynę Raniego Yahyi i WEC zdecydowało się zwolnić go z kontraktu. Miller również stracił posadę w mniejszej organizacji Zuffa, znokautowany przez nastolatka Grispiego. Obaj są tak nieprzewidywalnymi zawodnika i często zapominającymi o obronie, że w tym pojedynku wszystko się może zdarzyć. Amerykanin powinien mieć nieznaczną przewagę w parterze, Maeda to lepszy uderzacz. Postawię na Japończyka, ponieważ walczy u siebie.

Chase Beebe vs. Joe Warren.
Chase Beebe przez decyzję. Jeśli kontuzja kolana Beebe’iego to ściema, która miała go uwolnić z walki z Mike’iem Eastem w UWC to podopieczny Matta Hughes’a nie powinien mieć problemów z debiutantem. Były mistrz świata w zapasach klasycznych Joe Warren startów w MMA nie traktuje raczej poważnie, jest to tylko dodatkowe źródło dochodów w trakcie dyskwalifikacji z zawodów zapaśniczych za palenie trawki. Wątpię, żeby nawet trenując w Team Quest dał sobie radę z solidną stójką Chase’a, a zapaśniczo dużej przewagi też mieć nie będzie bo Beebe ma w tej dziedzinie wysokie umiejętności.

Takafumi Otsuka vs. Bibiano Fernandes.
Bibiano Fernandes przez poddanie. 22-latek Otsuka mógłby zajść daleko w turnieju, ale w pierwszej rundzie dostaje jednego z faworytów. Bibiano mimo dość skromnego rekordu udowodnił, że bez większego przygotowania, może bić się z najlepszymi (Kid i Faber). Po roku treningów w Kanadzie z Pele-Landi Jonesem będzie jeszcze trudniej go pokonać. Światowej klasy i niezwykle błyskotliwe BJJ, niezłe zapasy i dość mocna budowa fizyczna pozwolą mu zdominować Japończyka.

Akiyo Nishiura vs. Abel Cullum.
Akiyo Nishiura przez decyzję. Murowany kandydat na walkę wieczoru. Wicky Akiyo gdyby nie braki zapaśnicze byłby jednym z najlepszych piórkowych na świecie, nietuzinkowa stójka, mocny parter i przewaga fizyczna powinny zapewnić mu wygraną, ale łatwo nie będzie. Cullum to bardzo szybki i zwinny partertowiec, który nie dał się zdominować takiemu specjaliście od BJJ jak Wilson Reis. Zapowiada się przekrojowe starcie na wysokich obrotach z dużą ilością zmian pozycji w parterze i szalonych wymian w stójce.

Shinya Aoki vs. David Gardner.
Shinya Aoki przez poddanie, runda 1. Aoki przez lata swojej kariery udowodnił, że z zawodnikami, którzy są od niego o klasę (lub kilka klas) słabsi nigdy nie zawodzi. Jedynymi pytanie pozostaje czym podda Amerykanina. Gogoplata? Skrętówka? Dawno nie próbował nic w powietrzu, więc postawię na latający trójkąt.

Mitsuhiro Ishida vs. Daisuke Nakamura.
Mitsuhiro Ishida przez decyzję. Z trzech poza-turniejowych pojedynków tylko ten zapowiada się na wyrównane starcie. Nakamura to jeden z najbardziej błyskotliwych grapplerów na świecie, ale ciężko mu będzie odklepać Ishidę. Mitsuhiro przegrywał w ostatnich latach tylko wtedy, gdy został zraniony w stójce, a ta w wykonaniu Nakamury nie jest już taka imponująca. Dominacja zapaśnicza Ishidy powinna przeważyć szalę na jego korzyść.

Ross Ebanez vs. Tatsuya Kawajiri.
Tatsuya Kawajiri przez TKO, runda 1. Crusher nie powinien mieć problemów z dość twardym Hawajczykiem. Jeśli nie będzie mu szło w stójce to zawsze może wrócić do starej taktyki zakończyć pojedynek przez ground and pound.

YOSHIHIRO (GP trochę po omacku, bo najlżejsze wagi nie są moją domeną.)

Masakazu Imanari vs. Atsushi Yamamoto.
Imanari.

Hiroyuki Takaya vs. Jong Won Kim.
Takaya.

Yoshiro Maeda vs. Micah Miller.
Maeda?

Chase Beebe vs. Joe Warren.
Beebe.

Takafumi Otsuka vs. Bibiano Fernandes.
Fernandes

Akiyo Nishiura vs. Abel Cullum.
Cullum

Shinya Aoki vs David Gardner.
Aoki

Mitsuhiro Ishida vs. Daisuke Nakamura.
Ishida

Ross Ebanez vs. Tatsuya Kawajiri.
Kawajiri

GARRET

Masakazu Imanari vs. Atsushi Yamamoto.
Masakazu Imanari przez poddanie, 1 runda. Atsushi to świetny striker co pokazał choćby w pojedynku z Tokoro, totalnie go demolując. Imanari ma natomiast zwyczaj „bawienia” się w stójce (czyli jakieś fruwające kopnięcia itp.) przez co może zostać „przypadkiem” trafiony tak jak Faber w walce z Brownem. Jednak Masakazu chce wygrać ten turniej, więc raczej nie będzie robił takich jaj jak na galach DEEP. Szybko dorwie nogę, zakładając brutalnego heel hooka.

Hiroyuki Takaya. vs. Jong Won Kim.
Hiroyuki Takaya przez TKO, 1 runda. Hiroyuki to świetny striker, jednak jestem ciekaw jak z jego kondycją, bo za czasów K-1 Hero’s nie było z nią za dobrze. Jong to judoka, wychowanek Dong Sik Yoona, podobny również bardzo dobry striker. Jednak jeśli Koreańczyk będzie się starał wymieniać ciosy ze „Streetfight Bancho” to czarno widzę jego szansę w tej walce.

Yoshiro Maeda vs. Micah Miller.
Yoshiro Maeda przez decyzje. Mam wahania co do tej walki, jednak stawiam na Maede, bo jest bardziej doświadczony.

Chase Beebe vs. Joe Warren.
Chase Beebe przez poddanie, 1 runda.

Takafumi Otsuka (8-3-1) vs. Bibiano Fernandes (3-2)
Bibiano Fernandes przez poddanie, 1 runda.

Akiyo Nishiura vs. Abel Cullum.
Akiyo Nishiura przez decyzje.

Shinya Aoki vs. David Gardner .
Shinya Aoki przez poddanie, 1 runda.

Mitsuhiro Ishida vs. Daisuke Nakamura.
Mitsuhiro Ishida przez decyzje. Nakamura to jeden z najlepszych japońskich magików parteru zaraz po Aokim i Imanarim. Jednak nie sądzę by dało mu to coś w walce z bardzo ostrożnym Ishidą. „The Endless Warrior” to bardzo silny zapaśnik, walczący taktycznie i wątpię by dał się złapać w jakiegoś latającego armbara.

Ross Ebanez vs. Tatsuya Kawajiri.
Tatsuya Kawajiri przez TKO, 1 runda. „Crusher” to na dzień dzisiejszy najlepszy japoński striker, więc nie sądzę by Hawajczyk mógł mu zagrozić.

Jakub Bijan
FREESTYLE || GRECO

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.