Dominick Reyes

Świetne wieści przekazał były dwukrotny pretendent do tytułu mistrzowskiego dywizji półciężkiej UFC – Dominick Reyes. Przeminęły jego poważne problemy ze zdrowiem, dzięki czemu może powrócić do ciężkich treningów i przygotowywać się do kolejnej walki w oktagonie.

Na początku lutego Dominick Reyes ogłosił, że z powodu zakrzepicy żył głębokich w nodze nie tylko będzie musiał pauzować przez co najmniej trzy miesiące, ale także w pewnym momencie niewiele dzieliło go od śmierci. Teraz Amerykanin za pośrednictwem Instagrama przekazał niezwykle pozytywne wieści o swoim stanie zdrowia:

Cześć wszystkim, właśnie wyszedłem z wizyty w Victor Valley Imaging i dostałem zielone światło od lekarza! Brak śladów po zakrzepicy żył głębokich. Jestem dosyć podekscytowany, muszę tylko dokończyć ostatnich kilka dni przyjmowania leków na rozrzedzenie krwi i będę mógł trenować na sto procent.

Dziękuję wszystkim za miłe słowa, za miłość, wsparcie i wszystko inne. Pora wziąć się do roboty! Jestem gotowy. Kocham was, pozdrawiam, na razie!

Dominick Reyes przed swoją chorobą miał zmierzyć się z Carlosem Ulbergiem, więc niewykluczone, że to starcie zostanie przez UFC zestawione ponownie. Reyes będzie starał się przełamać serię czterech porażek z rzędu, w tym trzech przez dewastujące nokauty. Życzymy Amerykaninowi dużo zdrowia i bezpiecznego powrotu do treningów.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

6 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Olo
Olo

KSW
Lightweight

5,132 komentarzy 27,404 polubień

Janek zabrał mu duszę, a Prochażka nasrał na to co zostało.

Niesamowite jest to jak się potoczyła kariera tego gościa.

Odpowiedz 6 polubień

F
Francis Mumbutu

BAMMA
Middleweight

959 komentarzy 2,754 polubień

No to czas na elegancki nokaut :beczka:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of zielony666
zielony666

UFC
Light Heavyweight

16,885 komentarzy 70,889 polubień

Czas na rewanż z Krzyśkiem Weidmanem!

A tak serio to chyba Reyes był za szybko pompowany - Łysy chciał mieć amerykańskiego mistrza - przypomnę, że dla niego eliminatorem do walki o pas z Bonesem była walka... z Krzyśkiem. Wcześniej split z Oezdemirem i walka na decyzję z OSP mocno post-prime. Jak trafił na prawdziwych zawodników z topki to go rozbili jak kotlet.

Znając Bonesa to pewnie do walki z Reyesem się nawet porządnie nie szykował i spasiony zbijał 20kg do 93kg - stąd taka forma Devastatora. Było widać u Bonesa w walce z Santosem i Reyesem, że mu się po ludzku nie chce.

Odpowiedz 6 polubień

Avatar of Leniwiec
Leniwiec

Maximum FC
Super Heavyweight

1,795 komentarzy 3,866 polubień

Zakrzepica to kurestwo. Sam męczyłem się 2 lata, zastrzyki, potem drogie tabletki bo nie było gdzie wbijać igłę. Zdrówka Dominik

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Prorok Izajasz
Prorok Izajasz

UFC
Strawweight

7,340 komentarzy 13,651 polubień

Chłopie dawaj do nas do frikow. Kapele ubijesz, hajs zarobisz lepszy, szony poruchasz ,Polskę zwiedzisz , pierogów się nawpierdalasz i polskiej wódki skosztujesz.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of Mmayhem
Mmayhem

UFC
Middleweight

10,623 komentarzy 42,376 polubień

Chłopie dawaj do nas do frikow. Kapele ubijesz, hajs zarobisz lepszy, szony poruchasz ,Polskę zwiedzisz , pierogów się nawpierdalasz i polskiej wódki skosztujesz.

Musiałby najpierw zwyzywać Najmana na Instagramie.

Odpowiedz 4 polubień