W zeszły piątek Daniel Straus został aresztowany pod zarzutem pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Według biura szeryfa w hrabstwie Broward, zdarzenie miało miejsce 21 stycznia. Straus miał pojawić się w miejscu, w którym pracowała jego partnerka, by porozmawiać o ich związku. We dwójkę udali się do jej samochodu, ale kobieta nie chciała mieć do czynienia z napastującym ją mężczyzną. Gdy wsiadła do samochodu, Daniel poszedł jej śladem. Gdy wysiadła, wysiadł również Straus. W pewnym momencie, podczas gorącej dyskusji, Daniel odepchnął partnerkę, a ta zrewanżowała mu się tym samym. Gdy poddenerwowana kobieta wróciła do swojego samochodu z zamiarem odjazdu, Daniel Straus kolejny raz podążył za nią i tym razem uderzył z pięści w twarz a potem po całym ciele. Kobieta broniła się i w zamieszaniu udało jej się doprowadzić do tego by Daniel wysiadł, a ona sama odjechała.

Gdy dotarła do domu, dostała telefon od Strausa, który powiedział jej, że jest u niej i czeka na nią. Bojąc się o swoje rzeczy, kobieta wpadła na pomysł by pojechać do mieszkania Daniela, by tam odzyskać zapasowy klucz do swojego mieszkania, który był w posiadaniu byłego mistrza. Na miejscu okazało się, że Daniel Straus wcale nie czekał u niej, ale był u siebie. Kobieta po dotarciu do mieszkania swego oprawcy, chciała wejść do środka i zabrać mu klucz, by już nigdy nie mógł do niej wejść, ale była cały czas przez niego wypychana. W czasie kłótni Straus miał ją przytrzymać i powiedzieć „Nie znasz mnie, zadźgam cię”, dając do zrozumienia, że ma nóż. Na tę groźbę, kobieta odpowiedziała mu „Niby co mi zrobisz? Dźgniesz mnie?”, a później została dźgnięta w brzuch. Kobieta opowiedziała policji, że stało się to tak szybko, że nawet nie poczuła, że została zraniona. Gdy zdecydowała się odejść, przez chwilę Straus szedł jeszcze za nią. Ofiara po zrozumieniu sytuacji w jakiej się znalazła, poszła do sąsiadów, skąd do szpitala wzięła ją karetka. Obdukcja wykazała spuchnięte od uderzenia oko oraz ranę kłutą brzucha. Początkowo odmówiła współpracy z policją, ale później otworzyła się i opowiedziała wszystko.

Daniel został aresztowany, a jego kaucja wynosi obecnie 10 tys. dolarów. Ma zakaz zbliżania się do poszkodowanej, a sprawa jest w toku. Straus to były mistrz i weteran Bellatora. W drugiej największej organizacji MMA na świecie, stoczył osiemnaście pojedynków. Pas wywalczył w 2013 roku w walce z Patem Curranem, a stracił go rok później, w pierwsze obronie, w rewanżu.

46 KOMENTARZE

  1. Okej, tak, porąbana historia i też się łapałem za głowę jak ją pisałem. Później uświadomiłem sobie, że to USA i nie raz widziałem kobiety bijące się w McDonaldzie o szejka, więc już mnie nie dziwi, że pobita kobieta siłą chciała wparować do mieszkania Strausa bo bała się o swoje rzeczy i jeszcze podjudzała go, zamiast od razu udać się na policję by zamknęli gościa.

  2. Czarno to widzę, jak zwykle.

    Okej, tak, porąbana historia i też się łapałem za głowę jak ją pisałem. Później uświadomiłem sobie, że to USA i nie raz widziałem kobiety bijące się w McDonaldzie o szejka, więc już mnie nie dziwi, że pobita kobieta siłą chciała wparować do mieszkania Strausa bo bała się o swoje rzeczy i jeszcze podjudzała go, zamiast od razu udać się na policję by zamknęli gościa.

    W czasach cyfryzacji, kryptowalut, gromadzenia danych głupi laptop czy kartka z kluczem do krypto może być całym dobytkiem człowieka, wcale mnie to nie dziwi.

    Edit: chociaż w usa możliwe, że walka była o majtki i skarpetki.

  3. Nie mogę się doczekać obwinajacych typiarkę komentarzy, które zobaczę jak wstanę. Bracia samcy, do roboty :antonio:

    Ja bym jej mocniej najebał na parkingu i nie byłoby całej sytuacji z nożem, bo od razu wylądowałaby w szpitalu :matt:

    Mogła wracać do siebie sprzątać w kuchni, zamiast jechać do niego na chatę :matt:

    Na chuj go prowokowała pytając co jej zrobi tym nożem? :matt:

    Pewnie się dźgneła sama, żeby wyłudzić odszkodowanie, wali ściemą na kilometr ta historyjka :matt:

  4. Straus wiedział że nie da rady jej drugi raz pobić, więc wyjął nóż.

    Ciekawe, czy serio pojechała do jego domu, bo myślała że jest u niej? A jeśli tak, to czy jeśli by wzięła ten swój klucz, to jego by zostawiła ( mniemam, że też miała do niego skoro tam jechała).

    Typowo murzyńska relacja związkowa.

    Jak wyjdzie z więzienia to się pogodzą i cały tydzień nie będzie burd na noże.

  5. Okej, tak, porąbana historia i też się łapałem za głowę jak ją pisałem. Później uświadomiłem sobie, że to USA i nie raz widziałem kobiety bijące się w McDonaldzie o szejka, więc już mnie nie dziwi, że pobita kobieta siłą chciała wparować do mieszkania Strausa bo bała się o swoje rzeczy i jeszcze podjudzała go, zamiast od razu udać się na policję by zamknęli gościa.

    To dokładnie pierwsze, co mi do głowy przyszło, kiedy czytałem – "co za pojebana baba, dostała po gębie, ale nic to, nie pójdzie na policję, nie wezwie nawet nikogo do pomocy, sama do niego pojechała licząc, że go nie będzie, a jak był, nie tylko wdała się w pyskówkę w odpowiedzi na groźby, dopiero jak ją rzeczywiście dziabnął to w szpitalu 'się otworzyła' i powiedziała jak było", no ale to pojebany kraj i ludzie, więc w sumie nic dziwnego:weird::weird:.

  6. Czyli było tak:

    Danielo pojechał do czarnej pogadać a ta go pobiła pierwszy raz i wywaliła z samochodu. Biła go i szarpała . Potem ten pojechał do domu zmywać naczynia jak jakiś Karol Bedorf a tu nagle wpada mu na chatę czarna i znów go bije szarpie uderza po całym ciele. Wiadomo, że jebnięta agresywna suka ma nasrane we łbie to wzięła ze swojego pickupa nóż i groziła Danielowi a jak ten próbował załagodzić sytuacje jej agresja się wzmogła. Zaczęła machać nożem w jego stronę. Daniel cudem unikając śmierci złapał ją za nadgarstek i przy próbie odebrania noża doszło do zranienia w gruby bandziuch czarnej żakliny. No więc zdzira w te pędy na psy ale sobie uświadomiła że przecież jako typowe pato-kurwiszcze co nie raz zdziesionowało białasa pod kampusem miejscowego collegeu i bija swojego chłopaka nie będzie przecież się pruć i z mentami współpracować. Dopiero jak się okazało, że wszyscy w chuju ją mają a Daniel może zlożyć zawiadomienie w sprawie napaści i kilkuletniej przemocy domowej przemogła się i zeznała przeciwko niemu przedstawiając pokrętna wersję wydarzeń naprędce wymysloną przez lewacko- lesbijsko-żydowską kociarę adwokatkę pracująca pro-bono jaką dostają ubodzy czarni w ameryce północnej.  Najtrudniej było wymyślić jak do kurwy nędzy pobita rzekomo cipa znalazła się w domu strasznego samca oprawcy ale nie po to adwokatka Veronica Ginsberg studiowała prawo żeby nie wymyślić tej taniej nędznej sztuczki – wymówki z pizdy.

    No i teraz już wszyscy są zadowoleni . Monitoringu brak, rozsądku brak, Daniela głos się nie liczy bo jest czarny i ma penisa. Teoretycznie miał prawo ją dżgnąć lub zastrzelić bo wlazła mu bez pozwolenia na kwadrat ale tego czy uprzedzony płciowo sąd weźmie tę okoliczność pod uwagę dowiemy się w następnym odcinku.

  7. Nie znasz mnie, zadźgam cię", dając do zrozumienia, że ma nóż. Na tę groźbę, kobieta odpowiedziała mu "Niby co mi zrobisz? Dźgniesz mnie?", a później została dźgnięta w brzuch.

    Słowny facet.

  8. Nie rozumiem skąd tyle agresji u zawodnika MMA. Poza tym Bellator powinien zapłacić wszystkim odszkodowania. Chłop miałby 4 walki rocznie to by inaczej traktował kobiety.

  9. Czytajac tego newsa przypomnial mi się ten filmik

    Chlop rozjebal swoja babe, jej siostrę i szwagra w.. Disneylandzie

    :DC:

  10. "Nie znasz mnie, zadzgam Cię"

    Poetycko podszedł do sprawy można by rzec, romantyk na skalę koloru skóry.

    #blacklivesmatter,

    #niemogeoddychacwetokolano.

    Idiota.

  11. Zamiast robić cyrki i marnować potencjał, mogli z tym iść do Springera. Tam mogli by się ponapierdalać w majestacie prawa i jeszcze na zgodę kaskę przytulić. Fakt, kozik trzeba by było odpuścić, ale za to psiarscy nie wpierdalali by się pomiędzy wódkę i zagrychę. Ech, typowa murzyńska logika.

  12. Nie mogę się doczekać obwinajacych typiarkę komentarzy, które zobaczę jak wstanę. Bracia samcy, do roboty :antonio:

    Tu raczej potrzebny jest @ninja bo to nie o płeć chodzi :fro:

  13. Jedna rzecz mnie zastanawia. Po co do niego jechala skoro on mial zapasowy klucz i powiedzial ze jest u niej? Przeciez to logiczne ze skoro do niej pojechal to wzial ten klucz ze soba:zakręcony:

  14. Jedna rzecz mnie zastanawia. Po co do niego jechala skoro on mial zapasowy klucz i powiedzial ze jest u niej? Przeciez to logiczne ze skoro do niej pojechal to wzial ten klucz ze soba:zakręcony:

    Mopa w jego kuchni zostawila. Swojego ulubionego

  15. Mopa w jego kuchni zostawila. Swojego ulubionego

    Raczej afroamerykanka więc mop odpada. Może jakieś kolorowe warkoczyki doczepiane albo cos do piłowania 15 centymetrowych tipsów

  16. Nie mogę się doczekać obwinajacych typiarkę komentarzy, które zobaczę jak wstanę. Bracia samcy, do roboty :antonio:

    Ja bym jej mocniej najebał na parkingu i nie byłoby całej sytuacji z nożem, bo od razu wylądowałaby w szpitalu :matt:

    Mogła wracać do siebie sprzątać w kuchni, zamiast jechać do niego na chatę :matt:

    Na chuj go prowokowała pytając co jej zrobi tym nożem? :matt:

    Pewnie się dźgneła sama, żeby wyłudzić odszkodowanie, wali ściemą na kilometr ta historyjka :matt:

    Twój komentarz byłby zabawny gdybys go rozbił na 5 pojedynczych a tak to meh.

  17. Nie mogę się doczekać obwinajacych typiarkę komentarzy, które zobaczę jak wstanę. Bracia samcy, do roboty :antonio:

    Ja bym jej mocniej najebał na parkingu i nie byłoby całej sytuacji z nożem, bo od razu wylądowałaby w szpitalu :matt:

    Mogła wracać do siebie sprzątać w kuchni, zamiast jechać do niego na chatę :matt:

    Na chuj go prowokowała pytając co jej zrobi tym nożem? :matt:

    Pewnie się dźgneła sama, żeby wyłudzić odszkodowanie, wali ściemą na kilometr ta historyjka :matt:

    Eh, zabierasz z tego całą zabawę :matt:

    :mamed:

  18. Pewnie się dźgneła sama, żeby wyłudzić odszkodowanie, wali ściemą na kilometr ta historyjka

    O to, to

  19. Według biura szeryfa w hrabstwie Broward, zdarzenie miało miejsce 21 stycznia. Straus miał pojawić się w miejscu, w którym pracowała jego partnerka, by porozmawiać o ich związku. We dwójkę udali się do jej samochodu, ale kobieta nie chciała mieć do czynienia z napastującym ją mężczyzną. Gdy wsiadła do samochodu, Daniel poszedł jej śladem. Gdy wysiadła, wysiadł również Straus. W pewnym momencie, podczas gorącej dyskusji, Daniel odepchnął partnerkę, a ta zrewanżowała mu się tym samym. Gdy poddenerwowana kobieta wróciła do swojego samochodu z zamiarem odjazdu, Daniel Straus kolejny raz podążył za nią i tym razem uderzył z pięści w twarz a potem po całym ciele. Kobieta broniła się i w zamieszaniu udało jej się doprowadzić do tego by Daniel wysiadł, a ona sama odjechała.

    Gdy dotarła do domu, dostała telefon od Strausa, który powiedział jej, że jest u niej i czeka na nią. Bojąc się o swoje rzeczy, kobieta wpadła na pomysł by pojechać do mieszkania Daniela, by tam odzyskać zapasowy klucz do swojego mieszkania, który był w posiadaniu byłego mistrza. Na miejscu okazało się, że Daniel Straus wcale nie czekał u niej, ale był u siebie. Kobieta po dotarciu do mieszkania swego oprawcy, chciała wejść do środka i zabrać mu klucz, by już nigdy nie mógł do niej wejść, ale była cały czas przez niego wypychana. W czasie kłótni Straus miał ją przytrzymać i powiedzieć "Nie znasz mnie, zadźgam cię", dając do zrozumienia, że ma nóż. Na tę groźbę, kobieta odpowiedziała mu "Niby co mi zrobisz? Dźgniesz mnie?", a później została dźgnięta w brzuch. Kobieta opowiedziała policji, że stało się to tak szybko, że nawet nie poczuła, że została zraniona. Gdy zdecydowała się odejść, przez chwilę Straus szedł jeszcze za nią. Ofiara po zrozumieniu sytuacji w jakiej się znalazła, poszła do sąsiadów, skąd do szpitala wzięła ją karetka. Obdukcja wykazała spuchnięte od uderzenia oko oraz ranę kłutą brzucha. Początkowo odmówiła współpracy z policją, ale później otworzyła się i opowiedziała wszystko.

    Daniel został aresztowany, a jego kaucja wynosi obecnie 10 tys. dolarów. Ma zakaz zbliżania się do poszkodowanej, a sprawa jest w toku.

  20. Dobra, wszystko wszystkim, ale każdemu zdrowo myślącemu człowiekowi, nawet feminiście, musi się zapalić czerwona lampka przy tym fragmencie:

    Gdy dotarła do domu, dostała telefon od Strausa, który powiedział jej, że jest u niej i czeka na nią. Bojąc się o swoje rzeczy, kobieta wpadła na pomysł by pojechać do mieszkania Daniela, by tam odzyskać zapasowy klucz do swojego mieszkania, który był w posiadaniu byłego mistrza. Na miejscu okazało się, że Daniel Straus wcale nie czekał u niej, ale był u siebie. Kobieta po dotarciu do mieszkania swego oprawcy, chciała wejść do środka i zabrać mu klucz, by już nigdy nie mógł do niej wejść, ale była cały czas przez niego wypychana.

    I każdy policjant, choćby z jedno miesięcznym doświadczeniem po takich zeznaniach powinien czuć, że ktoś tu walki ostre "bycze gówno"…

    ::really::

  21. Już sobie wyobrażam spasioną na maxa murzynkę i tego Strausa w domowej dyskusji na codzień:

    – murzyn  (dłubiąc przy "złotym" zębie):  wehe's my watermelon bitch?!

    -murzynka: :gdzie:

    – oh, you fookin whore!!!

    – a fuck you nigger!!!

    – on your knees bitch and…. look for my WATERMELON!!!

    -fuck you!!!

    -where's my knife

    -nigger here

    -ok. Thanks (ciach ciach).

  22. Widać że pod względem entertainmentu UFC jest w dupie. Jakiś marny wózek rzucony w busa…..oj Dana Dana to nie zasciankowe średniowiecze, musisz podkręcić show za bellatorem.

  23. W skrócie: Chłop zdzielił babę, to pojechała do domu a jak napisał, że jest pod jej domem, to pojechała do niego a tam on.

  24. Na tę groźbę, kobieta odpowiedziała mu "Niby co mi zrobisz? Dźgniesz mnie?", a później została dźgnięta w brzuch.

    :waldeklaugh::waldeklaugh::waldeklaugh:

  25. W skrócie: Chłop zdzielił babę, to pojechała do domu a jak napisał, że jest pod jej domem, to pojechała do niego a tam on.

    :DC:

  26. Czy oni tam wiedzą, że zamek do drzwi można wymienić?

    Oni tam zawsze mają drzwi z siatki… To wchodzisz jak do siebie

  27. W skrócie: Chłop zdzielił babę, to pojechała do domu a jak napisał, że jest pod jej domem, to pojechała do niego a tam on.

    Ucz się @Cloud.

    Można?

    Można.

    :roberteyeblinking:

  28. W skrócie: Chłop zdzielił babę, to pojechała do domu a jak napisał, że jest pod jej domem, to pojechała do niego a tam on.

    O kurwa, ale parskłem

  29. Okej, tak, porąbana historia i też się łapałem za głowę jak ją pisałem. Później uświadomiłem sobie, że to USA i nie raz widziałem kobiety bijące się w McDonaldzie o szejka, więc już mnie nie dziwi, że pobita kobieta siłą chciała wparować do mieszkania Strausa bo bała się o swoje rzeczy i jeszcze podjudzała go, zamiast od razu udać się na policję by zamknęli gościa.

    Słowny facet.

    Pewnie pierwszy raz dotrzymał słowa tego wieczoru…

  30. Czytajac tego newsa przypomnial mi się ten filmik

    Chlop rozjebal swoja babe, jej siostrę i szwagra w.. Disneylandzie

    :DC:

    Busta Rhymes jaki kozaczek.

    :razz:ociesznymirek:

    U ludzi owszem…

    Widzę, że jeden z niewielu co zagrał na odpowiednim bębnie 😀

  31. Czytajac tego newsa przypomnial mi się ten filmik

    Chlop rozjebal swoja babe, jej siostrę i szwagra w.. Disneylandzie

    :DC:

    łobuz kocha najbardziej :kis:

  32. I dziękujemy

    Co-najmniej 50 lat tam za to dostanie

    Czyli po wyjściu z pierdla etat w Bellatorze dalej w zasięgu.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.