Daniel Cormier i Jon Jones nie dogadają się nawet bez rywalizacji w oktagonie UFC. Obaj panowie od dawna nie darzą się sympatią i dwukrotnie mierzyli się w klatce MMA. Ostatnio sporo mówiło się o tym kto jest najlepszym zawodnikiem w historii sportu. Po przejściu na sportową emeryturę Khabiba Nurmagomedova, wielu wybierało Rosjanina jako lidera tego rankingu, lecz wielu specjalistów nie ma wątpliwości, że to Jon Jones jest najlepszym zawodnikiem w historii. Cormier w rozmowie z MMA Fighting wypowiedział się na ten temat wykluczając „Bonesa” z konwersacji przez jego wpadki dopingowe.

Jon to jeden z najbardziej utalentowanych gości jakich możesz spotkać, ale dla mnie wpadki dopingowe eliminują cię z konwersacji. Nie mogę zrozumieć jak można tego nie widzieć. Mówimy o sporcie gdzie zawodnicy mierzą się w walce. W baseballu wpadka dopingowa eliminuje cię z bycia w „Hall of Fame”, a tam uderzasz w piłkę. Uderzasz w obiekt bez uczuć. W walce bijesz się z drugim człowiekiem i masz wpadki dopingowe, które powinny eliminować cię z takiej rozmowy. To zbyt niebezpieczne.

Jones miał wpadki dopingowe podczas testowania przez USADA, a ludzie nadal chcą go uznawać za najlepszego zawodnika w historii. To szalone. W baseballu to nie było nawet nielegalne w latach 90′, zawodnicy uderzali wtedy piłkę na ogromne odległości. To inny sport, ale w MMA masz wiele możliwości uszkodzenia innego człowieka. Ta zasada jest dla wszystkich, nawet dla Andersona Silvy. To był gość! Jednak miał wpadki dopingowe i nie obchodzi mnie to czy wpadł na viagrze, to nieważne. To wpadka dopingowa, a te w sportach walki nie są dopuszczalne. One eliminują cię z takich rozmów.

„Bones” nie byłby sobą gdyby nie skomentował słów byłego rywala.

Podczas testów przez USADA jesteś winny dopóki nie udowodnią ci niewinności. Chyba, że jesteś najlepszym w historii. Kiedy wygrywasz tak długo, zawsze będziesz winny. To pomaga spać ludziom w nocy.

Ludzie zapamiętają, że byłem oskarżany o branie dopingu, będą też pamiętać, że zostałem uniewinniony i mogłem dalej kontynuować swoją karierę.

DC, przegrałeś swoją ostatnią walkę i odszedłeś z MMA. Gadaj zdrów o tym co eliminuje cię z konwersacji…

Kontrowersyjny mistrz wagi półciężkiej Jon Jones mimo wcześniejszych problemów z testami antydopingowymi i antynarkotykowymi, w lutym tego roku został uznany za najczęściej testowanego sportowca w 20-letniej pracy Jeffa Novitzkiego. Według oficjalnej strony USADA, Jon Jones był testowany w historii współpracy z agencją aż 62 razy.

16 KOMENTARZE

  1. Ludzie zapamiętają, że byłem oskarżany o branie dopingu, będą też pamiętać, że zostałem uniewinniony i mogłem dalej kontynuować swoją karierę.

    Ja pamiętam, że został oskarżony o branie dopingu, udowodniono mu to i zabrano pas oraz unieważniono zwycięstwo.:fjedzia:

  2. Nie no gdzie cormier goat skoro przegral z Jonesem i Miocicem.

    Khabib ma dobre papiery na to ale mało ważnych walk.

    Jones jeżeli wygra z Adesanya to można go smialo nazywać goatem.

    No chyba ze Chimaev wskoczy do 93 i zrobi rozpierdol

  3. DC może i za dużo ostatnio pierdoli, ale to jak Jones się łatwo triggeruje, to jest piękny widok. I coraz więcej tematów dochodzi, żeby jebany kokainista dostawał swierzbu dupska i zaczynał tyrady po kilkanaście twittów.

  4. Bones jest nr 1 i Nurma nawet nie jest blisko jego osiagniec a tym samym ta dyskusja jest w chuj jalowa. Doping dopingiem ale kurwa liczba obron pasa i z kim wygrywasz to ma najwieksze znaczenie… Bones jest od lat na szczycie i nadal jest w grze.

  5. Cormier napięty jak płachta na Żuku, a JBJ go ładnie podkręca. Grubasek ma ból dupy o lepszych od siebie: Jon, Janek:jjsmile:

  6. Cormier napięty jak płachta na Żuku, a JBJ go ładnie podkręca. Grubasek ma ból dupy o lepszych od siebie: Jon, Janek:jjsmile:

    Janek jeszcze nawet pasa nie obronił , Cormier ma dużo większe osiągnięcia od niego.

  7. Janek jeszcze nawet pasa nie obronił , Cormier ma dużo większe osiągnięcia od niego.

    Ale to Cormier pucuje się do Janka od lat! A wiesz dlaczego? Bo już od dawna wiedział, że to przyszły mistrz. Teraz ma ból dupy, bo Jano jest następcą jego pogromycy oraz złamał szczękę jemu ziomkowi

  8. A ja swietnie pamietam dwa wpierdole zaserwowane grubasowi od Jona i smarki ktore lecialy paczkowi po przegranej

  9. DC jest teraz dziennikarzem, trzeba nieco inaczej traktować jego słowa. Ja bym już nie odbierał tych wypowiedzi jako prowokacji w kierunku potencjalnych przeciwników.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.