UFC_logo

Czy możecie sobie wyobrazić sytuację w której UFC rezygnuje z organizacji gal Pay Per View na rzecz tych transmitowanych przez stacje telewizjikablowej typu FOX? Dave Meltzer nie wyklucza takiego scenariusza, zwłaszcza w obliczu spadku ilości wykupień gal PPV oraz uzyskiwania przez organizację znacznych dochodów osiąganych dzięki organizacji gal telewizyjnych. Okazuje się również, że fani MMA to ceniona przez reklamodawców grupa docelowa dla ich produktów.

Ultimate Fighting Championship wciąż czerpie najwięcej zysków z wykupień gal nadawanych w systemie Pay Per View. Jednak obecny rok w zestawieniu z poprzednimi okazał się tragiczny, jeżeli idzie o sprzedaż numerowanych gal UFC, co nie przeszkodziło organizacji w regularnym zwiększaniu dochodów o 50 % procent w przeciągu ostatnich pięciu lat. Wszystko dzięki zawarciu kilkunastu umów z stacjami telewizyjnymi z całego świata.

Negatywne wyniki testów antydopingowych oraz kontuzje zawodników przyczyniły się do spadku ilości wykupień gal UFC nadawanych w systemie Pay Per View. Pod tym względem będzie to najgorszy rok dla największej organizacji MMA na świecie od 2005, gdy zadebiutowała z serią gal Fight Night nadawanych na stacji Spike TV.

Gdyby do takiej sytuacji doszło kilka lat temu, UFC znalazłoby się w fatalnym położeniu. Dziś jednak skutki spadku wpływów z gal PPV łagodzą zyski uzyskane z transmisji gal telewizyjnych. Jeszcze kilka lat temu wykupienia gal PPV oraz sprzedaż biletów na gale generowały 75% dochodów UFC. Według tygodnika Sports Business Journal udział ten spadł w poprzednim roku do 30%, a wszelkie prognozy wskazują na to, że w obecnym będzie jeszcze mniejszy. Głównym źródłem dochodów organizacji mają być pieniądze uzyskane w ramach zawartych umów z stacjami telewizyjnymi, w tym z potentatami typu FOX, Globo oraz Televisa.

Jednak wpływy z gal telewizyjnych wciąż bledną przy tych uzyskiwanych z sprzedaży gal w systemie Pay Per View. Obecnie tylko prawo stanu Floryda zobowiązuje organizatorów imprez masowych do ujawnienia zysków uzyskanych z transmisji telewizyjnej, dzięki czemu ujawniono, że stacja FOX zapłaciła 2,2 miliona dolarów za prawa do pokazania gali z 19 kwietnia, odbywającej się w Orlando. Jest to kwota porównywalna z uzyskaniem 85 tysięcy wykupień gali PPV, która to liczba jest mniejsza od ilości wykupień najmniej popularnych gal. Gdyby karta gali UFC 175 miałaby zostać pokazana w telewizji kablowej, to organizacja zarobiłaby na tym 11 milionów dolarów. Gdy jakaś gala uzyskuje milion wykupień, lub ich liczba jest podobna do tej uzyskanej przez UFC 168, to UFC może na niej zarobić od 22 do 27 milionów dolarów w ciągu jednej nocy, więc na razie nie ma co się spodziewać rezygnacji z organizowania gal dostępnych w systemie Pay Per View.

Ten stan rzeczy może ulec jednak zmianie, zwłaszcza gdyby gale o mniej atrakcyjnych kartach zaczęły generować ilość wykupień na poziomie wspomnianych 85 tysięcy, lub gdyby stacje telewizyjne były gotowe wyłożyć kwoty rzędu 25 milionów za organizację atrakcyjniejszy gal, które byłyby pokazywane za ich pośrednictwem. Na razie trudno sobie wyobrazić, by mogło do tego dojść, zwłaszcza, że nawet gala UFC 177, której karta walk była wielokrotnie zmieniana, uzyskała 125 tysięcy wykupień.

Zyski z transmisji gal telewizyjnych przyczyniły się do zwiększenia ich ilości, lecz harmonogram tych nadawanych w systemie PPV pozostał bez zmian i zazwyczaj odbywa się jedna w ciągu miesiąca. Jak zapowiedział Dana White, według tego samego planu ma fanom minąć cały przyszły rok. Skutki zwiększenia ilości gal ogółem są powszechnie znane – większa ilość zawodników, z czego większość pozostaje anonimowa dla kibiców, co odbija się na atrakcyjności kart poszczególnych gal. Ale to właśnie dzięki zwiększonej ilości gal UFC zarabia o 50 procent więcej. Nawet, gdy dochodzi do sytuacji, gdy dotychczasowa liczba wykupień tegorocznych gal PPV nie sięgnie poziomu 4 milionów, czyli połowy wykupień z roku 2009.

Lorenzo Fertitta wypowiedział się przed gala UFC 178:

Ten rok był dla nas bardzo ciężki. Ponad 80 planowanych przez nas walk nie doszło do skutku z różnych przyczyn losowych. Kontuzje, zawalone testy antydopingowe, narodziny dziecka oraz inne. Jeżeli cokolwiek miało się stać i zaszkodzić organizacji jakieś walki, to stało się właśnie w przeciągu tego roku. Nie mogę doczekać się już rozpoczęcia kolejnego.

Jeżeli uda się doprowadzić do odbycia się wszystkich zapowiedzianych walk, to gala UFC 182 ma szanse zgromadzić więcej wykupień, niż jakakolwiek gala z tego roku. Czy uda jej się zbliżyć do rentowności gali oznaczonej numerem 168 zależy tylko od rozmachu kampanii reklamowej, oraz od tego, czy faktycznie dojdzie do starcia Jona Jonesa (MMA 20-1) z Danielem Cormierem (MMA 15-0)

Wspomniany tygodnik przytoczył też wyniki sierpniowej ankiety przeprowadzonej przez stację ESPN, w której udział wzięło 1 433 amerykanów, z czego najmłodsi mieli 12 lat. Mieli oni wskazać najchętniej oglądane rozgrywki sportowe, a MMA było wymieniane obok takich dyscyplin jak: wyścigi NASCAR, mecze ligi NBA, mecze footballu ligi akademickiej, mecze ligi Major League Baseball, mecze piłkarskie Major League Soccer, mecze ligi NFL, mecze koszykówki ligi akademickiej oraz mecze ligi NHL

Z wszystkich wymienionych dyscyplin to MMA, a przez to UFC będące wiodącą marką w mieszanych sztukach walki, skupiło na sobie zainteresowanie najmłodszej grupy wiekowej z badanych. Przeciętny wiek fana MMA to 34 lata, co nie powinno dziwić, gdyż nie jest to dyscyplina zbyt popularna wśród najmłodszych. W przeciwieństwie do dyscyplin o bardziej ugruntowanej pozycji MMA skupia na sobie uwagę mężczyzn w przedziale wiekowym 18-49 lat. Pozostałe są śledzone głównie przez najmłodszych, jak i najstarszych kibiców.

Z kolei fani MMA nie śledzą gal z taką systematycznością, jaką odznaczają się kibice pozostałych wymienionych dyscyplin. Jednak różnice te nie są zbyt rażące, a najbliżej im do fanów ligi NHL.

Z powodu swego młodego wieku większość fanów nie ma zbyt dużo wolnego czasu, który mogliby poświęcić na oglądanie całej oferty programowej. Zazwyczaj pracują oni w pełnym wymiarze godzin, lub nawet większym, albo też starają się łączyć pracę zawodową z nauką. W tej grupie znajduje się mały odsetek nastolatków, czy też trochę starszych ludzi pracujących na ułamek etatu, lub emerytów, co wymusza na nich lepsze gospodarowanie czasem w celu zapewnienia sobie możliwości obejrzenia gali MMA. Tylko wspomniani kibice ligi NHL mają mniej wolnego czasu.

Z tego powodu fani MMA poświęcają znacznie mniej czasu na śledzenie gal i wynosi on średnio 6 godzin oraz 35 minut tygodniowo, tylko 9 minut dłużej od fanów piłki nożnej i pozostają w tyle za kibicami innych dyscyplin. Przyczyną może być długość samych gal, gdyż większość rozgrywek sportowych zamyka się w przedziale 2-3 godzin, gdy gale UFC potrafią osiągać długość aż 5, do czego opcjonalnie dochodzi jeszcze jedna, gdy chce się obejrzeć kartę wstępną. Gdy fani UFC zdecydują się obejrzeć całość gali, rezygnują zazwyczaj z oglądania jakichkolwiek rozgrywek sportowych w przeciągu całego tygodnia. Dla porównania, fani Baseball’u poświęcają średnio 9 godzin i 9 minut tygodniowo na śledzenie transmisji sportowych.

Fani MMA odznaczają się niskim poziomem bezrobocia, które wynosi w tej grupie zaledwie 15,7 procenta. Niepracujący to zazwyczaj nastolatkowie, osoby wchodzące w dorosłość i posiadające jeszcze status studenta, emeryci, osoby nie posiadające obecnie pracy oraz ci z rodziców, którzy zdecydowali się zrezygnować z pracy zawodowej na rzecz opieki nad dzieckiem. Wśród fanów piłki nożnej poziom bezrobocia wynosi 20,4 procenta, a wśród fanów wyścigów NASCAR ponad 41,5 procenta.

Najwięcej pracowników szczebla kierowniczego znajduje się wśród fanów lig NFL, NBA, oraz kibiców akademickich rozgrywek koszykówki oraz MMA właśnie. Pozostałe dyscypliny śledzone są głównie przez szeregowych pracowników.

UFC przedstawia olbrzymią wartość reklamową, gdyż pozwala dotrzeć do konsumentów w grupie wiekowej 18-49 lat, oraz podlegającej jej i niezwykle wymagającej grupie 18-34 lat. Stacje telewizyjne z całego świata zdają się o tym świetnie wiedzieć, a wiedza ta może przełożyć się na działania zmierzające do podniesienia atrakcyjności gal przez nich transmitowanych, zwłaszcza gdy sprzedaż gal nadawanych w systemie Pay Per View znacznie spadła, a obecna ilość wykupień może zmusić UFC do szukania innych, pewnych źródeł dochodów.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.