veveve

Wyniki po przejściu:

Vitor Belfort stał się pierwszym człowiekiem, który zastopował Dana Hendersona przez nokaut. Brazylijczyk zaczął lewym podbródkowym, który wylądował na szczęce pochylającego się i atakującego Dana. Cios ten powalił Hendersona, a Vitor – widząc swą szansę, ruszył do ataku na leżącego rywala. „Hendo” zaczynał opanowywać sytuację i wstawać, gdy w jego stronę poleciało wysokie kopnięcie z lewej nogi, które po raz kolejny powaliło 43-latka. Tym razem jednak sędzia od razu wkroczył do akcji, powstrzymując Belforta przed zadawaniem kolejnych ciosów.

Cezar Ferreira niejednogłośnie na punkty wygrał z Danielem Sarafianem w drugiej walce wieczoru. W tym niezbyt ciekawym widowisku, lepszym zapaśnikiem okazał się Cezar, natomiast Daniel umiejętniej boksował. W opinii sędziów, to „Mutante” zrobił więcej. Punktowi ocenili wyżej kilka obaleń, z których nic nie wynikało niż presję, agresję i zadawane obrażenia w stójce.

Dosyć agresywnie zaczął Igor Pokrajac, który od razu natarł ciosami na Rafaela Cavalcante. Gdy zawodnicy znaleźli się w klinczu, po krótkiej wymianie, Rafael złapał Igora w klincz tajski, w którym zaczął pracować kolanami. Jedno kolano przeszło gardę Chorwata i trafiło go solidnie w głowę. Po tym uderzeniu Pokrajac osunął się na matę, gdzie został zasypany ciosami dobijającymi, które ostatecznie postawiły kropkę nad i tego starcia.

Brandon Thatch nie dał żadnych szans Paulowi Thiago. Brandon górował nad swym przeciwnikiem od pierwszych sekund starcia. Nawet gdy Paulo zdołał obalić Amerykanina, ten wstał bez większych problemów, pomagając sobie siatką. Pojedynek szybko zakończyło kolano, które wylądowało pod żebrami Brazylijczyka. Po tym ciosie Thiago położył się na ziemi i zaczął klepać z powodu odniesionych obrażeń. Sędzia, widząc odklepanie, przerwał natychmiast walkę.

To właśnie kontrola w parterze przyczyniła się do wygranej Ryana LaFlare’ego na punkty z Santiagiem Ponzinibbio. Zawodnik gospodarzy dosyć szybko odpadł kondycyjnie, stłamszony zapasami Amerykanina. Jedynie w końcówce trzeciej rundy zdołał mocno zranić Ryana, jednak Brazylijczyk był tak zmęczony, że nie zdołał tego wykorzystać. Pełna kontrola w stójce i parterze, zapewniły LaFlare’owi zwycięstwo na kartach punktowych (3 x 30-27).

Niesamowity nokaut sprezentował Jeremy Stephens Rony’emu Jasonowi. Faworyt publiczności starał się uderzyć prawym zamachowym sierpem, jednak w tym samym czasie Jeremy wyprowadził w tempo kopnięcie prawą nogą, które zatrzymało się dopiero na odsłoniętej głowie Rony’ego. Brazylijczyk już po zderzeniu skronią z piszczelą Jeremy’ego padł nieprzytomny na matę.

Nieudane obalenie, po którym Sam Sicilia wylądował w gardzie Godofreda Pepeya, przyczyniło się bezpośrednio do porażki tego drugiego. Sicilia, będąc na górze, już do końca nie pozwolił wstać przeciwnikowi i obijał z gardy. Jedno z uderzeń – a konkretnie prawy prosty – dosięgnęło szczęki Brazylijczyka i go ogłuszyło. Widząc zranionego rywala, Amerykanin kontynuował wyprowadzanie ciosów, czym zmusił sędziego do interwencji.

Niesamowite tempo oraz brak jakiejkolwiek gardy charakteryzowały pojedynek Omariego Akhmedova z Thiagiem Perpetuo. Obaj zawodnicy wymieniali się uprzejmościami w stójce, co chwilę naruszając sobie wzajemnie szczęki. Gdy trafiony w ten sposób Omari zaczął się cofać, Thiago podążył jego tropem tylko po to, by nadziać się na kontrę ledwo trzymającego się na nogach Rosjanina. Uderzenie to znokautowało Perpetuo na zimno.

Thiago Tavares szybko rozprawił się ze swoim rywalem Justinem Salasem. Wszystko zaczęło się od mocarnego slamu, którym Thiago obalił Justina. Po chwili obijania w parterze, Brazylijczyk wszedł za plecy swego rywala i zapiął ciasne duszenie, z którego Salas już się nie wydostał.

Już w połowie pierwszej rundy, mocno bijący mistrz świata jiu jitsu, znokdaunował Darona Cruickshanka lewym prostym. Przewaga Adriana Martinsa powiększała się wraz z upływem czasu, już nie tylko w stójce, ale również w płaszczyźnie parterowej. Zaczął dominować Darona, kilkukrotnie próbował poddać Amerykanina, aż sztuka ta mu udała się w drugiej rundzie, w której mocno dopięta kimura zmusiła rywala do odklepania.

Jose Maria Tome od początku walki narzucił mordercze tempo, jednak pomimo dwóch rund przewagi, odpadł kondycyjnie w ostatniej odsłonie pojedynku. W trzeciej rundzie bardziej świeży Dustin Ortiz zaczął dominować mocno zmęczonego Brazylijczyka. Zawodnik z Ameryki obijał go w parterze oraz zdobywał pozycje dominujące. Pod koniec rundy, gdy na głowę Josego leciały uderzenia młotkowe, sędzia – widząc brak reakcji ze strony zawodnika gospodarzy – przerwał starcie.

Walka wieczoru:

205 lbs: Vitor Belfort pok. Dana Hendersona przez TKO (lewe kopnięcie okrężne na głowę), runda 1., 1:17

Główna karta:

185 lbs: Cezar Ferreira pok. Daniela Sarafiana przez niejednogłośną decyzję (28-29, 30-27, 30-28)
205 lbs: Rafael Cavalcante  pok. Igora Pokrajaca przez TKO (kolana + uderzenia), runda 1., 1:18
170 lbs: Brandon Thatch pok. Paula Thiago przez poddanie (kolano), runda 1., 2:10
170 lbs: Ryan LaFlare pok. Santiaga Ponzinibbio przez jednogłośną decyzję (3x 30-27)
155 lbs: Jeremy Stephens pok. Rony’ego Jasona przez KO (prawe wysokie kopnięcie), runda 1., 0:40

Pozostałe:

145 lbs: Sam Sicilia pok. Godofreda Pepeya przez TKO (uderzenia), runda 1., 1:42
185 lbs: Omari Akhmedov pok. Thiaga Perpetuo przez KO (prawy sierp + uderzenia), runda 1., 3:31
155 lbs: Thiago Tavares pok. Justina Salasa przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 1., 2:38
155 lbs: Adriano Martins pok. Darona Cruickshanka przez poddanie (kimura), runda 2., 2:49
125 lbs: Dustin Ortiz pok. Josego Marię Tomego przez TKO (uderzenia w parterze), runda 3., 3:19

1 KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.