Amerykańska agencja anty dopingowa – USADA zamieściła oświadczenie na temat programu jakim objęci są zawodnicy UFC. Według najnowszych informacji, walczący w wadze średniej Dan Henderson i była mistrzyni UFC, Ronda Rousey są obecnie najczęściej testowanymi zawodnikami.

Henderson, który przegrał przez nokaut z Vitorem Belfortem na gali UFC Fight Night 77, został kolejny raz odwiedzony przez pracowników USADA w tym tygodniu. Była to już 7 wizyta USADA w tym roku u Hendersona. Ronda Rousey również ma 7 testów na koncie ale ich liczba może się zwiększyć po gali UFC 193 w Australii.

Na kolejnych miejscach są zawodnicy mający wcześniejsze problemy z dopingiem jak Vitor Belfort i Antonio Silva. Obaj Brazylijczycy byli testowani 6 razy w tym roku.

Od początku roku USADA, w antydopingowym programie wykonała już 222 badania na 117 zawodnikach UFC. Są w tym gronie również Polacy:

  • Piotr Hallmann – 2 badania
  • Joanna Jędrzejczyk – 1 badanie
  • Jan Błachowicz – 1 badanie

Poniżej pierwsza 25-tka najczęściej badanych zawodników UFC

 

14 KOMENTARZE

  1. Sage już 3 razy a dopiero niedawno miał debiut w UFC:fly:

    bez kitu oni chyba tam pierwsze patrzą na zdjęcia zawodników i stwierdzają czy warto go testować 😆 albo jak ktoś jest bardzo znany to też koniecznie

  2. bez kitu oni chyba tam pierwsze patrzą na zdjęcia zawodników i stwierdzają czy warto go testować 😆

    Albo na filmiki

    Mogli by tą ABU potestować trochę tyż…

  3. bez kitu oni chyba tam pierwsze patrzą na zdjęcia zawodników i stwierdzają czy warto go testować 😆

    Trzymając się tej teorii, JBJ po ostatnich wrzutach miał by przewalone 😉

  4. ma dobrą sylwetkę obczaj :lol::lol:

    Hahaha, uwierz, że to zrobiłem zanim napisałeś, rzeczywiście nieźle wycięty 😀

  5. Czy ktoś mi może powiedzieć jak to możliwe że nie są łapani na dopingu? Przecież nie wiedzą kiedy przyjdzie komisja i każe im sikać lub oddać krew. Czy na prawdę są czyści? Czy może istnieje niewykrywalny doping niezależnie od czasu w którym zostało się przebadanym? Nie chce mi się wierzyć że wszyscy są czyści.

  6. Czy ktoś mi może powiedzieć jak to możliwe że nie są łapani na dopingu? Przecież nie wiedzą kiedy przyjdzie komisja i każe im sikać lub oddać krew. Czy na prawdę są czyści? Czy może istnieje niewykrywalny doping niezależnie od czasu w którym zostało się przebadanym? Nie chce mi się wierzyć że wszyscy są czyści.

    Well, chyba jako największy fan Hendo na forum zabrzmię dziwnie mówiąc to, ale ostatnia forma Hendo pokazuje, że może faktycznie cały życie jechał tylko na TRT.

    Co do Rondy to nie wiem, może kobiety mają inaczej metabolizm na sterydy.

  7. Well, chyba jako największy fan Hendo na forum zabrzmię dziwnie mówiąc to, ale ostatnia forma Hendo pokazuje, że może faktycznie cały życie jechał tylko na TRT.

    Co do Rondy to nie wiem, może kobiety mają inaczej metabolizm na sterydy.

    Ale ja tu nie mówię tylko o Hendo i Rondzie. Jest całą masa badanych. Aldo, Duffe, Anthony Johnson… No kurczę. Nie mam nic do dopingu, ja np. jak czytam że ktoś wpadł to nie ma tak że ''stracił coś w moich oczach''. W ogóle nie jestem przeciwnikiem dopingu. Jak chcą to niech biorą mi to nie przeszkadza. Tylko cholernie mnie zżera ciekawość jak to jest że oni nie wpadają nie wiedząc kiedy przyjdzie komisja. Czy mają ''niewykrywalny'' doping czy jednak mają może NIEKTÓRZY wtyki kiedy wpadnie komisja? Dla mnie jest to bardzo ciekawa sprawa. Bo kiedy wiadomo było o terminie kontroli to były różne sposoby na ominięcie tego. A teraz?

  8. Pewnie coś jak u ruskich że niby wszyscy olimpijczycy badani a potem się okazało że działacze fałszowali dokumentacje i szły łapówy. Np tacy Brazole – nie odróżnisz Klaudiusza od Erica ani po głosie ani po włosie ani po zawartości majtek a potem oglądamy transwestytę jak się chwali zdanym testem czyli kłamie w żywe oczy bez wstydu.

  9. Ale ja tu nie mówię tylko o Hendo i Rondzie. Jest całą masa badanych. Aldo, Duffe, Anthony Johnson… No kurczę. Nie mam nic do dopingu, ja np. jak czytam że ktoś wpadł to nie ma tak że ''stracił coś w moich oczach''. W ogóle nie jestem przeciwnikiem dopingu. Jak chcą to niech biorą mi to nie przeszkadza. Tylko cholernie mnie zżera ciekawość jak to jest że oni nie wpadają nie wiedząc kiedy przyjdzie komisja. Czy mają ''niewykrywalny'' doping czy jednak mają może NIEKTÓRZY wtyki kiedy wpadnie komisja? Dla mnie jest to bardzo ciekawa sprawa. Bo kiedy wiadomo było o terminie kontroli to były różne sposoby na ominięcie tego. A teraz?

    Największe gwiazdy PPV na pewno mają wtyki, tak jest w każdym sporcie.

    Co do dopingu – ok, ale niech nie zażywają narkotyków (nie liczę marihy), bo to naprawdę może zaszkodzić ich zdrowiu i życiu. Testy narkotyczne są chyba nawet tańsze niż pełne testy antydopingowe

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.