Jak widać wygrana walka z Nogueirą bardzo pozytywnie wpłynęła na samopoczucie i samoocenę Franka Mira, który jest przekonany (lub tylko próbuje nas przekonać ) że wygraną z Lesnarem ma w kieszeni. UFC 100 zbliża się wielkimi krokami, a nie szczędzący sobie ciętych uwag bohaterowie main eventu umiejętnie podgrzewają atmosferę.






















