
Dan Hooker jest zdania, że idea stojąca za pasem BMF przestała być ważna. Jego zdaniem UFC dobierało do walki o ten tytułu złych zawodników.
Pomysł na powstanie pasa BMF pojawił się przy okazji walki Nate’a Diaza z Jorge Masvidalem, którą wygrał Masvidal. Później Justin Gaethje zdobył wakujący pas, pokonując Dustina Poiriera, a następnie po tytuł sięgnął Max Holloway. W ostatnim starciu o pas BMF Charles Oliveira pokonała Maxa Hollowaya, ale głównie walcząc z nim w parterze. Ten występ spotkał się z dużą krytyką, gdyż przy okazji walk o pas BMF liczono zawsze na mocne, twarde starcia prowadzone głównie w stójce.
Dan Hooker w programie Submission Radio przyznał, że Oliveira sprawił, iż pas BMF stracili nieco na swoim blasku.
Przez chwilę było fajnie, a potem on sprawił, że przestało być fajnie.
Hooker dodał również, że UFC zaczęło źle dobierać zawodników do walki o pas BMF.
Wiesz, gdzie to spieprzyli? Powinni byli utrzymać klimat w stylu Nate’a Diaza i Masvidala. Wszystko zepsuli, gdy zaczęli wprowadzać innych zawodników. O ten pas powinni bić się twardziele – goście, którzy chcą się bić, a przy okazji potrafią też rzucić mocnym słowem. Ktoś w stylu moim albo Bobby’ego Greena. Nawet jeśli przegrasz 20 razy, wciąż jesteś kandydatem do miana BMF. A potem dali do tego Maxa, który jest najmilszym gościem na całym świecie. Trzeba być pyskatym. Trzeba mówić, że urwiesz rywalowi głowę, o to właśnie chodziło w naszym pasie. To był tytuł dla gości, których kariery to jeden wielki, pieprzony chaos.
W najbliższym pojedynku Charles Oliveira stanie do obrony pasa BMF. 12 grudnia w Las Vegas Brazylijczyk zmierzy się z Diego Lopesem. Do starcia dojdzie podczas gali UFC 335.






















1 reply
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/86206/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>