Dana White nie dotrzymał słowa danego fanom MMA. BJ Penn, legenda tego sportu, który przegrał kilka swoich ostatnich walk i nie prezentuje już takiego samego poziomu jak kiedyś, ponownie wejdzie do oktagonu UFC. Hawajczyk zmierzy się z Nikiem Lentzem.

Walka ma odbyć się na UFC 242 w Abu Dhabi, 7 września tego roku.

Były mistrz dwóch kategorii wagowych wróci do oktagonu UFC po 7 przegranych z rzędu. Zawodnik nie wygrał pojedynku w klatce MMA od 2010 roku, kiedy to na UFC 123 pokonał Matta Hughesa. W swojej karierze mierzył się on z m.in. Nickiem Diazem, Georgesem St. Pierrem, Diego Sanchezem czy Yairem Rodriguezem.

Lentz wygrał 2 ze swoich 3 ostatnich pojedynków. Po wygranych ze Scottem Holtzmanem oraz Grayem Maynardem, przegrał on z Charlesem Oliveirą.

27 KOMENTARZE

  1. Kiedyś jeden z najlepszych zawodników na świecie dziś z politowaniem się patrzy na jego karierę i zalicza same przegrane. Nwm kogo musieli by mu dać żeby wygrał Linkiewicz  Godlewską:lol:. A tak na poważnie to szykuje się ósma czy tam dziewiąta przegrana z rzędu i kolejny wielki krok w stronę ujemnego rekordu

  2. Hej, hej, jakie 7 z rzedu? A ponizsza walka sie nie liczy czy jak? Jak dla mnie kontrolowal pojedynek. Na pewno UD tam ugral :roberteyeblinking:

  3. Pener i bum, obecnie jego forma sportowa nie nadaje się nawet na nasze regionalne gale. Smutno się patrzy jak taki przekot upada na sportowe dno. Skończy karierę z ujemny rekordem.

  4. Jestem ciekawy ile z TOP 10 polskiego MMA byłoby w stanie go pokonać.

    Przecież nawet na KSW jego powrót byłby krytykowany.

    BJ Penn powinien się uczyć języka migowego, bo po tylu ciosach to niedługo się dogadać się z nim nie będzie można

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.