Ben Askren spełni prośbę Jake’a Paula i zmierzy się z nim w bokserskim ringu. Emerytowany zawodnik UFC, który zakończył swoją karierę w MMA przez operację biodra, w swoich mediach społecznościowych potwierdził, że zawalczy z YouTuberem w boksie w marcu 2021 roku. Paul wyzywał Askrena na walkę w przeszłości.

„Tak panie Paul, akceptuję wyzwanie. Wiem, że gadałeś o tym po swojej ostatniej walce gdy pokonałeś tego buma, Nate’a Robinsona. Słuchaj, to prosta decyzja. Zarobię sporo pieniędzy za pokonanie gościa, który udaje, że jest sportowcem. To właśnie robisz. Wiem, że możesz myśleć, że nie mam zbyt dużych umiejętności w stójce. Ostatecznie to nawet nie muszę ich mieć.

Jestem sportowcem klasy światowej, wygrywałem tytuły NCAA, byłem na Olimpiadzie, wygrywałem pasy mistrzowskie w różnych organizacjach MMA. Szczerze mówiąc jestem pod wrażeniem, że wmówiłeś sobie, że jesteś zawodnikiem! Że jesteś twardy i umiesz boksować… To imponujące, że po pokonaniu YouTubera i boksera, który nigdy nie był w ringu myślisz, że to robi z ciebie boksera – nie jest tak. Tak, Jake – akceptuję. Do zobaczenia 28 marca w Los Angeles. Sprawię, że staniesz się pokorny na oczach milionów widzów, którzy chcą to zobaczyć.”

Paul jakiś czas temu wyzywał do walki m.in. Conora McGregora, Nate’a Diaza czy Dillona Danisa. Tego drugiego zaatakował także podczas jednego z programów Brendana Schauba, rzucając w niego balonami z wodą i uciekając. Jake od jakiegoś czasu nawołuje o walkę w boksie z zawodnikiem MMA wierząc, że udowodni swoją wyższość.

Askren (19-2, 1 NC MMA) to były mistrz kategorii półśredniej ONE Championship oraz Bellatora. W 2018 roku dołączył do największej organizacji na świecie. Pod jej szyldem stoczył trzy pojedynki, z których jeden wygrał a dwa przegrał. Były zapaśnik olimpijski  zdobył sporą popularność po tym jak w brutalnym stylu został znokautowany na gali UFC 239. Wtedy latającym kolanem ustrzelił go Jorge Masvidal, na co potrzebował tylko kilka sekund.

29 KOMENTARZE

  1. Ludzie mocno nie doceniają Paula. Koleś ostro trenuje i ma do tego zajawkę. Taka cukinia w stójce jak askren nie ma na niego nic. Po chuj się chwali tytułami zapaśniczymi, skoro to w boksie zbierze wpierdol :DC:

  2. Ben ty też udawałeś sportowca w UFC.

    ps. gify jak dostaje bomby od Lawlera, kolano od Masva i duszenie od Maia 😀

  3. Pisanie o Nate'cie Robinsonie, że udaje sportowca, to kolejny przykład zjebania Askrena.

    Nate to koleś, który mając 1.75m wygrał 3 razy konkurs wsadów w NBA i grał tam przez 10 lat.

    Nie jest (i nie będzie) bokserem czy zawodnikiem mma, ale to jeden z najbardziej niewiarygodnych sportowców w historii.

  4. Za jakieś 15 lat to same tylko walki jutuberów i influencerów będą na topie. Wszystko idzie na skróty, po co trenować ileś tam lat sztuki walki jak sprzedawać będą się zwykłe bitki spod monopolowego. Odkąd w MMA zaistniały freak fighty to wszystko idzie w jednym kierunku.

  5. Pisanie o Nate'cie Robinsonie, że udaje sportowca, to kolejny przykład zjebania Askrena.

    Nate to koleś, który mając 1.75m wygrał 3 razy konkurs wsadów w NBA i grał tam przez 10 lat.

    Nie jest (i nie będzie) bokserem czy zawodnikiem mma, ale to jeden z najbardziej niewiarygodnych sportowców w historii.

    Zdaje sie , ze Askren nie powiedzial , ze koszykarz nie jest sportowcem , tylko powiedzial o Robinsonie bokser nie bedacy nigdy w ringu i bum bokserski co jest oczywista prawdą.

  6. Nie wiem po co tyle promowania Paulów jak dla mnie powinno o nich być 0 chyba że któryś aktualny zawodnik jednak podpisze kontrakt na walkę z Jake'em (bo chuj wie jakim cudem Logan dorobił się walki z Floydem kiedy z jakimś youtuberem z brytanii przegrał jednogłośnie)

  7. Cieszy mnie ból dupy o to że celebryci walczą. Niech walczą za jakiś czas się to znudzi i zniknie albo nie ale co to za różnica. Normalny rozwój spraw w rozrywce. Tak było zawsze, wszystko ewoluuje a potem zostaje poddane weryfikacji. Najgorsza to jest niechęć do zmian i trzymanie się skostniałych ideii.

  8. Za jakieś 15 lat to same tylko walki jutuberów i influencerów będą na topie. Wszystko idzie na skróty, po co trenować ileś tam lat sztuki walki jak sprzedawać będą się zwykłe bitki spod monopolowego. Odkąd w MMA zaistniały freak fighty to wszystko idzie w jednym kierunku.

    Niestety im bardziej nie szanujesz sam siebie tym więcej zarabiasz na YouTube. Chore czasy, czasem oglądam gościa który mówi mega mądre rzeczy na tematy np ekonomiczne, polityczne 40tys oglądających, dziewczyna nawciągała się jakiegoś gówna i puściła z nowo poznanym gościem 2mln :/  najlepsze jest to że ci youtuberze po stoczeniu 2 słabych walk na freakowej gali, prują się i pouczają profesjonalnych zawodników :kawulzbani:

  9. Funky ma na tyle umiejętności i twardy łeb , żeby takiego dorobkiewicza który ma kasy a zero mentalności prawdziwego zawodnika usadzić szybciutko

  10. Niestety im bardziej nie szanujesz sam siebie tym więcej zarabiasz na YouTube. Chore czasy, czasem oglądam gościa który mówi mega mądre rzeczy na tematy np ekonomiczne, polityczne 40tys oglądających, dziewczyna nawciągała się jakiegoś gówna i puściła z nowo poznanym gościem 2mln :/  najlepsze jest to że ci youtuberze po stoczeniu 2 słabych walk na freakowej gali, prują się i pouczają profesjonalnych zawodników :kawulzbani:

    Socjal media pozwalają każdemu zmonetyzować swój sposób na życie, w USA jest WWE, które od lat było miejscem dla umięśnionych świrów, ale niestety sporty walki ewoluują w tym kierunku. Boks już spadł w hierarchii, a budowanie zawodników od podstaw trwa latami i kosztuje masę pieniędzy. I zawsze może się taki projekt wysypać. Freak fighty to zerowy koszt, a osiągi medialne i wpływy z reklam i klików bardzo duże. UFC od jakiegoś czasu ściąga masę fajterów z całego świata, nawet z Kaukazu. Nie licząc Szarapowej i kiedyś Sabonisa w NBA, mma to jedyny sport w Stanach, gdzie sportowcy z byłego ZSRR mogą zostać gwiazdami w USA co normalnie byłoby nie do pomyślenia.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.