Ostatni ćwierćfinał turnieju wagi ciężkiej Bellatora potrwał o wiele krócej niż każdy się spodziewał. Niemal od razu po rozpoczęciu walki Ryan Bader trafił Lawala mocnym lewym sierpowym, po którym ten padł na deski. Bader szybko doskoczył do zamroczonego przeciwnika i ciosami w parterze dokończył swoje dzieło.

https://twitter.com/FancyCombat/status/995506799586529281

Tym zwycięstwem Ryan Bader zapewnił sobie awans w Grand Prix Bellatora. W następnej rundzie Amerykanin spotka się z Mattem Mitrione. Zwycięzca turnieju zostanie nowym mistrzem Bellatora w wadze ciężkiej, a tak prezentują się obie pary półfinałowe:

Fedor Emelianenko vs Chael Sonnen

Ryan Bader vs Matt Mitrione

28 KOMENTARZE

  1. Zawsze mówiłem, że King Mo jest przereklamowany.

    Ja zawsze wmawiałem sobie, że jest inaczej. Dziś przekonałem się, że jednak to prawda.

  2. Niestety Bader wygra ten turniej i trzeba przyznać, że wygra go zasłużenie. O Lawalu można już mówić krul mo

  3. Niestety Bader wygra ten turniej i trzeba przyznać, że wygra go zasłużenie. O Lawalu można już mówić krul mo

    Dlaczego niestety? Bardzo dobry zawodnik i jesli wygra 2 walki jeszcze to zasluzenie bedzie mistrzem- normalna sprawa…

  4. Pytanie powinno być czy da radę z Chaelem

    Fedor pokona Czela, to jest prawie pewne. Więcej wątpliwości mam co do najbliższego pojedynku Badera i Fedora w finale.

  5. Dlaczego niestety? Bardzo dobry zawodnik i jesli wygra 2 walki jeszcze to zasluzenie bedzie mistrzem- normalna sprawa…

    Niestety bo Fedor nie wygra :razz:łacz:

  6. Ale bądźmy szczerzy – King Mo nie jest przecież nawet ciężkim. On powinien walczyć w 205 funtach. Bader z Mitrionem to w zasadzie loteria, Fedor jest jak najbardziej w stanie pokonać Sonnena i wydaje mi się, że tak właśnie będzie. Wszyscy półciężcy nie dotrwają do finału, co nie będzie przecież w ogóle żadnym zaskoczeniem. Nowym mistrzem będzie pewnie Bader albo Mitrione, tylko teraz rodzi się pytanie co potem? Są jacyś pretendenci? Bo jak po tym turnieju będzie roczny przestój, to nie wiem w ogóle na chuj było robić ten turniej. Ciekawe co janusz promotorstwa Coker wykmini.

  7. Ale bądźmy szczerzy – King Mo nie jest przecież nawet ciężkim. On powinien walczyć w 205 funtach. Bader z Mitrionem to w zasadzie loteria, Fedor jest jak najbardziej w stanie pokonać Sonnena i wydaje mi się, że tak właśnie będzie. Wszyscy półciężcy nie dotrwają do finału, co nie będzie przecież w ogóle żadnym zaskoczeniem.

    a Bader jest ciezkim?

  8. Ale bądźmy szczerzy – King Mo nie jest przecież nawet ciężkim. On powinien walczyć w 205 funtach.

    No ale Vader niby też.

  9. a Bader jest ciezkim?

    No ale Vader niby też.

    No niby tak, ale wciąż jest wyższy i imo lepiej sobie poradzi w ciężkiej.

  10. A Fedor? :fjedzia:

    Fedor całe życie przewalczył w ciężkiej. O Lawalu albo Baderze tego nie da się powiedzieć.

  11. Szejl może nie rasowym ciężkim, ale najlepszym :). Nie sądzę jednak, by dał radę to udowodnić w klatce. Tak jak kiedyś był najlepszym półciężkim, a jeszcze wcześniej średnim.

  12. Ryan kompletnie nie pasuje do reszty towarzystwa w tym turnieju, mam nadzieję, że go efektownie wygra. Nadal faworyzowlbym go w starciu z większością półciężkich w UFC.

  13. Szejl może nie rasowym ciężkim, ale najlepszym :). Nie sądzę jednak, by dał radę to udowodnić w klatce. Tak jak kiedyś był najlepszym półciężkim, a jeszcze wcześniej średnim.

    :travolta:

  14. Zawsze mówiłem, że King Mo jest przereklamowany.

    Kingo Mo nie ma kolan.:lol:

    Kiedyś usłyszałem takie powiedzenie "Syndrom Ryana Badera". Chodzi o to, że jeśli obserwuje sie praktycznie cała kariere jakiegoś zawodnika w UFC i widzi wszystkie jego wzloty i upadki to nie docenia sie tego jak jest dobry i lepiej jest wbić do UFC w swoim peaku a nie za szybko bo wtedy można właśnie zostać takim Baderem 😆

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.