Spotkanie twarzą w twarz Andersona Silvy i Michaela Bispinga przed galą UFC w Londynie, która odbędzie się już w najbliższą sobotę.

48 KOMENTARZE

  1. Bisping sobie żarciki urządzał to go po prostu olał , ale nie zrobił tego nie wiadomo jak chamsko , głową mu przecież kiwną.

    Ogólnie wygląda to tak jak by się przypadkiem w parku spotkali , zainteresowanie tym spotkaniem widzę ogromne.

  2. Bisping chce teraz byc jak Conor, ale nic z tego

    No chyba pierwszy raz Bispinga widzisz, on był taki zanim to było modne.

  3. i skonczy jak z Belfortem

    Albo jak z Hendo, ale to nic u niego nowego. Ani zachowanie ani dostawanie pięknych ko:crazy:

  4. Tylko źle to o Brytyjczykach świadczy, jakby nie patrzeć to dwie legendy tego sportu Silva od 20 a Bisping od 10 lat w tym sporcie. Gdybym mieszał w UK to zrobiłbym wszystko zeby tam być. Może nie nagłośnili, że takie spotkanie bedzie mialo miejsce.

    A co do walki Pająk 2-3 R KO – WAR !!! Nie zmienia to faktu, że jak uwielbiam Silve tak nienawidze jego maniery.

  5. Przykład dla malych dzieci lol

    Michael daje najlepszy:

    przykład dla małych dzieci

    wcale się nie dziwie Spiderowi, i tak jest spokojny po tych wszystkich personalnych zaczepkach Bispinga.

  6. Bisping 0:53, kurwa gęba  świra 😀

    chyba gęba opóźnionego osiłka z Londynu. Zajebisty face to face, chciałbym tam być. Aż dziw bierze, że parę osób tam było, chyba rzeczywiście marna promocja

  7. Bisping podjeżdża mi trochę pozerstwem – to subiektywna opinia. Nagadał się,napocił przy promocji walki,ale o rekordzie ni widu,ni słychu. Silvie życzę tylko zdrowia i przewagi w sobotę!

  8. Bisping oczywiście nie jest wzorcem dla dzieciaków, ale różnica jest taka, że on nigdy do bycia nim nie aspirował. On jest po prostu aroganckim i złośliwym chujkiem i mówię to z sympatią dla niego 🙂

  9. Spider zajebisty gosc, przypomina mi Tupaca

    Bisping chce teraz byc jak Conor, ale nic z tego

    Tupac się potrafił świetnie wysłowić czyli całkowite przeciwieństwo Silvy 🙂

  10. Spider zajebisty gosc, przypomina mi Tupaca

    Bisping chce teraz byc jak Conor, ale nic z tego

    Zajebisty gosc? Dla mnie to on zachowuje sie jak nadety bufon ktory nie moze zniesc zasluzonej krytyki.

    Pamietacie ta jego zalosna obrone przed komisja antydopingowa? To wygladalo jak zlapanie zlodzieja za reke a on mowi ze to nie jego reka. Zalosne tak sie traci szacunek budowany latami.

  11. Ta gala ma pecha, że jest tydzień przed Conorzastym. Wydaje mi się, że gdyby nie to to zainteresowanie byłoby znacznie większe. A tak na ustach wszystkich jest forma Diaza…

  12. Michael "the Cunt" Bisping cały czas w swoim stylu – pajacuje i pierdoli kocopoły. Nic dziwnego, że Silva nie podał mu ręki, kiedy jest mu plute w twarz (nie dosłownie, ale medialnie od ogłoszenia walki Bisping właśnie to robi).

    Widać tutaj wręcz zerojedynkową zależność, że Conorowcy mają różowo-rude okulary i są zachwyceni takim infantylnym i niepoważnym zachowaniem, a inni zauważają zwykłe chamstwo Bispinga – z którego nota bene jest znany od zawsze.

    Nawet jeśli Anderson stracił połowę dawnej szybkości i precyzji, to i tak stać go na szybkie KO na przereklamowanym Cuncie.

    tak sie traci szacunek budowany latami.

    Nie traci się. Ktokolwiek ma choćby elementarne pojęcie o jakimkolwiek sporcie zawodowym nie był zaskoczony tą wpadką, ani żadną inną. Mnie zdziwiło tylko, że po tylu latach ktoś mu nagle źle cykl wyliczył

    Bisping grzecznie a ten świruje.

    Chyba słuchałeś bez dźwięku…ostatnie parę miesięcy.

    Wiagra, wzmożone potrzeby seksualne, siwe włosy, teraz to… no kurwa, jak nic kryzys wieku średniego.

    Lepiej kryzys wieku średniego siwe niż rude, wtedy ma się kryzys całe życie i zero życia seksualnego

  13. Michael "the Cunt" Bisping cały czas w swoim stylu – pajacuje i pierdoli kocopoły. Nic dziwnego, że Silva nie podał mu ręki, kiedy jest mu plute w twarz (nie dosłownie, ale medialnie od ogłoszenia walki Bisping właśnie to robi).

    Widać tutaj wręcz zerojedynkową zależność, że Conorowcy mają różowo-rude okulary i są zachwyceni takim infantylnym i niepoważnym zachowaniem, a inni zauważają zwykłe chamstwo Bispinga – z którego nota bene jest znany od zawsze.

    Nawet jeśli Anderson stracił połowę dawnej szybkości i precyzji, to i tak stać go na szybkie KO na przereklamowanym Cuncie.

    Nie traci się. Ktokolwiek ma choćby elementarne pojęcie o jakimkolwiek sporcie zawodowym nie był zaskoczony tą wpadką, ani żadną inną. Mnie zdziwiło tylko, że po tylu latach ktoś mu nagle źle cykl wyliczył

    Chyba słuchałeś bez dźwięku…ostatnie parę miesięcy.

    Lepiej kryzys wieku średniego siwe niż rude, wtedy ma się kryzys całe życie i zero życia seksualnego

  14. Brakuje najważniejszej części, w której ten zjeb dostaje dobrego strzała na ryj za swoje pierdolenie 🙂

    a tak poza tym, czemu uważasz mnie za materialistę?

  15. Brakuje najważniejszej części, w której ten zjeb dostaje dobrego strzała na ryj za swoje pierdolenie 🙂

    a tak poza tym, czemu uważasz mnie za materialistę?

    Bardziej chodziło mi o tą drugą część: "trzeba się wyluzować" :). Generalnie zawodnicy pierdolą głupoty, bo jak widać to sprzedaje walki, a the Cunt (jak o nim piszesz :D) wydaje się poczciwym chłopiną, ale musi swoje popierdolić, bo raz: to angol, dwa: siedząc cicho możesz być największym dominatorem i być niezauważonym vide Mysza.

  16. maras, a to Bisping musi być świętym, by móc kogoś krytykować? A Ty jesteś świętym, że krytykujesz?

    A ja napisałem, że musi być? Odpowiadałem jedynie pośrednio na poprzednie komentarze sugerujące, że Bisping nie jest wzorem dla dzieciaków, to nie może gadać, że Pająk nie jest 🙂

  17. @Orest ja wiem, że to się sprzedaje, Bisping dzięki temu jest znany i rozpoznawalny (bo umówmy się, że nie dzięki walkom:D) i zdobył dla UFC wyspy, ale nie wszystkim to odpowiada – mi np. nie. I jak widać, również większość Brazylijczyków wymaga od oponenta większego szacunku i nie wrzuca na luz nawet wiedząc, że to gadanie pod publiczkę

  18. @Orest ja wiem, że to się sprzedaje, Bisping dzięki temu jest znany i rozpoznawalny (bo umówmy się, że nie dzięki walkom:D) i zdobył dla UFC wyspy, ale nie wszystkim to odpowiada – mi np. nie. I jak widać, również większość Brazylijczyków wymaga od oponenta większego szacunku i nie wrzuca na luz nawet wiedząc, że to gadanie pod publiczkę

    Wiadomo, to jest kwestia osobistych preferencji 🙂 Mi gadanie Bispinga nie przeszkadza, ale jak Rothwell otworzy paszczę, to automatycznie mnie wkurwia, chociaż mam ochotę wysłać mu pieniądze, żeby miał na profesjonalną opiekę, ze względu na swoje upośledzenie umysłowe.

  19. Michael "the Cunt" Bisping cały czas w swoim stylu – pajacuje i pierdoli kocopoły. Nic dziwnego, że Silva nie podał mu ręki, kiedy jest mu plute w twarz (nie dosłownie, ale medialnie od ogłoszenia walki Bisping właśnie to robi).

    Widać tutaj wręcz zerojedynkową zależność, że Conorowcy mają różowo-rude okulary i są zachwyceni takim infantylnym i niepoważnym zachowaniem, a inni zauważają zwykłe chamstwo Bispinga – z którego nota bene jest znany od zawsze.

    Nawet jeśli Anderson stracił połowę dawnej szybkości i precyzji, to i tak stać go na szybkie KO na przereklamowanym Cuncie.

    Nie traci się. Ktokolwiek ma choćby elementarne pojęcie o jakimkolwiek sporcie zawodowym nie był zaskoczony tą wpadką, ani żadną inną. Mnie zdziwiło tylko, że po tylu latach ktoś mu nagle źle cykl wyliczył

    Chyba słuchałeś bez dźwięku…ostatnie parę miesięcy.

    Lepiej kryzys wieku średniego siwe niż rude, wtedy ma się kryzys całe życie i zero życia seksualnego

    Troche ironia że mówisz o różowo rudych okularach a sam przejawiasz ogromne pokłady ignorancji. Tak sie sklada ze Bisping tylko na poczatku swojej kariery byl pierdolniety. Teraz z czasem spowaznial i dzieki rodzinie jest zupelnie innym czlowiekiem powiadzialbym wrecz ze jest mega wporzadku kolesiem ten wywiad pokazuje to jak na talerzu

    Problem z Tobą jak i z wieloma innymi podobnymi hejterami jest taki ze oceniacie ksiazke po okladce. To co Ci zawodnicy robia by rozpromowac  show to jest bussiness. A biznes nigdy nie mozna odbierac osobiscie. Twoja nienawisc Cie zaslepia na tyle ze nie chcesz nawet poznac ich od drugiej strony. A kazdy go poslucha kilka wywiadow Conora mysle ze zmieni diametralnie zdanie o nim.

    Wedlug mnie Bisping ma 100 % racji nazywajac Anderson cheater masz kurwa jak na dloni ze bral sterydy i caly swiat o tym wie a on zachowuje sie jakby nic sie nie stalo i nadal wmawia ludziom ze ich nie bral. W dodatku teraz spial dupe strasznie widac to po nim bo Bisping powiedzial mu jak jest? Swoja droga oprocz Rockholda to Bisping przegral praktycznie tylko ze sterydziarzami Chael Henderson i Vitor wiec nie dziwie mu sie ze porusza ten temat dosc czesto szczegolnie ze przez to prawie stracil oko.

  20. Odpierdulta sie wy wszyscy od Majkiego. Chlop jest solidnym srednim, a ze sportowo sufit jest relatywnie nisko to musi nadrabiac gadka i swagiem. Swoja droga jeden z najlepiej ubranych skurwieli w tym biznesie.

    War Mike !!! Bij impotenta 🙂

  21. sory, ale Bisping to jeden z tych zawodników, który bardzo by chciał, ale mu nie wychodzi. Zabierzcie mu mowę i kim wtedy będzie Bisping, biorąc pod uwagę jego umiejętności? No właśnie. #teamAndersonSilva

  22. Troche ironia że mówisz o różowo rudych okularach a sam przejawiasz ogromne pokłady ignorancji. Tak sie sklada ze Bisping tylko na poczatku swojej kariery byl pierdolniety. Teraz z czasem spowaznial i dzieki rodzinie jest zupelnie innym czlowiekiem powiadzialbym wrecz ze jest mega wporzadku kolesiem ten wywiad pokazuje to jak na talerzu

    Problem z Tobą jak i z wieloma innymi podobnymi hejterami jest taki ze oceniacie ksiazke po okladce. To co Ci zawodnicy robia by rozpromowac  show to jest bussiness. A biznes nigdy nie mozna odbierac osobiscie. Twoja nienawisc Cie zaslepia na tyle ze nie chcesz nawet poznac ich od drugiej strony. A kazdy go poslucha kilka wywiadow Conora mysle ze zmieni diametralnie zdanie o nim.

    Wedlug mnie Bisping ma 100 % racji nazywajac Anderson cheater masz kurwa jak na dloni ze bral sterydy i caly swiat o tym wie a on zachowuje sie jakby nic sie nie stalo i nadal wmawia ludziom ze ich nie bral. W dodatku teraz spial dupe strasznie widac to po nim bo Bisping powiedzial mu jak jest? Swoja droga oprocz Rockholda to Bisping przegral praktycznie tylko ze sterydziarzami Chael Henderson i Vitor wiec nie dziwie mu sie ze porusza ten temat dosc czesto szczegolnie ze przez to prawie stracil oko.

    No tak. Znamienne jest to, że człowiek jest na tym forum tyle lat, ma tysiące komentarzy i dyskusji z setkami osób i nigdy nie byłem przez nikogo nazywany hejterem. A w ostatnich miesiącach – co symptomatyczne, od kiedy rudy szczeka w UFC – już któryś raz nazywany jestem hejterem, za każdym razem przez członka elitarnej drużyny oplotu.

    Przyjmij zatem do wiadomości drogi oplotowcu, że nie jestem hejterem Bispinga i nie pałam do niego żadną insynuowaną nienawiścią. Jest mi tak kompletnie obojętny jak jakaś linka od sprzęgła w Golfie na drugim końcu Polski – gdyby z dnia na dzień ta linka puściła albo Bisping wykitował nie poświęciłbym nawet sekundy swojej egzystencji na myślenie o tym. Po prostu irytuje mnie jego zachowanie, ale nie wiem po co się w ogóle do tego odnoszę, bo widać na pierwszy rzut oka iż używasz słowa hejter w takim znaczeniu jak Gazeta Wyborcza słowa faszysta – jest to po prostu osoba o zdaniu odmiennym od Twojego.

    Od siebie dodam tyle: po pierwsze naucz się co to ironia – bo ja jej nie stosowałem.

    Po drugie zarzucasz mi ogromne pokłady ignorancji, a wychodzisz na hipokrytę bo kawałek dalej forsujesz jakieś karkołomne teorie dopingowe dając dowód tego, iż nie masz kompletnie pojęcia nie tylko o realiach zawodowego MMA ale i jakiegokolwiek sportu zawodowego w ogóle.

    Pomimo tego się wypowiadasz i czynisz wyrzuty innym, to nawet nie jest już ignorancja tylko czysta namacalna głupota.

  23. No tak. Znamienne jest to, że człowiek jest na tym forum tyle lat, ma tysiące komentarzy i dyskusji z setkami osób i nigdy nie byłem przez nikogo nazywany hejterem. A w ostatnich miesiącach – co symptomatyczne, od kiedy rudy szczeka w UFC – już któryś raz nazywany jestem hejterem, za każdym razem przez członka elitarnej drużyny oplotu.

    Przyjmij zatem do wiadomości drogi oplotowcu, że nie jestem hejterem Bispinga i nie pałam do niego żadną insynuowaną nienawiścią. Jest mi tak kompletnie obojętny jak jakaś linka od sprzęgła w Golfie na drugim końcu Polski – gdyby z dnia na dzień ta linka puściła albo Bisping wykitował nie poświęciłbym nawet sekundy swojej egzystencji na myślenie o tym. Po prostu irytuje mnie jego zachowanie, ale nie wiem po co się w ogóle do tego odnoszę, bo widać na pierwszy rzut oka iż używasz słowa hejter w takim znaczeniu jak Gazeta Wyborcza słowa faszysta – jest to po prostu osoba o zdaniu odmiennym od Twojego.

    Od siebie dodam tyle: po pierwsze naucz się co to ironia – bo ja jej nie stosowałem.

    Po drugie zarzucasz mi ogromne pokłady ignorancji, a wychodzisz na hipokrytę bo kawałek dalej forsujesz jakieś karkołomne teorie dopingowe dając dowód tego, iż nie masz kompletnie pojęcia nie tylko o realiach zawodowego MMA ale i jakiegokolwiek sportu zawodowego w ogóle.

    Pomimo tego się wypowiadasz i czynisz wyrzuty innym, to nawet nie jest już ignorancja tylko czysta namacalna głupota.

    Fajnie masz jak oceniasz ludzi po tym ile maja komentarzy na jakims forum mma wedlug mnie to wcale nie swiadczy o czyjejs wiedzy, obeznaniu w temacie. Rozumiem ze to dla Ciebie jakies zyciowe osiagniecie ale mi to nie imponuje za bardzo. Stosujesz jakies nieudolne porownania i tak naprawde potwierdzasz moja toerie wylewa sie z Ciebie ignorancja i zaslepienie nienawiscia do kogos kogo tak naprawde nie znasz zwykle ludzie o niskiej inteligencji sie tak zachowuja. Nic nie forsuje wiem ze w mma sporo fajterow bierze bralo i bedzie brac sterydy dlatego ufc zaczelo ich tak kontrolowac zero tolerancji dla pierdolonych oszustow. Odnies sie konkretnie do tego co napisalem w ''moich karkolomnych teoriach'' bo poki co to pierdolisz jakies pseudointeligentne smuty oburzony tym ze wytknalem Ci twoje zachowanie. Napewno jestes ekspertem od MMA i sportow zawodowych tego nie przecze bo przeciez masz kilka tysiecy komentarzy na cohones i czarno czerwony pas pod awatarem. Namacalna glupota to jest jak probujesz komus nieudolnie pojechac bo sam nie dysponujesz konretnymi argumentami i jeszcze nazywasz sie samozwanczym wszystko wiedzacym ekspertem w danej dziedzinie.

  24. fun fact – po pierwszej "kłótni" Anglika z Brazylijczykiem trener Bispinga dostał telefon od Soaresa, że jego podopieczny… ma przestać napierdalać o sterydach. Mike odpowiedział, że nie ma na to żadnych szans. 😆

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.