Alex Oliveira chętnie zawalczy z Khamzatem Chimaevem w oktagonie UFC. Jak dobrze wiemy, UFC ma problem ze znalezieniem rywala dla „Borza”. Brazylijski „Kowboj” nie zamierza jednak unikać pojedynku i wyraził chęć starcia z Chimaevem w rozmowie z MMA Junkie.

Wezmę walkę z gościem, z którym nikt nie chce się bić. Chimaev, jestem gotowy na walkę w kategorii półśredniej w tym momencie. Widzę, że wybierasz sobie rywali. Jestem tutaj.

Bardzo chcę walki z Chimaevem. Nie musisz wybierać sobie rywali, ja z tobą zawalczę.

Oliveira (21-8-1 MMA) ma na swoim koncie aż 17 walk w UFC. W swojej karierze zawodnik walczył z m.in. Carlosem Conditem, Willem Brooksem, Timem Meansem czy Maxem Griffinem. W ostatnim starciu w oktagonie UFC Brazylijczyk pokonał Petera Sobottę.

26-letni Chimaev (9-0 MMA) wygrał trzy pojedynki w UFC w 66 dni. Zawodnik potrzebował tylko 17-sekund żeby znokautować ostatniego rywala, Geralda Meerschaerta. Teraz „Borz” nawołuje o walki z najlepszymi jak Jorge Masvidal, Stephen Thompson czy Leon Edwards. Zawodnik ma wystąpić w walce wieczoru jednej z przyszłych gal UFC – prawdopodobnie w listopadzie w Las Vegas.

10 KOMENTARZE

  1. Przecież ten Oliveira nie jest nawet w rankingu, wiec chyba nie o to w tym wszystkim chodziło. Nic dziwnego zresztą, że sie zgłosił.

  2. Rusek cwaniak, caly czas w treningu i kaze sobie znajdowac rywali na za tydzien, a ci nie daja rady sie tak szybko przygotowac

  3. Dobre starcie! Ale jako walka wieczoru to pewnie nie przejdzie ( choc kurwa byle tyle walk wieczoru z dupy) to ogolnie Kowboj nie jest gapa i dobry test dla Wargi.

  4. Pewnie Alex jest zbyt mało medialny na obiecany Khamzatowi main event. A szkoda, bo to byłoby sensowne zestawienie.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.