Niesamowity pech spotkał Kamila Gniadka na gali ACB 63 w Gdańskiej Ergo Arenie. Po bardzo dobrej pierwszej rundzie szybko odklepał duszenie d’arce zastosowane przez Mindaugasa Verzbickasa. Tym samym Litwin wygrywa z szóstym już polskim nazwiskiem. Dodatkowo Gniadek to piąty Polak zastopowany przez poddanie.