Szef UFC podczas wywiadu po sobotniej gali zdradził że był bardzo bliski podpisania kontraktu na walkę pomiędzy Fedorem Emelianenko, a Brockiem Lesnarem. Niestety z powodu śmierci ojca Fedora do walki nigdy nie doszło:
Prowadziliśmy z nim bardzo zaawansowane rozmowy. Byliśmy nie tak dawno bardzo blisko podpisania umowy z nim. Było to tuż przed śmiercią jego ojca. Wtedy kiedy mówiłem o wielkiej gali UFC na stadionie Dallas Cowboys, to chodziło właśnie o walkę Brocka Lesnara z Fedorem Emelianenko. Pamiętacie kiedy miałem spotkanie z Brockiem i powiedziałem że kiepsko poszło? Tak naprawdę to spotkanie udało się znakomicie. Wszystko poszło dobrze i Brock też chciał tej walki. Ale potem ojciec Fedora zmarł i temat był już nieaktualny, ponieważ on postanowił, że chce spędzać cały swój czas z rodziną.
Poniżej ów wywiad:






















