Luke Rockhold, który zdecydował się na zmianę kategorii wagowej i spróbowanie swoich sił w wadze półciężkiej, ma okazję na co dzień trenować z Danielem Cormierem i uważa, że do ewentualnego, trzeciego starcia pomiędzy DC i Jonem Jonesem powinno dojść w wadze ciężkiej.

DC w wadze ciężkiej jest znacznie bardziej niebezpieczny. Jones więc dobiera ostrożnie swoje słowa, tak aby zmanipulować DC i nakłonić go do zejścia wagę niżej. Na co dzień Jones i DC ważą koło 240 funtów. Niech więc walczą w swojej wadze. Jones nie chce jednak tej walki w wadze ciężkiej, bo nie chce dać DC żadnej przewagi. Oczywistym jest, że robi wszystko, aby podbudować swoją pewność siebie i walczyć w wadze półciężkiej. Został złapany na dopingu dwa razy. A może trzy? Pewnym jest więc, że robi wszystko, aby się po tym wszystkim podbudować.

W programie The MMA Hour, Rockhold dodał też, że jeśli Jones chce udowodnić, iż jest najgroźniejszym zawodnikiem świata, musi zawalczyć o to miano w wadze ciężkiej.

Jesteś najgroźniejszym zawodnikiem na świecie? Przestań więc wybierać rywali takich jak Anthony Smith. Idź wagę wyżej i walcz z podwójnym mistrzem w miejscu, w którym on obecnie się znajduje, w miejscu, w którym to on jest najgroźniejszym facetem na świecie. Jeśli nie, zostań tam gdzie jesteś, a ja przyjdę po ciebie.

30 KOMENTARZE

  1. "Jeśli nie, zostań tam gdzie jesteś, a ja przyjdę po ciebie." Rockhold a spytałeś się Danuty czy pozwoli ci włożyć ten kask?

  2. Nie pierdolcie, każdy chce zobaczyć już ten debiut Luka w LHW, nie bedzie zmeczony cieciem , lepsze cardio, głowa może przyjąć mocniejsze jebniecie, coś czuje że to będzie "dobra zmiana" oby ta szczęka była szklana przez odwodnienie

  3. Jesteś najgroźniejszym zawodnikiem na świecie? Przestań więc wybierać rywali takich jak Anthony Smith. Idź wagę wyżej i walcz z podwójnym mistrzem w miejscu, w którym on obecnie się znajduje

    dobrze prawi

     

  4. Nie pierdolcie, każdy chce zobaczyć już ten debiut Luka w LHW, nie bedzie zmeczony cieciem , lepsze cardio, głowa może przyjąć mocniejsze jebniecie, coś czuje że to będzie "dobra zmiana" oby ta szczęka była szklana przez odwodnienie

    Z tą twardością szczęki bym nie przesadzał, zobaczymy. Bo pisanie już teraz że nagle Luke będzie przyjmował ciosy i nie padał jest teorią z tyłka. Zawsze był szklanką, co więcej nie ma tzw. "survival mode" – zauważ że po kopach Belfota, ciosie Bispinga czy bombie Romero nie był w stanie jakoś się skleić, przetrwać. Następowała odcinka i brak świadomości. Inna sprawa, że obecny stan półciężkiej w UFC jest dramatycznie słaby i taki Luke ma z marszu miejsce w TOP5.

  5. Ja tu póki co widze maniplację Rockholda by Jones zwrócił na niego uwagę. W sumie Lukowi nie należy się nic poza wpierdolem wiec w sumie to nie wyklucza jego walki o pas. Bo kto spuści mu lepsze baty niż Jones?….ok Janek też dałby rade.

  6. Nie było tematu z video ze sparingami Rockholda z tym pośrednim z Bellatora a szkoda, bo na ostry komentarz się zbiera. MMA idzie do przodu a Rockhold na sparingu pompuje sobie ego kopiąc kurdupla i nawet przy tym zbierając od niego ciosy na łeb, znowu ręka na wysokości kolana, nie robi poprawek od czasu spektakularnych porażek. On dobrze radził sobie zawsze tylko z mniejszymi, dodatkowo nikt kogo pokonał w ostatnich latach obecnie nie wygrywa. Uważam że kontakt z nawet lichą czołówką półciężkiej może go boleśnie zweryfikować, Janek w stójce równo by mu wklepał, Oezdemir i Reyes – moim zdaniem nokautują, Gustaffson robi jak chce.

  7. Nie było tematu z video ze sparingami Rockholda z tym pośrednim z Bellatora a szkoda, bo na ostry komentarz się zbiera. MMA idzie do przodu a Rockhold na sparingu pompuje sobie ego kopiąc kurdupla i nawet przy tym zbierając od niego ciosy na łeb, znowu ręka na wysokości kolana, nie robi poprawek od czasu spektakularnych porażek. On dobrze radził sobie zawsze tylko z mniejszymi, dodatkowo nikt kogo pokonał w ostatnich latach obecnie nie wygrywa. Uważam że kontakt z nawet lichą czołówką półciężkiej może go boleśnie zweryfikować, Janek w stójce równo by mu wklepał, Oezdemir i Reyes – moim zdaniem nokautują, Gustaffson robi jak chce.

    Mówisz, masz

  8. Nie było tematu z video ze sparingami Rockholda z tym pośrednim z Bellatora a szkoda, bo na ostry komentarz się zbiera. MMA idzie do przodu a Rockhold na sparingu pompuje sobie ego kopiąc kurdupla i nawet przy tym zbierając od niego ciosy na łeb, znowu ręka na wysokości kolana, nie robi poprawek od czasu spektakularnych porażek. On dobrze radził sobie zawsze tylko z mniejszymi, dodatkowo nikt kogo pokonał w ostatnich latach obecnie nie wygrywa. Uważam że kontakt z nawet lichą czołówką półciężkiej może go boleśnie zweryfikować, Janek w stójce równo by mu wklepał, Oezdemir i Reyes – moim zdaniem nokautują, Gustaffson robi jak chce.

    :siara: trolling i promocja tego średniego Panowie, ogarnijcie

  9. Co ten miglanc wogole pierdoli o jakiejs przewadze?przeciez na tym polega ten sport,na niwelowaniu zalet przeciwnika i tym samym uzyskiwaniu przewagi.mam wrażenie że po przejściu do LHW cockhold chce wyłapać wpierdol od Jona bez stania w kolejce ale nic z tego,Smith idzie pierwszy do kasacji.

    Nie pierdolcie, każdy chce zobaczyć już ten debiut Luka w LHW, nie bedzie zmeczony cieciem , lepsze cardio, głowa może przyjąć mocniejsze jebniecie, coś czuje że to będzie "dobra zmiana" oby ta szczęka była szklana przez odwodnienie

    Mr.Nobody został ułożony do snu przez Bispinga:juanlaugh:wytłumacz mi jakim cudem będzie mógł przyjmować bomby od typów cięższych o jakieś 10-15kg?

  10. Co ten miglanc wogole pierdoli o jakiejs przewadze?przeciez na tym polega ten sport,na niwelowaniu zalet przeciwnika i tym samym uzyskiwaniu przewagi.mam wrażenie że po przejściu do LHW cockhold chce wyłapać wpierdol od Jona bez stania w kolejce ale nic z tego,Smith idzie pierwszy do kasacji.

    Mr.Nobody został ułożony do snu przez Bispinga:juanlaugh:wytłumacz mi jakim cudem będzie mógł przyjmować bomby od typów cięższych o jakieś 10-15kg?

    Nie powiedizalem ze bedzie, ale ze na to licze . Odwonienie jakie panowalo w jego ciele podczas walk w sredniej mialo wielki wplyw na odpornosc na ciosy , jak nie bedzie tak wyczerpany a mozg nawodniony to powinno byc lepiej …

  11. Błachowicz nie ma szans na Jonesa, więc o Rockholda powinien się modlić. Dla Luke'a ma to sens, bo czołówka, ale nie nie wiadomo jaki mistrz na przetarcie w nowej kategorii, a dla Błachowicza duże nazwisko, z którym musi wygrać, jak mu się marzy TS.

  12. Nie powiedizalem ze bedzie, ale ze na to licze . Odwonienie jakie panowalo w jego ciele podczas walk w sredniej mialo wielki wplyw na odpornosc na ciosy , jak nie bedzie tak wyczerpany a mozg nawodniony to powinno byc lepiej …

    Ok,odwodnienie swoją drogą ale zapomniałeś chyba o kaosach od Belforta czy Romero.Takie morderstwa zostawiają trwały ślad w psychice a wytrzymałość po nich już nie jest taka sama,mr nobody musiałby nawadniac się żelbetonem żeby takie coś przyjąć od większego typa i nie pójść spać

  13. Uważam, ze Jon Jones jako psychopata, udaje, że próbuje manipulować DC, ale tak naprawdę chodzi mu Rockholda, Luke nie ma pojęcia, że jest manipulowany.

  14. Z tą twardością szczęki bym nie przesadzał, zobaczymy. Bo pisanie już teraz że nagle Luke będzie przyjmował ciosy i nie padał jest teorią z tyłka. Zawsze był szklanką, co więcej nie ma tzw. "survival mode" – zauważ że po kopach Belfota, ciosie Bispinga czy bombie Romero nie był w stanie jakoś się skleić, przetrwać. Następowała odcinka i brak świadomości. Inna sprawa, że obecny stan półciężkiej w UFC jest dramatycznie słaby i taki Luke ma z marszu miejsce w TOP5.

    Teoria z tylka to jest szklana szczeka Rockholda. Raz w życiu padł po zdaje się chujowym ciosie Pispinga. K.O od Romero czy Belforta TRT nie ustałby żaden średni!

  15. Co ten miglanc wogole pierdoli o jakiejs przewadze?przeciez na tym polega ten sport,na niwelowaniu zalet przeciwnika i tym samym uzyskiwaniu przewagi.mam wrażenie że po przejściu do LHW cockhold chce wyłapać wpierdol od Jona bez stania w kolejce ale nic z tego,Smith idzie pierwszy do kasacji.

    Mr.Nobody został ułożony do snu przez Bispinga:juanlaugh:wytłumacz mi jakim cudem będzie mógł przyjmować bomby od typów cięższych o jakieś 10-15kg?

    Takim samym cudem jak chociażby RDA po k.o. od Alvareza poszedł wyżej i zjadał bomby od Lawlera. To jest proste jak pierdolenie :matt:

  16. Takim samym cudem jak chociażby RDA po k.o. od Alvareza poszedł wyżej i zjadał bomby od Lawlera. To jest proste jak pierdolenie :matt:

    Alvarez miał dobrą bombę i mu tych ciosów kilkanaście włożył a i tak sędzia przerwał bo RDA się bronił. Rockhold dostał cios od największej waty w kategorii średniej Bispinga który nie znokautował czysto w karierze chyba nikogo i złożył się jak scyzoryk. To jest pewna drobna różnica skali.

    Rockhold miał też znaczne problemy w stójce z takim kozakiem pięściarskim jak David Branch którego ostatnio skalp Janka Błachowicza wyjaśnił.

  17. Alvarez miał dobrą bombę i mu tych ciosów kilkanaście włożył a i tak sędzia przerwał bo RDA się bronił. Rockhold dostał cios od największej waty w kategorii średniej Bispinga który nie znokautował czysto w karierze chyba nikogo i złożył się jak scyzoryk. To jest pewna drobna różnica skali.

    Rockhold miał też znaczne problemy w stójce z takim kozakiem pięściarskim jak David Branch którego ostatnio skalp Janka Błachowicza wyjaśnił.

    Jak chcesz przykład ciosu od największej waty to masz pierwsza walkę Aski z Namachujas

  18. Jak chcesz przykład ciosu od największej waty to masz pierwsza walkę Aski z Namachujas

    No i czego to ma dowodzić?

    Naprawdę myślisz że Rockhold który wraca po srogim nokaucie, w walce wstecz pływał, wcześniej również nokaut, teraz nagle przestanie ścinać i będzie zjadał ciosy większych byków bez mrugnięcia?

    Szczęka nie jest mocniejsza ani z wiekiem ani z kolejnymi nokautami. To nie przypadek że wrzuca sparingi z kurduplami.

    Ostatnia jego wielka wygrana to Chris Weidmann trzy lata temu. Jaki dziś spadek on zanotował?

    Rockhold też już może nawet nie jest prime.

    Wraca po długiej przerwie jak z Branchem gdzie był mega zardzewiały.

    Może wygrywać walkę z prawie każdym w tej wadze ale w końcu dostanie bombe i już do tej walki nie wróci.

    Poza tym w stójce jego gra technicznie też nie jest perfekcyjna. Jego ciosy i kopnięcia nie będą robiły wrażenia na większych gościach. Luki będą zachęcać do ostrego ataku. Tylko jego parter może być batem w tej wadze.

    Takie jest moje zdanie co do tego jak szczęka Rockholda i on sam poradzą sobie w tej wadze. MMA idzie do przodu, Rockhold był na poziomie mistrzowskim ale lata temu.

  19. No i czego to ma dowodzić?

    Naprawdę myślisz że Rockhold który wraca po srogim nokaucie, w walce wstecz pływał, wcześniej również nokaut, teraz nagle przestanie ścinać i będzie zjadał ciosy większych byków bez mrugnięcia?

    Szczęka nie jest mocniejsza ani z wiekiem ani z kolejnymi nokautami. To nie przypadek że wrzuca sparingi z kurduplami.

    Ostatnia jego wielka wygrana to Chris Weidmann trzy lata temu. Jaki dziś spadek on zanotował?

    Rockhold też już może nawet nie jest prime.

    Wraca po długiej przerwie jak z Branchem gdzie był mega zardzewiały.

    Może wygrywać walkę z prawie każdym w tej wadze ale w końcu dostanie bombe i już do tej walki nie wróci.

    Poza tym w stójce jego gra technicznie też nie jest perfekcyjna. Jego ciosy i kopnięcia nie będą robiły wrażenia na większych gościach. Luki będą zachęcać do ostrego ataku. Tylko jego parter może być batem w tej wadze.

    Takie jest moje zdanie co do tego jak szczęka Rockholda i on sam poradzą sobie w tej wadze. MMA idzie do przodu, Rockhold był na poziomie mistrzowskim ale lata temu.

    We will see…

  20. Teoria z tylka to jest szklana szczeka Rockholda. Raz w życiu padł po zdaje się chujowym ciosie Pispinga. K.O od Romero czy Belforta TRT nie ustałby żaden średni!

    Tej bomby od Yoela to 3/4 wagi ciężkiej by nie ustało.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.