Leon Edwards, który w swoim najbliższym pojedynku, 23 czerwca w Singapurze, zmierzy się z Donaldem Cerrone, uważa że jego rywal nie będzie miał nad nim przewagi w żadnej płaszczyźnie pojedynku.

Czuję, że jestem lepszym zawodnikiem. Dysponuję lepszą stójką, lepszymi umiejętnościami parterowymi. Wszystko mam lepsze. Mam 26 lat, a on 35 albo 36. Jestem przekonany, że wyjdę i odprawię go przed czasem.

Podczas niedawnego spotkania z mediami Edwards dodał również, że liczy, iż UFC dostrzeże jego potencjał i kiedyś da mu szansę zawalczenie w  rodzinnym mieście.

Jestem na fali wznoszącej pięciu zwycięstw i liczę, że UFC to dostrzega. Oczywiście nadal muszę wyjść i udowodnić swoją wartość w najbliższej walce, ale fajnie byłoby kiedyś dostać szansę walki u siebie w domu, w Birmingham.

Edwards swoją ostatnią walkę stoczył na gali UFC Fight Night 127, gdzie na sekundę przed końcem starcia udało mu się skończyć Petera Sobottę.

15 KOMENTARZE

  1. Czuję, że jestem lepszym zawodnikiem. Dysponuję lepszą stójką, lepszymi umiejętnościami parterowymi. Wszystko mam lepsze.

    Tego bamboszka to chyba Bóg opuścił.

    War Kowboj!!!!!!!!!!(wypalony, ale lekko)!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    :irish::irish::irish::irish::irish::irish:

  2. Czuję, że jestem lepszym zawodnikiem. Dysponuję lepszą stójką, lepszymi umiejętnościami parterowymi. Wszystko mam lepsze.

    Zdolny jestem niesłychanie,

    Najpiękniejsze mam ubranie,

    Moja buzia tryska zdrowiem,

    Jak coś powiem, to już powiem.

  3. Na pewno jest silniejszy fizycznie ale czy ma lepsze umiejętności?  Walka zweryfikuje. Prime Donald by go rozjebal.

  4. Czemu czarni z niższych wag są tak strasznie wkurwiający?

    Pewnie dlatego, że nie mogą wpierdalac tyle hambaczy co grube czarnychy z hw

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.