Edson Babroza, który podczas UFC Fight Night 128 w New Jersey zmierzy się z Kevinem Lee, cieszy się, że będzie mógł pokazać co potrafi walcząc na swoim terenie.

Walczyłem trzy razy w Atlantic City – dwa razy na mniejszych galach i raz dla UFC. Walczyłem też w New Jersey, w Newark. Cztery razy walczyłem w tym stanie. To jest mój dom, moje miejsce i bardzo się cieszę, że będę walczył u siebie. Wsiądę sobie do samochodu i za 40 minut będę na miejscu. Będzie tam też cała moja rodzina i przyjaciele. Bardzo się z tego powodu cieszę.

Barboza powiedział o tym w rozmowie przeprowadzonej dla UFC i dodał, że jak zawsze nastawia się na prawdziwą wojnę w klatce.

Za każdym razem kiedy wchodzę do oktagonu spodziewam się wielkie wojny i tym razem nie jest inaczej. Jestem gotów na tę wojnę. Jestem gotów na 25 minut prawdziwej bitwy i tego właśnie powinniście oczekiwać.

5 KOMENTARZE

  1. Chuj w 25 minut, liczę na jedno machnięcie edsonowej giry i kurvin lee na noszach w kołnierzu ortopedycznym.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.