Ricardo Arona jak przystało na prawdziwego patriotę w walce Quintona Jacksona z Wanderleiem Silvą, mimo niezbyt dobrych stosunków w przeszłości z Axe Murderem stawia na swojego rodaka:

Quinton jest świetnym fighterem ale tylko wtedy kiedy mu dobrze idzie w walce. Kiedy walczy z kimś takim jak ja albo Wanderlei to nie bardzo mu się to podoba i próbuje obaleń przez co zaczyna się gubić w walce.  Wanderlei musi walczyć w ten sam sposób co zawsze i nic nie zmieniać. Quinton ma cholernie mocną rękę, jeśli cię trafi to na pewno to poczujesz, ale to jest właśnie idealny styl walki dla Wanderleia.

Tatame sugeruje również że Arona wróci do MMA w 2009 roku, wszystko ma się wyjaśnić w wywiadzie jaki zostanie opublikowany w październikowej edycji Tatame

Source: Tatame.com