Foto: Esther Lin/MMAFighting.com
Foto: Esther Lin/MMAFighting.com

Niedługo trwało starcie Rashada Evansa i Glovera Teixeiry podczas UFC on FOX 19 na Florydzie. Brazylijczyk rozprawił się z rywalem w drugiej minucie pojedynku!

Teixeira od pierwszych sekund w swoim stylu starał się zamykać oponenta pod siatką. Evans wydawał się być jednak czujny, dobrze pracował na nogach, zmieniał pozycje i uciekał spod klatki, gdzie mógł zostać zraniony. Podczas jednej z takich sytuacji Amerykanin dal się jednak zaskoczyć: Glover wystrzelił potężnym lewym sierpowym, który doszedł szczęki przeciwnika posyłając go na deski. Kiedy Evans próbował się podnosić kolejny sierpowy Teixeiry doszedł celu, pozbawiając czarnoskórego fightera przytomności. Pojedynek trwał niespełna dwie minuty.

Evans (MMA 19-5-1) to były mistrz wagi półciężkiej. Tytuł wywalczył w 2008 roku nokautując Forresta Griffina w trzeciej rundzie. Pasem nie nacieszył się jednak długo, stracił go już w pierwszej obronie na rzecz Lyoto Machidy. Od tego pojedynku zaliczył cztery wygrane i w 2012 roku znów zawalczył o mistrzostwo – tym razem nieskutecznie. Jon Jones pokonał go na przestrzeni pięciu rund. Po tym boju kariera Rashada toczyła się ze zmiennym szczęściem. W następnej walce przegrał z Rogeiro Nogueirą, kilka miesięcy później zwyciężył z Dana Hendersona i Chaela Sonnena. W ubiegłym roku, po dwuletniej nieobecności w oktagonie, Evans przegrał na punktu z Ryanem Baderem. Walka z Teixeirą była jego pierwszą w 2016 roku.

Teixeira (MMA 25-2, 7. w rankingu MMAROCKS) w UFC zadebiutował w 2012 roku. Od tego czasu w organizacji Dany White’a osiągnął rekord 7-2, i w 2014 roku walczył (nieskutecznie) nawet o pas z Jonem Jonesem. Pojedynek z Evansem był jego pierwszym w tym roku, w poprzednim bił się natomiast dwukrotnie: z Ovincem Saint Preux i Partickiem Cumminsem – oba starcia wygrał przed czasem.

Chief Financial Officer | Shareholder of MMAROCKS. Columnist. Does not avoid political topics. Radical for Capitalism.

24 KOMENTARZE

  1. Szkoda Evansa ale mozna było  sie spodziewac ze Glover wyczuje krew tak jak i z Baderem juz nie popusci  jak epickim pojedynkiem była by walka Glovera z Rumble ale wątpie żeby UFC dopusciło teraz do tej walki.Glover vs Rumble walka marzeń

  2. Glover jak maszyna do przodu, rzeczywiscie, z Rumblem bylaby Wojna, osobiscie uwazam,ze Teixeira zdominowalby Johnsona,a pozniej wygral przez tko, Rumble jest grozny przez 2-3 rundy, Glover przetrzymalby ten czas, tak czuje.

  3. Herb tym razem ogarnął. 😎

    Rumbla widzę tylko z Jonesem i to jest priorytetowe zestawienie. Glover musi czekać.

  4. Herb tym razem ogarnął. 😎

    Rumbla widzę tylko z Jonesem i to jest priorytetowe zestawienie. Glover musi czekać.

    Sądzę, że to czy Glover dostanie walkę z Rumblem jest głównie zależne od wyniku walki Jones-OSP. Jak Jones wygra to zawalczy z Cormierem a jak przegra to pewnie z Rumblem, zabierając w ten sposób rywala Gloverowi.

  5. a Rashad… Chyba najlepszy pomysł to powrót do zestawienia z Shogunem.

    Chyba najlepszym pomysłem byłoby odejść na emeryturę.

  6. No ta propozycja walki z AJ wygląda dla mnie naprawdę kozacko 😀 ciekawe jak Rumble by sie pokazał w 4 lub 5 rundzie bo zakładam ze będzie to ME jakiegoś FOX a Glover niekoniecznie musi paść po ciosach.

  7. Jeśli Bader był go w stanie posłać (chwilowo) na deski, to jak myślicie co może zrobić Johnson? Rzecz jasna Glover ma odpowiednie narzędzia żeby wygrać ewentualny pojedynek, ale AJ to bardzo zdecydowany faworyt.

  8. Fajnie go Glover wyłączył, ale mi się to przykro oglądało – szkoda, że taki zawodnik jak Rashad jest w takiej fatalnej formie. Niby się Suga dobrze poruszał, niby pracował głową, był mobilny, ale zero ognia, zero widocznego głodu walki. TUF z jego udziałem był jednym z elementów, które mnie zajarały do mma, więc po prostu przykro się to oglądało.

  9. Rashad ostatnią dobrą walkę dał  z Sonnenem. Szkoda, że niegdyś topowy zawodnik skończył tak marnie.

    O Boże ale wtedy byłem załamany 🙁

  10. Znaczy ja byłem załamany porażką Sonnena. Nigdy nie byłem fanem Rashada, ale tak samo jak nie byłem jego hejterem. Jest mi on obojętny. Ale szkoda chłopa.