Niepokonany jak dotąd Lyoto Machida po swoim ostatnim dominującym zwycięstwie nad Predatorem Sokodjou dostał od UFC propozycję walki z Tito Ortizem. Wg. doniesień Lyoto zgodził się bez wahania, pozostaje teraz czekać co o tej walce myśli Tito…

Sam pomysł na walkę wydaje się średni….obaj zawodnicy prezentują styl daleki od widowiskowości, poza tym Tito robi teraz za celebrity i sprzedaje hot dogi w programie Donalda Trumpa „The Celebrity Apprentice” więc nie wiadomo jak u niego z czasem i chęciami dostania łomotu od Machidy. Sam Lyoto pare dni temu powiedział że chce walki z Chuckiem Liddellem ale jak widać nie pogardził też Ortizem.

Machida mimo tego że idzie jak burza przez LHW UFC to cały czas pozostaje w cieniu innych zawodników tej dywizji. Z pewnością zwycięstwo nad wielkim nazwiskiem typu Liddell czy Ortiz podkręciła by notowania niepokonanego brazylijczyka i pozwoliły by mu na walkę o pas mistrza w najbliższym czasie.