UFC on Fuel TV: Sanchez vs Ellenberger – wyniki
16 02 2012
(fot. Tracy Lee / CombatLifestyle.com)
Relacja, wyniki, bonusy
Jake Ellenberger (MMA 27-5) nie sprawił zawodu kibicom w swoim rodzinnym mieście Omaha, zwyciężając Diego Sancheza (MMA 23-5) w walce wieczoru pierwszej gali UFC on Fuel TV.
Przewaga Ellenberga w pierwszych dwóch rundach nie podlegała dyskusji. W pierwszej odsłonie The Juggernaut znakomicie kontrował chaotyczne ataki rywala w stójce, trafiając go kolanami i krótkimi sierpami z obu rąk. Po jednym z takich uderzeniem Sanchez wylądował nawet na chwilę na deskach. W drugich pięciu minutach zawodnik z Nebraski znowu prowadził, tym razem zaznaczając swoją przewagę obaleniem za dwie nogi i kilkoma mocnymi łokciami w parterze. Gdy wydawało się, że Ellenberger pewnie dowiezie wygraną punktową do końcowej syreny, na minutę przed końcem popełnił błąd oddając Sanchezowi plecy. Diego zasypał go w parterze gradem ciosów, ale nie udało mu się zakończyć pojedynku przed czasem. Ostatni gong oznaczał pewne zwycięstwo bohatera miejscowej publiczności na kartach wszystkich trzech sędziów.
W drugiej walce wieczoru Stefan Struve (MMA 23-5) zastopował Dave’a Hermana (MMA 21-3) pod koniec drugiej rundy. Amerykanin dobrze rozpoczął pojedynek punktując najwyższego zawodnika UFC kombinacjami bokserskimi i niskimi kopnięciami. Jednak w drugiej rundzie Holender zaczął dużo lepiej wyczuwać dystans, ciosem podbródkowym wysłał Hermana na deski i następnie skończył uderzeniami w parterze.
23-letni Brazylijczyk Ronny Markes (MMA 13-1) przetrwał nokdaun w pierwszej rundzie, by w kolejnych zdominować siłowo Aarona Simpsona (MMA 11-3), co dało mu niejednogłośne zwycięstwo punktowe nad zapaśnikiem z Arizony. Niepokonany ciężki Stipe Miocic (MMA 8-0) zachował niesplamiony rekord, rozbijając w 43 sekundy Anglika Phila De Friesa (MMA 8-0). W dwóch walkach w kategorii koguciej otwierającej transmisję w Fuel TV, finalista ostatniego sezonu TUFa T.J. Dillshaw (5-1) całkowicie zdominował i zdemolował Walela Watsona (MMA 9-4) na przestrzeni trzech rund, a Ivan Menjivar (MMA 24-8) w niesamowitej czterominutowej wojnie poddał Johna Alberta (MMA 7-2).
W pojedynkach transmitowanych na facebooku: zwycięzca dwunastego TUF Jonathan Brookins (MMA 13-4) znokautował ciosami w parterze Vagnera Rochę (MMA 7-3), Justin Salas (MMA 10-3) pewnie wypunktował Fina Antona Kuivanena (MMA 16-5), a do niedawna mistrz King of the Cage Tim Means (MMA 17-3-1), również na punkty, wyraźnie pokonał Bernardo Magalhaesa (MMA 11-2).
Walka wieczoru:
170 lbs.: Jake Ellenberger pokonał Diego Sancheza przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28).
Główna karta:
265 lbs.: Stefan Struve pokonał Dave’a Hermana przez TKO (uderzenia z dosiadu), 2. runda, 3:52.
185 lbs.: Ronny Markes pokonał Aarona Simpsona przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29).
265 lbs.: Stipe Miocic pokonał Philipa De Fries przez TKO (uderzenia), 1. runda, 0:43.
135 lbs.: T.J. Dillashaw pokonał Walela Watsona przez jednogłośną decyzję (2 x 30-25, 30-26).
135 lbs.: Ivan Menjivar pokonał Johna Alberta przez poddanie (duszenie zza pleców), 1. runda, 3:45.
Pozostałe:
145 lbs.: Jonathan Brookins pokonał Vagnera Rochę przez KO (uderzenia w parterze), 1. runda, 1:32.
155 lbs.: Justin Salas pokonał Antona Kuivanena przez jednogłośną decyzję (2 x 30-27, 29-28).
155 lbs.: Tim Means pokonał Bernardo Magalhaesa przez jednogłośną decyzję (3 2 x 30-26, 30-27).
Bonusy po 50 tys. $
Walki wieczoru: Jake Ellenberger vs. Diego Sanchez
Nokaut wieczoru: Stipe Miocic
Poddanie wieczoru: Ivan Menjivar



prawie wszystko dobrze, prawie… Rocha i Fries zawalili
Najbardziej to Herman zawalił…
Czy ktoś, oprócz mnie, obstawiał zwycięstwo Markes'a?
I zgadzam się z przedmówcą -- Herman nie popisał się…
Nie ogladalem gali. ale jestem ciekawy tej walki 135 lbs.: T.J. Dillashaw pokonał Walela Watsona przez jednogłośną decyzję (2 x 30-25, 30-26). Totalna dominacja czy Watsonowi odjeli punkty?
Tak jak przypuszczałem: redakcja pisała o dobrej stójce Hermana -- ja przypomniałem jak była "dobra" w walce z Kitą, a Struve postawił kropkę nad i. NOwy image nie pomógł.
Miocic szbciutko -
Nareszcie dobry występ Brookinsa
Albert próbował poddań, w stójce trafiał i ….został uduszony. Szybka i nawet ciekawa runda, może nie na najwyższym poziomie, ale fajnie sie oglądało
JJ, Werdum, Mir, Nick Diaz, Aldo
Od 22.02.2012 r. -- 07.04.2012 r. przerwa od Cohones
Zawsze kiedy ufam redakcji zle na tym wychodze obstawiajac kase dlatego na Aarona zagralem singla i jak zwykle utopilem
Na szczescie wszystkie pozostale typy weszly i dzis mam na prawde dobry dzien.
Kuivanen zawalił. Reszta ok.
Brookins i Miocic zdecydowanie, widać że wykorzystują swoją szansę
a Struve przyzwoicie, ale sprawiał wrażenie braku siły w dosiadzie.
ja i tak uwazam ze Dave jeszcze zaszaleje,bardzo mi sie podobala jego ucieczka z dosiadu..poprostu musi zgolic brode !!!!!!!!
widac ze przynosi ona pecha zawodnikom hehe (z wyjatkami
)
Sanchez to jest mega postać. Kto wie co by było gdyby walka była na 5 rund a nie na 3.
Rocha zawiódł? Kto oglądął TUFa z Brookinsem ten wie , że to pod tymi blond włoskami kryje się duży potencjał i Vagner to zawodnik na odbudowanie, nie miał narzędzi żeby coś w tej walce zrobić. Menjivar z Albertem dali również rewelacyjną walkę, lubię takie zwroty akcji. Ogólnie gala na duży plus
Właśni obejrzałem walke wieczoru. Kilka spostrzeżeń:
- Dobre 2 pierwsze rundy Jake’a. Świetnie stopował lewym prostym i krótkim sierpem zapędy Sancheza oraz umiejętnie korzystał z kolan. Sanchez widać ,że chciał, ale rywal był lepszy.
- obalenie w 2 rundzie i końcówka łokciami z góry – ponownie dominacja Jake’a i……..
- …to by było na tyle. Siadł kondycyjnie, 3 r. a zwłaszcza jej druga część to cofający się Jake zbierający ciosy. Końcówka zdecydowanie dla Sancheza.
Wniosek: ME 3 rundowy pozwolił dowieźć wygraną Jake'owi
Edit: @Zlatan: zobacz sobie :
http://www.fightvideomma.com/2012/02/walel-watson-vs-tj-dillashaw-fight.html
JJ, Werdum, Mir, Nick Diaz, Aldo
Od 22.02.2012 r. -- 07.04.2012 r. przerwa od Cohones
Stefan to naprawdę jedna wielka niewiadoma. Obstawiając jego walki to czysta loteria.
Nie zgodzę się, na tyle ufałem w wygraną Struve'a, że postawiłem trochę kasy i wszystko ładnie weszło.
Poza wygraną Struve’a bez zaskoczeń…Ellenberger wyglądał solidnie w pierwszych 2 rundach, ale to co pokazał w trzeciej + kolejne problemy z kondycją stawiają go na kiepskiej pozycji w walce ze ścisłą czołówką. Szkoda mi trochę Sancheza, ma serducho do walki, ale zabrakło umiejętności. Można było Ellenbergera poddać duszeniem pod koniec 3 rundy, a Sanchez zabierał się do tego bardzo niemrawo…Co do Miocica to może następna walka właśnie ze Struve’m??
Kurde zaspałem, to sobie popatrzyłem
Dopiero teraz zobaczylem gale i calkiem calkiem im to wyszlo. Swietne walki i i świetna publiczność -- jakoś trzeba odreagować nudę Nebraski, co nie? Co do ME to jest tak jak mówi Kaczka. Żal mi nieco Diego, ale wujek Dana na pewno da mu jeszcze szanse pomimo przegranej, choć Diaz jak zwykle uwaza, ze to Diego wygral “bo jakby to byla prawdziwa walka to Jake juz by nie zył”… Boli go zadek boli…
Herman strasznie zaczął się gubić jak Stefan zaczął go przyciskać.
Bez niespodzianek jak dla mnie. Słaba kondycja Ellenbergera to faktycznie problem. :/ Mimo wszystko jego bym wystawił na Condita.
Jeszcze tylko Fina walkę obejrzałem, bo był to jego debiut w najlepszej organizacji, a sam zawodnik to dobry fighter. I…guzik. Czy zapasy to zmora większości Europejczyków jakaś? TDD słaba. Widać jednak,że Amerykańce zamiast kopać piłę na wf-ie -- zapitalają na macie -- efekty widać w klatce.
JJ, Werdum, Mir, Nick Diaz, Aldo
Od 22.02.2012 r. -- 07.04.2012 r. przerwa od Cohones
Struve to fenomen. Holender z parterem i bez stojki, chociaz widac lekkie postepy w tej plaszczyznie. Mam nadzieje ze w niedalekiej przyszlosci nauczy sie kozystac ze swojego zasiegu
Fenomenem jest dla mnie Diego, w ciagu ostatnich 7 wakl 5 razy Fight of the night, w dodatku 2 razy w karierze miał walke roku -- szacunek dla sancheza
PS. chciaż walke z BJ Pennem też bym zaliczył do walki wieczoru choc chyba nie była uznana
Jestem zachwycony Struvem
po 1szej rundzie myslalem, ze wtopi.. cofa sie, rece niepoukladane.. nic tylko czekac az ktorys cios po posle spac.. nawet pod klatka jak dostal z 3-4 ciosy na garde to juz osuwal sie na ziemie, tak go zreszta JDS wykonczyl.. a 2ga runda objawienie, Herman jakby przymulil, a Struve przejal inicjatywe. Mam nadzieje, ze doda mu to troche wiary w swoja stojke, popracuje nad nia i zobaczymy rownie ciekawe efekty
Miocic tez dlugo sie nie meczyl, WAR CRO COP!
W koncowce main eventu trzymalem kciuki zeby Diegowi sie udalo.. no niestety
Fajna gala.
Haha ja przed chwilą typowałem tą galę ,a ona już się skończyła
Struve chyba długo (a raczej nigdy) nie zawojuje wagi ciężkiej UFC. Ja tam żadnego progresu u niego nie widzę.
Trzeba pamietac, ze jest jeszcze bardzo mlody
Zlatan, totalna dominacja. Dwie pierwsze rundy TJ właściwie spędził w dosiadzie + g’n'p i ciągłe próby duszenia z zza pleców.
Walka Stipe vel “nowa nadzieja Chorwacji” Miocic vs Phil De Fries
Maryo -- Struve może i jest młody, ale ma 28 stoczonych walk zawodowych, a swoją pierwszą walkę w UFC stoczył w 2009 roku.
No Struve zaskoczył. Widać jakiś progres w stójce.
Ellenberger z taką kondycją to raczej szans z czołówką niema .
Dillashaw całkowicie zdominował murzyna.
Miocic ładnie, ale dalej mnie nie przekonuje. Chciałbym go zobaczyć z Kongo albo Nelsonem.
Struve podciągnął stójkę ale nadal nie korzysta z ciosów prostych. Mieli rację redaktorzy, na przestrzeni 5 rund Sanchez by to wygrał
Dana wreszcie poszedł po rozum do głowy. Wszystkie ME mają być od teraz 5-cio rundowe.
“From this day forward, as we speak right here, right now today, every fight that is a main event that is not a title fight will be a five-round fight. I can do 33 rounds on FUEL TV if I want to. FUEL TV can’t get enough. We blew it tonight. It should have been a five-round fight.”
http://bjpenn.com/mmanews/2012/02/15/dana-white-we-blew-it-tonight-from-now-on-all-main-events-will-be-five-rounds-14463.html
PS. Przydałoby się jeszcze zrobić 7-mio rundowe walki mistrzowskie.
Będzie więcej walki
Dzięki za info Orginator. Świetna decyzja Danuty!
R u sure?
Jak dla mnie 5 rund to idealna ilość.
Zgadzam się z Sevenem.
Przykłady: walka Hendo vs. Shogun (7 rund by nie wytrzymali…), walki GSP (7 rund zależenia przeciwnika) czy walki 7 rundowe w wadze ciężkiej…
Ciesze sie, że Stefan wygrał. Lubię tego wielkoluda. Ma może ktoś linka do jego walki ? Bo gali nie dane bylo mi oglądac.
Sorka. Dwa razy się komentarz się dodał. Niewiedzieć czemu
“…Widok twej kobiety, kiedy plastik to nie ona,
Dużo łatwiej życie płynie, kiedy kocha żona…”
http://www.fightvideomma.com/2012/02/stefan-struve-vs-dave-herman-fight.html
Dzięki kaczka. Zabieram się za oglądanie.
Edgar-Maynard II, Cruz-Faber, Aldo-Hominick nawet Silva-Sonnen. Medal ma dwie strony. Wiem, że dla ludzi wychowanych na KSW taki pomysł to s-f, ale wydaje mi się że w przyszłości stanie się rzeczywistością. Dziennikarze na BloodyElbow idą jeszcze dalej i proponują żeby wszystkie walki na MC były 5-cio rundowe.
http://www.bloodyelbow.com/2012/2/10/2789500/improving-scoring-judging-unified-rules-suggestions-round-table-sta
Nie przekonałeś mnie. Dalej uważam to za chybiony pomysł. Wielu zawodników, nawet w UFC, nie ma kondycji, by przewalczyć w dobrym tempie 15 minut,a co dopiero więcej…
Madzer ja obstawiałem Markesa, pomylilem sie tylko lub az w 2 typach
Po pierwsze nie wszystkie walki kończą się decyzjami, po drugie UFC staranniej zestawiałoby zawodników, po trzecie już w Pride większość pojedynków odbywała się na dystansie 20 minut.
też jakoś mnie nie jara 7 rund , to nie boks ze sobie chodzą po ringu i walą się po mordzie/korpusie
ciągłe zmienianie płaszczyzny jest bardziej męczące i promowałoby pasywną walke.
@Originator
Nie wszystkie, OK. Ale biorę pod uwagę dalszą efektowność walk oraz atrakcyjność dla widza.
Oczywistym jest, że nawet w boksie widzimy ciekawe 12 rund (chociażby Chisora vs. Helenius), ale nie chciałbym, aby MMA poszła tą drogą, wzorem boksu…
gimme a break, jest w sam raz
7 rund byłoby dobrym pomysłem ,ale tylko podczas walk unifikacyjnych między mistrzami.
7 rund między aldo -- cruzem albo gsp vs silva
Ronny Markes zdominował Simpsona zapaśniczo a nie siłowo. Jakoś o Bensonie Hendersonie nie mówi się o dominacji siłowej tylko zapaśniczej, tak samo o Sonnenie. Tu było widać świetne zapasy defensywne Markesa i trochę gorsze ofensywne ale nie wolno mu zabierać umiejętności i tłumaczyć ich tylko siłą. Tym bardziej, że Aaron Simpson jest świetnym zapaśnikiem, niewiele gorszym w mma niż najlepsi w tej wadze. A Markes nie miał tu przewagi 15 kilogramów tylko może kilka.
@Tar
walk unifikacyjnych to raczej sie nie doczekamy, bo to sie UFC nie opłaca
PS. ja jestem za jesli chodzi 7 rund
Pójdźmy na kompromis: 6
parzysta liczba rund jakos do mnie nie przemawia
^^^ to nie wiązanka
Przez chwilę bałem się, że Sanchez skończy Jake’a. Teraz dla Ellenbergera proponuję Alvesa lub Kampmanna. Struve mnie zaskoczył, nie myślałem, że wygra, a co dopiero przez nokaut. Menjivar vs Albert bardzo fajna walka. Szkoda, że Kuivanen zawalił.
W main evencie wcale nie obraziłbym się jakby był remis rundy 1 i 2 punktowałem 10-9 dla Ellenberga 3 wachałem się między 10-9 a 10-8 na korzyść Sancheza, ale walka fajna i werdykt sędziowski też słuszny.
Gala jak dla mnie gala na +, szkoda, że nie wygrał Sanchez no ale tak już bywa. Rocha dostał ładne KO
7 rund jest nie potrzebne. W zupełności starcza 5 rund na main eventy i walki o pas. 35 minut walki? To nie boks :d
@Tar-Ellendil
GSP – Silva :d Przecież GSP by się skończył w 2-3 rundzie. Zresztą nie pod kątem takich walk z kapelusza powinno się rozpatrywać te ewentualne 7 rund.
PePe RK, nie ma mowy o 10:8 dla Sancheza w 3 rundzie. Piszę to mimo, że mu kibicowałem i miałem nadzieję, że uda mu się to skończyć
Ktoś ogląda teraz na Orange?
Dzięki Madżer za przypomnienie, właśnie zaczynam oglądać.
własnie obejrzałem na OS nie znając wcześniej wyników. Jak na tą range to gala bardzo dobra, aż złość człowieka bierze, że ME nie był 5 rundowy
aczkowliek mi sie najbarjdziej podobalo starcie Menjivara z Albertem
http://www.youtube.com/watch?v=8JCJ5GVU5as
Właśnie obejrzałem i musze powiedzieć, że ten Sanchez jakiś strzasznie spiety, chaotyczny i przewidywalny. Te ciosy bylo widać 2 sekundy przed wystrzalem, ale trzeba pryznac, że jest bardzo twardy i idzie caly czas do przodu.
Ellenbergera nie widzę w ewentualnej walce z Conditem, chociaż może szukać zwyciestwa w zapasach.
Dobra gala, świetna walka finałowa.
Markes po raz kolejny mi przyniósł satysfakcję. Czas zacząć doceniać magię zapasów prosto z Nova Uniao, drodzy Panowie.
Dobra gala. Szkoda ze ME nie 5 rundowy. Wie ktos dlaczego?
@up
Dotąd na galach Fuel i FX nie obowiązywała reguła 5 rund dla ME. Jest duża szansa, że nastąpi zmiana po tej gali…
@up
Danka cos gadal podobno, ze od teraz w UFC kazdy ME ma byc 5 min.
Nie 5 min tylko pięć rund
fajna gala, ciekawe walki, dobrze się ją oglądało
Szczerze to widziałem tylko kawałek ostatniej rundy walki finałowej i wywiady po walce. Sanchez był bliski rozbicia Ellgenberga, jednak doświadczenie zwycięscy walki zaprocentowało i udało mu się wydostać z beznadziejnej pozycji i finalnie wygrać walkę. <o:p></o:p>
Sanchez w ogóle myślał, że pojedynek miał się odbyć na dystansie 5 rund jako że była to walka wieczoru
Był przygotowany, aby wyjść do kolejnej rundy, a tu taka niespodzianka. Jak to jest możliwe że nikt z jego sztabu nie przeczytał regulaminu lub nie dowiedział się więcej na ten temat ? Przegrany również poinformował kibiców zebranych w hali i przed telewizorami, że 3tyg. przed walką skręcił staw skokowy i nie mógł biegać i przygotowywać się kondycyjnie do tego pojedynku. Wielki szacunek dla tego zawodnika za to że zdążył zaleczyć kontuzję i dał tak dobrą walkę, choć przegraną