fot. KSW

Z wielu powodów gala KSW 41 stała na wysokim poziomie. Były świetne comebacki, brutalne skończenia, niesamowite walki, przegrane faworytów. Był też freak fight, który mimo powszechnej odrazy ze strony środowiska MMA cieszył się oczywiście największą popularnością i wywołał wiele dyskusji. Po takim wydarzeniu warto zastanowić się, co dalej z bohaterami grudniowej gali KSW 41?

Pierwszy pojedynek KSW 41 zgodnie z oczekiwaniami nie zawiódł. Gracjan Szadziński (7-2, #9 w Rankingu PL) mimo początkowych problemów, znokautował Macieja Kazieczkę (3-1, #13 w Rankingu PL) na sekundę przed końcem pierwszej odsłony. Reprezentant Berserkerów w kolejnej walce zmierzy się prawdopodobnie z nową twarzą w federacji KSW, dlatego też ciężko wyrokować, kto mógłby być jego rywalem. To samo czeka młodego zawodnika z Poznania. W przypadku Szadzińskiego będzie to jednak rywal z zagranicy, w przypadku Kazieczki możemy zobaczyć przeciwnika z Polski, aby budować fundamenty kategorii lekkiej w KSW.

Z dobrej strony zaprezentował się w katowickim Spodku Salahdine Parnasse (10-0-1), który decyzją sędziów pokonał Łukasza Rajewskiego (7-3, #10 w Rankingu PL), przerywając jego serię zwycięstw. Francuz jest ciekawym nabytkiem federacji KSW i wzmocnieniem kategorii piórkowej. W drugiej walce dla polskiej organizacji Parnasse prawdopodobnie skrzyżuje rękawice z Filipem Wolańskim (10-2), który na jednej z pierwszych gal w 2018 roku powinien powrócić po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzjami. Dla Rajewskiego w KSW ciężko znaleźć obecnie przeciwnika, chyba że federacja będzie chciała skorzystać jeszcze z Leszka Krakowskiego (12-1, #5 w Rankingu PL). Taki pojedynek mógłby pokazać, który z nich zasługuje na miejsce w rozpiskach KSW.

Grzegorz Szulakowski (9-1, #3 w Rankingu PL) zasłużył na pas KSW w kategorii lekkiej i powinien się zmierzyć z Mateuszem Gamrotem (13-0, 1 NC, #1 w Rankingu PL) w najbliższym pojedynku. Jeśli drabinka istniała w dywizji półciężkiej w przypadku Marcina Wójcika, to drabinka powinna też istnieć w tym przypadku. „Szuli” zrobił już wszystko, co należy, żeby w 2018 roku dostać szansę zdobycia tytułu. Kamil Szymuszowski (16-5, #4 w Rankingu PL) musi natomiast pomyśleć o kategorii wagowej. W rozmowie z naszym portalem przyznał, że w przyszłości prawdopodobnie występować będzie wyłącznie w dywizji półśredniej. Wtedy być może „Szymek” przywitałby w kategorii do 77 kilogramów Normana Parkego (23-6-1), bo nie chce mi się za szczególnie wierzyć w jego pojedynek z Maciejem Jewtuszką.

O ile w przypadku Antoniego Chmielewskiego (32-17, #9 w Rankingu PL) prawdopodobnie wiadomo, co może wydarzyć się w przyszłości, o tyle w przypadku Damiana Janikowskiego (2-0) ciężko to będzie przewidzieć. Weteran polskiej sceny MMA w wywiadzie po gali przyznał, że musi zastanowić się nad zakończeniem kariery. Z pewnością jednak „Antonio” po serii trzech porażek z rzędu znalazłby swoje miejsce w PLMMA lub FEN, gdyż w KSW na pewno go już nie zobaczymy. Janikowski przed sobą będzie miał wiele możliwości. Z pewnością właściciele KSW mogą zestawić go z Łukaszem Bieńkowskim (5-2, #8 w Rankingu PL), a fundamenty pod to starcie są już budowane od kilku tygodni. Jeśli nie będzie to Bieńkowski po przegranej z Rafałem Haratykiem, to może były zapaśnik będzie chciał zostać „Legend Killerem” i na przeciw niego stanie inny, doświadczony zawodnik z Polski? Mowa tu oczywiście o Tomaszu Drwalu (21-5-1), który w ewentualnym powrocie do klatki KSW mógłby zweryfikować umiejętności Damiana Janikowskiego.

Zapewne wszyscy, oglądający pojedynek Michała Andryszaka (20-6, #2 w Rankingu PL) z Fernando Rodriguesem Juniorem (11-4) byli zaskoczeni, że Brazylijczyk po raz drugi z rzędu wpadł na minę używając tej samej techniki. Dla „Longera” była to jedna z łatwiejszych walk w karierze i bez wątpienia powinien on zawalczyć w kolejnym starciu o pas KSW. Osobiście widzę mini-drabinkę na KSW 42 w Łodzi, w której zestawiłbym Michała Andryszaka z Karolem Bedorfem (14-3) oraz Mariusza Pudzianowskiego (12-5, 1 NC) z Fernando Rodriguesem Juniorem. Do starć takich jednak zapewne nie dojdzie, więc Michał Andryszak poczeka na zwycięzcę potencjalnego pojedynku „Pudziana” z Bedorfem i w 2018 roku zawalczy o pas kategorii ciężkiej. Brazylijczyk natomiast wciąż może pozostać w grze – rewanż z Bedorfem wciąż może ciekawić, a zestawienie go z Pudzianowskim także wzbudzi zainteresowanie pojedynkiem.

Jako fani mamy szczęście, że wiemy, co wydarzy się w kategorii piórkowej w przyszłości. W czwórce Erbst-Wrzosek-Sowiński-Szymański powstały naturalne starcie, czyli Kleber Koike Erbst (23-4) vs Marcin Wrzosek (13-4, #1 w Rankingu PL) o pas KSW w dywizji do 66 kilogramów oraz Artur Sowiński (18-9, #2 w Rankingu PL) vs Roman Szymański (10-4, #3 w Rankingu PL). Nie trzeba nic dodawać, takie starcia powstały same z siebie. Chyba, że KSW postanowi sprowadzić mocnego piórkowego do swojej dywizji, jednak wątpię, żeby ktoś od razu spróbował mierzyć się z Sowińskim lub Szymańskim.

W przypadku Tomasza Oświecińskiego (1-0) i Pawła Mikołajuwa (3-3), ciężko stwierdzić, co się będzie dziać w przyszłości. Szczególnie w przypadku „Popka”, bo znalezienie kolejnego freaka będzie naprawdę trudne. Samozwańczy „Król Albanii” w wywiadach przed KSW 41 mówił, że za dwie walki może być gotowy i chętny skrzyżować rękawice z Karolem Bedorfem. Nie jestem do końca przekonany, czy chodziło mu w tej wypowiedzi o MMA, jednak nie widzę nikogo, z kim „Popek” mógłby zmierzyć się w następnej walce. Żaden rewanż w jego przypadku nie ma sensu. Sam raper zapewne zastanowi się nad swoją przyszłością i być może wybierze karierę artysty. KSW stworzyło nowego freaka, który przyciągnie ludzi przed telewizory, a tam jest pole do popisu. Prędko do klatki „Strachu” zapewne nie powróci, więc może do tego czasu do pojedynku zdąży przygotować się Artur Szpilka. Nie widzę innego rozwiązania, skoro temat został nadmuchany już do tak ogromnych rozmiarów.

Ciężko powiedzieć, w którym miejscu zostanie postawiony Borys Mańkowski (19-7, #2 w Rankingu PL). Myślę, że po takiej dominacji nie dostanie on rewanżu z Roberto Soldiciem (13-2). Chorwat może skrzyżować rękawice z Dricusem Du Plessisem (11-1), chociaż wiadomo, że starcie to nie będzie budzić większych emocji wśród fanów mieszanych sztuk walki w Polsce. Ciężko obecnie znaleźć przeciwnika dla „Diabła Tasmańskiego”. Wszystko może na ten moment sprowadzać się do ewentualnego starcia z Normanem Parkiem. Mańkowski na odbudowanie powinien jednak dostać kogoś, kto znajduje się niżej w rankingach. Tak, jak po przegranej z Aslambekiem Saidovem w 2012 roku Mańkowskim zmierzył się z Benem Lagmanem, tak teraz KSW powinno znaleźć nową twarz dla Borysa. Fighter z Poznania musi jednak najpierw poukładać wszystko tak, aby w klatce wyglądać bardzo dobrze. Sam Martin Lewandowski po KSW 41 wspominał, że Mańkowski nie był sobą przed galą i sam szef polskiej federacji był tym faktem zaskoczony. Zaobaczymy, jak potoczy się przyszłość i w którym miejscu na karcie walk wyląduje Borys Mańkowski.

48 KOMENTARZE

  1. Dziwię się właścicielom KSW, że nie zainteresują się Kołeckim – zrobili by z niego również osobę, która przyciągnie nowych fanów, umiejętności ma na pewno dużo większe niż Strachy, Popki i inne tego typu niedojebańce. Takiego Szpilkę też by zjadł – i tu właśnie myślę, że powinni iść w tą stronę Szpilka-Kołecki, większość Januszy chciała by to zobaczyć i zapewne większość z nas również.

    Drwal dla Janikowskiego? jeszcze z 2 walki Damian musiałby stoczyć.

  2. Dziwię się właścicielom KSW, że nie zainteresują się Kołeckim

    Kołecki ma ekskluzywny kontrakt z Babilon MMA i z tego co mówił, na 4, 6 walk? Coś koło tego, więc na ten moment Kołeckiego w KSW chyba nie zobaczymy.

    Drwal dla Janikowskiego?

    Janikowski ma coś, przez co Drwal przegrał walkę z Materlą. Może za bardzo popłynąłem, ale chyba nikt się nie będzie bał rzucać Janikowskiego na głęboką wodę.

  3. Ciekawi mnie szczególnie sytuacja Mańkowskiego. Dywizję przez kilka lat sam wyczyścił, rywale to zwykle przyjezdni na jeden strzał, federacja nie mogła lub nie chciała ich dalej rozwijać więc nie został stworzony nikt kto chociaż dostawał rywali po Borysie i był niżej "w drabince". Rewanż z Soldiciem? Nie ma podstaw raczej. Jedynie Zawada pokazał się już trochę w KSW, ma 4 wygrane z rzędu, byłoby to jakieś wyjście. Albo ktoś nowy i bezpieczny z zewnątrz.

  4. zróbcie newsa na temat banowania neutralnych dziennikarzy przez K…W i coś się dzieje za kulisami K…W, kiedy pytania nie są zadawane po myśli organizatorów

  5. Kołecki ma ekskluzywny kontrakt z Babilon MMA i z tego co mówił, na 4, 6 walk? Coś koło tego, więc na ten moment Kołeckiego w KSW chyba nie zobaczymy.

    Janikowski ma coś, przez co Drwal przegrał walkę z Materlą. Może za bardzo popłynąłem, ale chyba nikt się nie będzie bał rzucać Janikowskiego na głęboką wodę.

    Pamietajmy o tym ze Tomek Babiloński dobrze się zna z włodarzami KSW i że Babilon prawdopodobnie będzie przedsionkiem KSW. Paru zawodników jak Bieńkowski poza KSW będzie miało szanse się odbudować a paru nowych mających dobrą passę  ( np.Kołecki ) będą dostawać szanse wyżej. Na tym będzie polega myk ( prawdopodobnie ).

  6. Promotorem Zimnocha jest właśnie Babiloński i Zimnoch ma walczyć na Babilonie a jednocześnie mówi o walce ze Szpilką na KSW, czyli wymiany między tymi federacjami są chyba możliwe więc z Kołeckim może być podobnie.

  7. Dla Borysa ktoś nowy, nie ma wyjścia.

    Dla Popka musieliby jakiegoś celebryte ściągnąć ale chyba obecnie nikt nie jest zainteresowany więc może i skończy już to przedstawienie. Strachu może zawalczyć z Burneika co także będzie zabawne, lub ze Szpilką (który powinien go zniszczyć, ale różnie bywa). Kolecki dla wyżej wymienionych za mocny, a na górną półkę (Bedorf, Pudzian) za słaby więc i tak nie byłoby sensu żeby przechodził z Babilonu. A Damian jednak mimo wszystko myślę że z Drwalem by przegrał.

  8. Mańkowski to powinien przede wszytskim zakotwiczyć w klubie gdzie ktoś go poprowadzi. Ostatnio w narożniku nikogo takiego nie było. Moim zdaniem powinien spróbować wyjechać choćby do Stanów i tam przetrenować solidnie okres półroczny. Teraz gdy dzieciak przyszedł na świat zapewne o tym nie myśli ale moim zdaniem tylko to może go uratować przed kolejnymi porażkami. Rodzinę może przecież zabrać ze sobą. Na kasę chyba też nie narzeka by spróbować.

  9. W KSW brakuje zawodników i po tej gali będzie to widać jeszcze bardziej… kilka nazwisk sprawia, że w kółko będą walczyć ci sami, ewentualnie ściągną zawodników na 1-2 walki z zagranicy ale najczęściej wtedy zupełnie sypie się drabinka o pas tzn. ta logiczna.

    Mańkowski powinien pójść do WCA, tam w tym momencie mają najlepszą ekipę.. Janikowski vs Bońkowski – to dobre zestawienie, walka z Chmielewskim we mnie budzi kontrowersje, niczym ustawiona.. albo Antek nie łapał dźwigni albo je puszczał. może i tak chce odejść więc w ramach budowania nowej gwiazdy 84 odpuścił w zamian za jakiś bonus pod stołem.

    O zwakowany pas ciężkiej powinien zawalczyć Longer vs Pudzian, tylko to podpowiada logika…

  10. zróbcie newsa na temat banowania neutralnych dziennikarzy przez K…W i coś się dzieje za kulisami K…W, kiedy pytania nie są zadawane po myśli organizatorów

    Jeżeli oglądałeś podcast Wojtka to powinieneś wiedzieć że nic o tym nie napiszą :beczka:

  11. W temacie sportowych walk się nie wypowiem, bo KSW kocham miłością pierwszą ale oni mają beznadziejny poziom jeśli chodzi o normalne walki i wolę obejrzeć UFC ale za to mają rekordowy poziom frikfajtow i to uwielbiam.

    Otoz mam pomysł jak zrobić to jeszcze bardziej atrakcyjne. Proponuje walk parami, jak we wrestlingu. I takie zespoły:

    1. Ekipa "Zawsze na sztywno", "Dobre chłopaki", " Prawilne mordeczki" (nazwa do uzgodnienia)- pan Jurkowski, pan Szpilka, pan Materla.

    2. Ekipa "Parowy", "Konfitury", "Szpagaciarze", "Rozpruci na psach"- pan Sokołowski, pan Zimnoch, pan Chmielewski, pan Trybala.

    3. Ekipa "Tancerze i piosenkarze" – pan Popek, pan Ozdoba.

    4. Ekipa "Kulturyści i strongmeni"- pan Pudzianowski, pan Kowalczyk, pan pan Szostak, pan Burneika.

    Do walki zawsze wybieramy dwóch z każdej ekipy.

    Mogą być też transfery i nowe ekipy czyli np. " Bokserzy" i jest pan Szpilka z panem Zimnochem w ekipie conma dodatkowy smaczek bo nigdy nie wiadomo czy Prawilne pan Szpilka nie sprzeda kumpla z ekipy i zacznie bic Zimnocha.

    Panie Kawuslki wierzę i czekam!!!

  12. Szadziński vs Chlewicki – młodość vs Doświadczenie

    Kazieczko powinien się odbudować na mniejszych galach

    Raju vs Denison Neves da Oliveira – Raju fajnie walczy, a Brazolowi należy się kolejna walka (Z Wolanem dał wyrównaną walkę, Romanowi w 3 rundzie też ładnie przyłożył na bebechy)

    Szuli vs Gamer

    Szymek vs Borys

    Janikowski vs Drwal

    Chmielewski na odbudowanie poza organizacją

    Andryszak vs Bedorf/Bajor

    Fernando vs Pudzilla

    Wrzosek vs Koike

    Roman vs Parnase

    Kornik vs Wolan

    Strachu vs Kowalczyk

    Popek vs Akop Szostak

    Soldic vs Du Plesi

  13. Chmielewski to już prawie paralityk, Drwalu raczej jeszcze nie, więc wolałbym nie widzieć tej weryfikacji…

  14. zróbcie newsa na temat banowania neutralnych dziennikarzy przez K…W i coś się dzieje za kulisami K…W, kiedy pytania nie są zadawane po myśli organizatorów

    Zmieniam się w sluch

  15. Sądzę, że Bajor wróci i dostanie Fernando na rozpoczęcie swoje i na pożegnanie Brazylijczyka. Pomysł Denilsona z Rajewskim również mi się podoba na odesłanie Polaka poza organizację.

  16. Jak sie ma tytuł tego filmu do zawartości? Naprawde nie sądziłem, ze mmarocks będzie stosowało takie zabiegi…

  17. Może Rafał Haratyk z Janikowskim?

    Wczoraj rozmawiałem o tym z kumplem. Ma to sens skoro była wcześniej opcja walki z Bieńkowskim, a Rafał z nim wygrał.

    Mam tylko obawy, że włodarze krsu postawią na kogoś bardziej znanego publiczności.

  18. Jeżeli oglądałeś podcast Wojtka to powinieneś wiedzieć że nic o tym nie napiszą :beczka:

    Powiecie o co mniej więcej biega?

  19. Mańkowski na odbudowanie powinien jednak dostać kogoś, kto znajduje się niżej w rankingach. Tak, jak po przegranej z Aslambekiem Saidovem w 2012 roku Mańkowskim zmierzył się z Benem Lagmanem, tak teraz KSW powinno znaleźć nową twarz dla Borysa

    No bez żartów. Borys to nie jest zawodnik, który potrzebuje przeciwników na przetarcie.

  20. Strachu ze Szpilką, bo to widać że jest grubymi nićmi szyte od samego początku. Z Czopka już nic nie będzie. Borys mimo wszystko jakieś odbudowanie, bo 0-3 nieciekawie by wyglądało.

    Soldic to najchętniej z Mamedem albo Cipkiem. Janikowski na głęboką wodę i mógłby dostać Drwala albo Strusa, jak ten wróci do KRS.

  21. zróbcie newsa na temat banowania neutralnych dziennikarzy przez K…W i coś się dzieje za kulisami K…W, kiedy pytania nie są zadawane po myśli organizatorów

    Mniej konkurencji=więcej wyświetleń na yt

    A wiem , ze obecnie dla większości liczą sie tylko kliki . Problem pojawia sie z tym kto będzie zadawał pytania podczas wywiadów zbiorowych 😀

  22. Ja bym w ciezkiej chętnie Michała Włodarka zobaczył.

    Myślę, że dla takiego Rodriguesa Komar byłbym idealnym sprawdzianem, podczas gdy Bedorf ma walczyć z Pudzianem. 🙂

  23. Dla Borysa ktoś nowy, nie ma wyjścia.

    Dla Popka musieliby jakiegoś celebryte ściągnąć ale chyba obecnie nikt nie jest zainteresowany więc może i skończy już to przedstawienie. Strachu może zawalczyć z Burneika co także będzie zabawne, lub ze Szpilką (który powinien go zniszczyć, ale różnie bywa). Kolecki dla wyżej wymienionych za mocny, a na górną półkę (Bedorf, Pudzian) za słaby więc i tak nie byłoby sensu żeby przechodził z Babilonu. A Damian jednak mimo wszystko myślę że z Drwalem by przegrał.

    daje Kołeckiemu dwie walki (oby nie  z ogórami) i robi Pudzille. Szymon to koleś który używa mózgu. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Mariuszu który stoi tu gdzie stał od dawna

  24. Dla mnie Kolecki to największe pozytywne zaskoczenie polskiego MMA w zeszłym roku. Szkoda, że nie zabrał się za to kilka lat wcześniej, tuz po zakończeniu kariery sztangisty. Ma gość potencjał fizyczny i przede wszystkim psychiczny.

  25. daje Kołeckiemu dwie walki (oby nie  z ogórami) i robi Pudzille. Szymon to koleś który używa mózgu. Niestety nie mogę tego powiedzieć o Mariuszu który stoi tu gdzie stał od dawna

    To też prawda. Pudzian od dłuższego czasu robi tylko kondycję. Kołecki też zapewne demonem w tym aspekcie nie jest, ale za to rozwija technikę. Póki co też nie walczył z jakimiś dobrymi zawodnikami. Za jakiś czas to i owszem – mógłby wygrać, ale na chwilę obecną jest za świeży.

  26. Tytuly tych filmikow z youtube to poziom nizszy niz w tytulach newsow z onetu/wp. Opisane starcie, miniaturka z walki i chwytliwy tytul jako clickbait do wywiadu. XD

  27. Co do Pudziana i jego walki o pas to przesada popatrzcie na jego ostatnie 5 walk

    1.Przegrana z Grahamem

    2.Przegrana z Różalem

    3.Wygrana z raperem

    4.Wygrana ze strongmenem

    5.Wygrana z Jayem(zastępstwo, to już nie ten Jay, i wyglądało jakby przyjechał przegrać

    Ale jeżeli przypomnimy sobie, że ksw to tylko biznes, czyli pasy mają tutaj niewielkie znaczenie sportowe. Wtedy walka pudziana o pas ma znaczenie marketingowe. Wszystkie newsy, że pudzian o pas itd. A janusze to kupią i interes się kręci.

  28. Co do Pudziana i jego walki o pas to przesada popatrzcie na jego ostatnie 5 walk

    1.Przegrana z Grahamem

    2.Przegrana z Różalem

    3.Wygrana z raperem

    4.Wygrana ze strongmenem

    5.Wygrana z Jayem(zastępstwo, to już nie ten Jay, i wyglądało jakby przyjechał przegrać

    Ale jeżeli przypomnimy sobie, że ksw to tylko biznes, czyli pasy mają tutaj niewielkie znaczenie sportowe. Wtedy walka pudziana o pas ma znaczenie marketingowe. Wszystkie newsy, że pudzian o pas itd. A janusze to kupią i interes się kręci.

    Jak na KSW wszystko w normie, Pudzian o pas.

  29. A co do Szpilki to będąc konsekwentnym ksw powinno dać mu zakaz pojawiania się na galach tak jak to było w stosunku do Bilmana.

    Nie widzę różnicy w ich zachowaniu. Może tylko taką, że Bilman bronił kolegi przed atakiem siłowym, a Szpila odpowiadał na atak słowny.

    Wniosek: Szpilka powinien dostać większą karę.

    Ps. Tylko trzeba pamiętać słowa właścicieli: KSW to tylko biznes.

    A i jeszcze jedno, przypomnę pierwsze założenie. KSW – konfrontacja sztuk walki. I jaką sztukę reprezentuję tu ps.tomson, chyba filmową.

    No i UFC jest w dupie oczywiście. Ale pod względem robienia cyrku. Tu numerem jeden jest KSW lub krs1 jak kto woli.

  30. Kontuzjowany Du Plessis trenuje z Rafałem Haratykiem według Wojtka Mrozowskiego.  To rzuca nowe światło na te zastępstwo w ostatniej chwili i znakomitą formę Roberto.  Moim zdaniem ta sytuacja była grubymi nićmi szyta. No bo jak to można mieć trzy kontuzje i kilka dni później trenować?

  31. Mańkowski, trylogia z Saidovem, Oświęciński niech spierdala do domu, Andryszak o pas z Pudzianem najprawdopodobniej.

  32. Co do Pudziana i jego walki o pas to przesada popatrzcie na jego ostatnie 5 walk

    1.Przegrana z Grahamem

    2.Przegrana z Różalem

    3.Wygrana z raperem

    4.Wygrana ze strongmenem

    5.Wygrana z Jayem(zastępstwo, to już nie ten Jay, i wyglądało jakby przyjechał przegrać

    Ale jeżeli przypomnimy sobie, że ksw to tylko biznes, czyli pasy mają tutaj niewielkie znaczenie sportowe. Wtedy walka pudziana o pas ma znaczenie marketingowe. Wszystkie newsy, że pudzian o pas itd. A janusze to kupią i interes się kręci.

    A co tam wart jest pas ksw i jaką oni tam mają drabinkę

  33. Ja bym w ciezkiej chętnie Michała Włodarka zobaczył.

    Myślę, że dla takiego Rodriguesa Komar byłbym idealnym sprawdzianem, podczas gdy Bedorf ma walczyć z Pudzianem. 🙂

    Michał Włodarek, zawiesił karierę, więc raczej w KRS1 nie zawalczy w najbliższej przyszłości:boss:

  34. Z tym zestawieniem Janikowskiego z Tomkiem Drwalem chyba neźle kogoś pogrzało.

    Rozumiem, że co poniektórzy zachłysnęli się "talentem" Damiana jednak zalecam ostrożność. Wielu było takich obiecujących prospektów co chcieli rzucać się na głęboką wodę i niestety się utopili.

    Nie pompujcie kolejnego balonika bo znów będzie szok i niedowierzanie gdy "przyszły mistrz KSW" padnie przed czasem.

  35. Z tym zestawieniem Janikowskiego z Tomkiem Drwalem chyba neźle kogoś pogrzało.

    Rozumiem, że co poniektórzy zachłysnęli się "talentem" Damiana jednak zalecam ostrożność. Wielu było takich obiecujących prospektów co chcieli rzucać się na głęboką wodę i niestety się utopili.

    Nie pompujcie kolejnego balonika bo znów będzie szok i niedowierzanie gdy "przyszły mistrz KSW" padnie przed czasem.

    Właśnie jak dostanie gorszych rywali to będzie pompowanie balonika. Ewentualna przegrana z Drwalem ujmy nie przynosi jeszcze dla tak  nie doświadczonego zawodnika i o pękniętym baloniku nie ma mowy.

  36. Ale gdzie Drwal a gdzie Janikowski. 

    Jednak Tomek to nie jest Antek. Zdecydowanie za wcześnie. Jeszcze minimum 3 walki dla Damiana i jeśli zaprezentuje się w nich równie dobrze co w poprzednich, wtedy mogą myśleć o takich zestawieniach. . Jak do Goryla jest Damiano przystawiany to może od razu zestawmy go z Cipkiem albo Mamedem o pas.  Porażka z żadnym z nich ujmy nie przynosi.  Ale obrażeń które przyjmie w walce niczym nie usunie, a Drwal ma czym przypierdolic

  37. Właśnie jak dostanie gorszych rywali to będzie pompowanie balonika. Ewentualna przegrana z Drwalem ujmy nie przynosi jeszcze dla tak  nie doświadczonego zawodnika i o pękniętym baloniku nie ma mowy.

    Ewentualna przegrana może złamać karierę Janikowskiego, który dopiero stawia pierwsze kroki w MMA a Ty chcesz go wypuszczać na starego wyjadacza Drwala.

  38. Kazieczko z Szymuszowskim o pozostanie w KSW,

    Fernando vs Bedorf – rewanżyk

    Gdzie tu sens i logika?

    Kazieczko ma bilans 3-1, więc jakakolwiek kolejna walka nie ma prawa być o utrzymanie.

  39. Gdzie tu sens i logika?

    Kazieczko ma bilans 3-1, więc jakakolwiek kolejna walka nie ma prawa być o utrzymanie.

    Jeszcze Szymek z jedną porażka w KSW ma się bić o utrzymanie z zawodnikiem co ma tyle walk ile on przegranych :mamedwhat:

  40. Co Wy z tym Kazieczko? Utrzymanie?

    Przecież chłopak ma dodatni bilans w KSW…

    A z Szymuszowskim to już w ogóle pojazd po bandzie xd

  41. A co do Szpilki to będąc konsekwentnym ksw powinno dać mu zakaz pojawiania się na galach tak jak to było w stosunku do Bilmana.

    Nie widzę różnicy w ich zachowaniu. Może tylko taką, że Bilman bronił kolegi przed atakiem siłowym, a Szpila odpowiadał na atak słowny.

    Wniosek: Szpilka powinien dostać większą karę.

    Ps. Tylko trzeba pamiętać słowa właścicieli: KSW to tylko biznes.

    A i jeszcze jedno, przypomnę pierwsze założenie. KSW – konfrontacja sztuk walki. I jaką sztukę reprezentuję tu ps.tomson, chyba filmową.

    No i UFC jest w dupie oczywiście. Ale pod względem robienia cyrku. Tu numerem jeden jest KSW lub krs1 jak kto woli.

    szpila odpowiadał na atak słowny ale wcześniej wyzywał stracha od kondonów w mediach więc tak jakby sam zaczął tę szopkę. śmiać mi się chce z tych szpilek, zimnochów, masternaków. nie idzię w boksie to się wpierdalajaą na podwórko mma zeby zaistnieć. słabe to…

  42. Gdzie tu sens i logika?

    Kazieczko ma bilans 3-1, więc jakakolwiek kolejna walka nie ma prawa być o utrzymanie.

    Kazieczko dawał super widowiskowe walki i to jego pierwsza przegrana w w wadze 70kg…. Szymuszowski wymęczał zwycięstwa na punkty, część w 77 ostatnio z grackiem w catchweight 73kg wygrał na punkty ale lepiej w walce wypadł Gracjan. brak pomysłu na dalszą karierę Szymuszowskiego który od co najmniej 3 walk zapowiada że będzie walczył widowiskowo a jest jak jest. więc taka walka o być albo nie być….. 

    choć coś w wywiadach wspominał że chyba wraca do 77 więc….. tam już wogole go niewidzę….

  43. Co Wy z tym Kazieczko? Utrzymanie?

    Przecież chłopak ma dodatni bilans w KSW…

    A z Szymuszowskim to już w ogóle pojazd po bandzie xd

     Kuba Kowalewicz też miał dodatni bilans….. a go odpuścili….

  44. Ewentualna przegrana może złamać karierę Janikowskiego, który dopiero stawia pierwsze kroki w MMA a Ty chcesz go wypuszczać na starego wyjadacza Drwala.

    Nie napisalem, ze wypuszczam go na Drwala 🙂 chodziło mi o to,  że gdyby dostał starego wyjadacza to gdzie tu pompowanie Janikowskiego? Balonik robi sie na budowaniu rekordu nad wygranymi z słabszymi rywalami.