Już 11 maja w trójmiejskiej Ergo Arenie odbędzie się gala XTB KSW 94, podczas której kibice zobaczą dziesięć pojedynków. W najważniejszym z nich Adrian Bartosiński stanie do obrony tytułu kategorii półśredniej w starciu z Igorem Michaliszynem. Przed tym wydarzeniem przyjrzeliśmy się bliżej kursom wystawionym przez naszego partnera TOTALbet.

>>> SPRAWDŹ POZOSTAŁE KURSY W TOTALBET <<<

Aktualne kursy na galę XTB KSW 94 (stan na 10.05.2024, 14:22):

  • Adrian Bartosiński 1.18 – 4.30 Igor Michaliszyn
  • Arkadiusz Wrzosek 1.26 – 3.50 Artur Szpilka
  • Robert Ruchała 1.50 – 2.40 Patryk Kaczmarczyk
  • Ahmed Vila 2.80 – 1.38 Kacper Formela
  • Michał Michalski 2.35 – 1.52 Bartosz Leśko
  • Ricardo Prasel 2.37 – 1.52 Stefan Vojcak
  • Danu Tarchilla 1.45 – 2.55 Dawid Kareta
  • Filip Stawowy 1.85 – 1.85 Ivan Vitasovic
  • Adrianna Kreft 1.30 – 3.20 Mafalda Carmona
  • Patryk Tołkaczewski 1.55 – 2.30 Michał Turyński

Przed ważnym testem stanie w sobotę Kacper Formela, który ostatnie lata spędził w organizacji FEN. W poprzednich starciach Polak mierzył się z naprawdę wymagającymi rywalami, których pokonywał – między innymi z Nursultanem Kassymkhanovem, Nurzhanem Akishevem czy Pedro Nobre. 28-latek za każdym razem zdawał test i udowadniał, że jest w ścisłej czołówki kategorii piórkowej w Polsce. Teraz Formela zmierzy się z Ahmedem Vilą, który w swoim debiucie w KSW powstrzymał innego zawodnika z przeszłością w FEN, Łukasza Charzewskiego. Zawodnik z Bośni i Hercegowiny wygraną zawdzięcza jednak między innymi ogromnej pasywności w swoich akcjach Charzewskiego. Formela jest bardziej niebezpiecznym zawodnikiem i mimo przegranej z Charzewskim lata temu, teraz wydaje się być zawodnikiem bardziej kompletnym, który przede wszystkim mierzył się z bardziej wymagającymi rywalami w ostatnich latach. Pojedynek prawdopodobnie zakończy się decyzją sędziów, a jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to Formela powinien zaliczyć udany debiut w KSW.

Arkadiusz Wrzosek w ostatniej walce pokazał, że może być naprawdę ciekawym zawodnikiem w kategorii ciężkiej, nokautując w zaledwie 55 sekund Ivana Vitasovica, wcześniej kompletnie go rozbijając. Warto przypomnieć, że Chorwat wygrał z tak doświadczonym rywalem, jak Michał Andryszak. Był to pierwszy mocniejszy test Wrzoska w MMA, bo wcześniej mierzył się tylko z kickboxerami. Artur Szpilka znów wróci do klatki po kontuzji i po raz kolejny nie wiadomo, w jakiej formie go zobaczymy. Wygrana walka z Mariuszem Pudzianowskim z czerwca ubiegłego roku pokazuje jednak, że „Szpila” jest również w stanie radzić sobie z doświadczonymi w MMA zawodnikami. Jeśli Wrzoskowi uda się utrzymywać walkę na nogach i do swojej gry dołoży częste kopnięcia, to jest w stanie pojedynek ten kontrolować, a być może nawet bardzo szybko skończyć. Wszyscy doskonale wiedzą, z jakimi problemami za czasów boksu mierzył się Szpilka, jednak jak na razie nikt 35-latkowi nie zagroził poważnie w MMA. Młodszy i bardziej dynamiczny Wrzosek może tego dokonać jako pierwszy.

Ciekawie zapowiada się walka wieczoru, bo tam do drugiej obrony tytułu mistrzowskiego stanie Adrian Bartosiński. „Bartos” w ostatniej walce wypunktował Salahdine’a Parnasse’a w występie, który wiele osób mu wypomina. Trzeba pamiętać jednak wcześniejsze występy Bartosińskiego, który kontynuował serię dwunastu skończeń przed czasem. Igor Michaliszyn to bardzo dobry przeciwnik dla aktualnego mistrza, jednak czy będzie w stanie zagrozić Bartosińskiemu? 28-latek wraca po kontuzji, a przygotowywał się do walki z Brianem Hooiem na czerwcowej gali KSW, więc kompletnie innego rywala. Poprzednie wygrane Michaliszyna, jak te z Valentinovem, Amizhaevem czy Bielskim, dają nadzieję, że będzie on mógł zagrozić mistrzowi. Starcie jest jednak trudne do typowania, biorąc pod uwagę krótki czas przygotowania Michaliszyna pod nowego rywala, znaczne skrócenie obozu przygotowawczego, jego ostatnią kontuzję i ewentualną kondycję na dłuższy pojedynek. „Bartos” oczywiście też nie jest w komfortowej pozycji, bo zmiana rywala może być dla niego niekorzystna stylistycznie.

Propozycja kuponu:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

Avatar of MMARocks.pl
MMARocks.pl

Cohones4Life

3,172 komentarzy 3,276 polubień

Już 11 maja w trójmiejskiej Ergo Arenie odbędzie się gala XTB KSW 94, podczas której kibice zobaczą dziesięć pojedynków. W najważniejszym z nich Adrian Bartosiński stanie do obrony tytułu kategorii półśredniej w starciu z Igorem Michaliszynem. Przed tym wydarzeniem przyjrzeliśmy się bliżej kursom wystawionym przez naszego partnera TOTALbet.

>>> SPRAWDŹ POZOSTAŁE KURSY W TOTALBET <<<

Aktualne kursy na galę XTB KSW 94 (stan na 10.05.2024, 14:22):

  • Adrian Bartosiński 1.18 - 4.30 Igor Michaliszyn
  • Arkadiusz Wrzosek 1.26 - 3.50 Artur Szpilka
  • Robert Ruchała 1.50 - 2.40 Patryk Kaczmarczyk
  • Ahmed Vila 2.80 - 1.38 Kacper Formela
  • Michał Michalski 2.35 - 1.52 Bartosz Leśko
  • Ricardo Prasel 2.37 - 1.52 Stefan Vojcak
  • Danu Tarchilla 1.45 - 2.55 Dawid Kareta
  • Filip Stawowy 1.85 - 1.85 Ivan Vitasovic
  • Adrianna Kreft 1.30 - 3.20 Mafalda Carmona
  • Patryk Tołkaczewski 1.55 - 2.30 Michał Turyński

Przed ważnym testem stanie w sobotę Kacper Formela, który ostatnie lata spędził w organizacji FEN. W poprzednich starciach Polak mierzył się z naprawdę wymagającymi rywalami, których pokonywał - między innymi z Nursultanem Kassymkhanovem, Nurzhanem Akishevem czy Pedro Nobre. 28-latek za każdym razem zdawał test i udowadniał, że jest w ścisłej czołówki kategorii piórkowej w Polsce. Teraz Formela zmierzy się z Ahmedem Vilą, który w swoim debiucie w KSW powstrzymał innego zawodnika z przeszłością w FEN, Łukasza Charzewskiego. Zawodnik z Bośni i Hercegowiny wygraną zawdzięcza jednak między innymi ogromnej pasywności w swoich akcjach Charzewskiego. Formela jest bardziej niebezpiecznym zawodnikiem i mimo przegranej z Charzewskim lata temu, teraz wydaje się być zawodnikiem bardziej kompletnym, który przede wszystkim mierzył się z bardziej wymagającymi rywalami w ostatnich latach. Pojedynek prawdopodobnie zakończy się decyzją sędziów, a jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to Formela powinien zaliczyć udany debiut w KSW.

Arkadiusz Wrzosek w ostatniej walce pokazał, że może być naprawdę ciekawym zawodnikiem w kategorii ciężkiej, nokautując w zaledwie 55 sekund Ivana Vitasovica, wcześniej kompletnie go rozbijając. Warto przypomnieć, że Chorwat wygrał z tak doświadczonym rywalem, jak Michał Andryszak. Był to pierwszy mocniejszy test Wrzoska w MMA, bo wcześniej mierzył się tylko z kickboxerami. Artur Szpilka znów wróci do klatki po kontuzji i po raz kolejny nie wiadomo, w jakiej formie go zobaczymy. Wygrana walka z Mariuszem Pudzianowskim z czerwca ubiegłego roku pokazuje jednak, że „Szpila” jest również w stanie radzić sobie z doświadczonymi w MMA zawodnikami. Jeśli Wrzoskowi uda się utrzymywać walkę na nogach i do swojej gry dołoży częste kopnięcia, to jest w stanie pojedynek ten kontrolować, a być może nawet bardzo szybko skończyć. Wszyscy doskonale wiedzą, z jakimi problemami za czasów boksu mierzył się Szpilka, jednak jak na razie nikt 35-latkowi nie zagroził poważnie w MMA. Młodszy i bardziej dynamiczny Wrzosek może tego dokonać jako pierwszy.

Ciekawie zapowiada się walka wieczoru, bo tam do drugiej obrony tytułu mistrzowskiego stanie Adrian Bartosiński. „Bartos” w ostatniej walce wypunktował Salahdine’a Parnasse’a w występie, który wiele osób mu wypomina. Trzeba pamiętać jednak wcześniejsze występy Bartosińskiego, który kontynuował serię dwunastu skończeń przed czasem. Igor Michaliszyn to bardzo dobry przeciwnik dla aktualnego mistrza, jednak czy będzie w stanie zagrozić Bartosińskiemu? 28-latek wraca po kontuzji, a przygotowywał się do walki z Brianem Hooiem na czerwcowej gali KSW, więc kompletnie innego rywala. Poprzednie wygrane Michaliszyna, jak te z Valentinovem, Amizhaevem czy Bielskim, dają nadzieję, że będzie on mógł zagrozić mistrzowi. Starcie jest jednak trudne do typowania, biorąc pod uwagę krótki czas przygotowania Michaliszyna pod nowego rywala, znaczne skrócenie obozu przygotowawczego, jego ostatnią kontuzję i ewentualną kondycję na dłuższy pojedynek. „Bartos” oczywiście też nie jest w komfortowej pozycji, bo zmiana rywala może być dla niego niekorzystna stylistycznie.

Propozycja kuponu:

Odpowiedz polub

click to expand...