
Paddy Pimblett, jak to ma już w zwyczaju, roztył się po walce w oktagonie UFC. The Baddy korzysta z życia po przegranej z Justinem Gaethje, ale też trenuje do kolejnych wyzwań w klatce MMA.
Paddy Pimblett to czołowy lekki największej organizacji MMA na świecie, który w ostatniej walce otrzymał ogromną szansę na zdobycie tymczasowego pasa mistrzowskiego kategorii lekkiej UFC. The Baddy przegrał jednak z Justinem Gaethje przez decyzję sędziowską i teraz zapowiada, że jeszcze wróci do rywalizacji o największe trofeum w MMA. Na swoim kanale na YouTube, zawodnik opublikował wideoblog, w którym pokazał jak spędza czas po walce z The Highlightem, czyli znów objada się na ulicach Liverpoolu.
Ważyłem się dzisiaj, ważę tylko 86 kilogramów [190 funtów]. To kur*a dobrze, zazwyczaj ważyłem 90 kilogramów. Dobrze się odżywiam, wiem, że tytuł filmu mówi, że znowu przytyłem, ale nie jestem aż tak gruby. Jest OK, ważę 86 kilogramów, nie ważę 94-95 kilogramów jak w przeszłości w USA. Dobrze sobie radzę.
Dla 31-letniego Pimbletta (23-4 MMA) była to pierwsza przegrana od 2018 roku. W przeszłości był mistrzem organizacji Cage Warriors. Na swoim koncie ma aż 6 bonusów po galach największej organizacji MMA na świecie, UFC. Do pojedynku na UFC 324 wchodził jako numer 5. rankingu kategorii lekkiej – teraz w zestawieniu wyprzedził go Benoit Saint-Denis i zajmuje 6. pozycję.


























20 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
Oplot Challenge Middleweight
UFC Light Heavyweight
Shark Fights Lightweight
Loża Szyderców
UFC Light Heavyweight
Legacy FC Featherweight
KSW Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
PRIDE FC Middleweight
UFC Light Heavyweight
UFC Bantamweight
PRIDE FC Middleweight
Bellator Featherweight
PRIDE FC Middleweight
UFC Light Heavyweight
PRIDE FC Middleweight
WSOF Strawweight
Brutaal Heavyweight
WSOF Middleweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83154/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>