tybura marcin andrzej kościelski umiński

Już 10 października na „Fight Island” Marcin Tybura powróci do klatki UFC i zmierzy się w niej z Benem Rothwellem. Dla Polaka będzie to druga walka w Abu Zabi. W pierwszym starciu Marcin pokonał tam Maxim Grishin. Do walki doszło podczas gali UFC 251.

Marcin Tybura poinformował właśnie za pośrednictwem mediów społecznościowych, że jest już na miejscu ze swoimi trenerami: Kamilem Umińskim i Andrzejem Kościelskim.

Oficjalnie rozpoczął się Fight week na „Fight Island”.

Czołowy zawodnik wagi ciężkiej w Polsce, Marcin Tybura (19-6 MMA) ma na swoim koncie dwa zwycięstwa z rzędu w oktagonie UFC. Tybura był lepszy w ostatnich pojedynkach od Sergey`a Spivaka oraz Maxima Grishina. Dla największej organizacji MMA na świecie stoczył już 11 walk, a jego obecny bilans wynosi 6-5. W swojej karierze w UFC pokonał między innymi Stefana Struve i Andreia Arlovskiego.

Jego przeciwnik, Ben Rothwell (38-12 MMA) ma na swoim koncie 50 walk w klatce MMA. Zawodnik w ostatnim pojedynku zwyciężył z Ovincem St. Preux przez decyzję sędziowską. 34 z 38 wygranych w karierze zdobywał kończąc rywali przed czasem. W przeszłości „Big Ben” mierzył się z m.in. Alistairem Overeemem, Joshem Barnettem, Juniorem dos Santosem czy Cainem Velasquezem.

37 KOMENTARZE

  1. Tybura schodzi do średniej, żeby nastukać izraelowi za to, że mówi jest lepszy niż Jano.

  2. Obrali chyba dość ciekawy kierunek, poszli w mniejszą masę i w konsekwencji szybkość. Treningi w Ankosie, więc pewnie też robią mocno zapasy, zresztą w kierunku zapaśniczym Marcin szedł już od paru lat. Zobaczymy, widać że Marcin stara się coś jeszcze poprawić, w sumie to chyba ostatni moment na jakiś duży skok. Jakby teraz wygrał z Rothwellem to pewnie wróci do top15 i będzie miał jeszcze szansę na duże walki. Ivanov czy Oleinik są do porobienia.

  3. Trener Kościelski w łapie 2x tyle co Tybura.

    Zobaczymy jak będzie bo ta ostatnia walka była bardzo słaba – 15kg lżejszy Rusek za każdym zerwaniem klinczu pakował mu firmowego łokcia w łeb na rozerwanie. Gdyby to był DC albo chociaż Rothwell to by po 2gim takim rozpięciu klinczu poszedł leżeć w piach. Zrób to Tybi i skończ tą walkę przed czasem!!! Masz teraz dobry Team!

  4. Wygląda dobrze, ciekawe jakie to ma przełożenie na wagę. Nie uważam żeby odchudzony Marcin to była dobra rewolucja dla jego oktagonowej gry, ale trzymam kciuki za powodzenie.

    :conorsalute:

  5. Fajnie że nie odpuszcza i coś zmienia. Chciałbym zobaczyć w końcu jakis błysk w jego występach. Dobra morda z niego, a jakoś tak jak po gruzach to idzie.

    Wojna!

  6. Będzie latał jak motyl i żądlił jak pszczoła

    :applause:

    Powodzenia Marcin, obyś nie nadział się na jakąś bułę od Big Bena.

    Trener jak zwykle forma sztos.

  7. Nie masz dziś w Polszcze ani na Rusi mocniejszego treneiro niż treneiro z słynnym oświadczeiro

    Edit: wow gruby Tybur potrafił schudnąć. Od razu inaczej wygląda.

  8. Nie wiem czemu mam wrazenie, ze to mu nie wyjdzie na dobre.

    Bycie ulanym aligatorem jak w walce z Sakaiem mu nie wyszło na dobre, ze Spivakiem tłuszcz mu pomógł go przeleżeć, a Rothwella się tak łatwo nie uda położyć. Jestem dobrej myśli, będzie zwycięstwo Tybura i powrót do rankingu. Nie róbcie skrinów.

  9. Trzymam jak zawsze kciuki za Marcina, ale Rothwell to jest niestety ciężki orzech do zgryzienia.

    Jedyna szansa to go przeleżeć, ale nie będzie łatwo go obalić…

    Co jest kurwa Tybur do półciężkiej schodzi?

    Mam nadzieję, że aż tak daleko nie pójdą, bo w LHW to Marcin by nie miał czego w UFC szukać niestety.

    Niech jest lekkim ciężkim, odbije się to na pewno korzystnie na jego cardio i ruchliwości

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.