Prezydent organizacji UFC Dana White postanowił podzielić się zdjęciem z wizyty w popularnym Hosier Lane w Melbourne w którym podziwiać można lokalną scenę graffiti.

To w tym miejscu powstało kilka innych murali związanych z galą UFC 234:

 

15 KOMENTARZE

  1. Graficiarze się wkurwili za zamalowanie ich prac muralami promującymi galę zamówionymi przez UFC. Coś jak w Warszawie na Służewcu kiedy Adidas chciał zamalować graffiti swoją zjebaną reklamą.

  2. Graficiarze się wkurwili za zamalowanie ich prac muralami promującymi galę zamówionymi przez UFC. Coś jak w Warszawie na Służewcu kiedy Adidas chciał zamalować graffiti swoją zjebaną reklamą.

    Ooo ciekawe, to pewnie dlatego zamalowali grafiti Gastelum vs Whitaker co widać w 4 odcinku Embed 😆

  3. W nic już nie można wierzyć dziś hehe. Niby spontan graffiti a jednak na zlecenie

    Dobrze, że Lushsux nie pokazał jeszcze swojej twarzy bo by go pewnie dojechali za te grafy:lol:

  4. W nic już nie można wierzyć dziś hehe. Niby spontan graffiti a jednak na zlecenie

    Serio wierzyles w takie spontany? Jeszcze Andersona Silve na muralu gdzies w Brazylii moglbym zrozumiec, ale kim jest Adesanya zeby mu murale tworzyć?

  5. Nic tylko czekać na ruch ze strony Kawula. Może Pudzian w płaszczu z mięśni lub gotujacy kamień?  Narkun ze złotymi ustami?

  6. Szkoda że nie pisało po naszemu "UFC jest w dupie" wtedy mózg rozjebany…

    Nie ma tam żadnego rodaka z forum który by załatwił?

  7. Zamalować to gówno od razu. Jebać UFC za takie akcje.

    pewnie, lepiej oglądać jakieś chuj wie co znaczące gryzmoły ::really::

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.