Joanna Jędrzejczyk przyznaje, że zarobki w UFC bardzo się zmieniły w porównaniu do czasów, w których odnosiła największe sukcesy. Polska mistrzyni jest zdania, że gdyby dziś była czempionką, za jedną walkę mogłaby zarabiać około 3,5 miliona dolarów.

Joanna Jędrzejczyk zakończyła sportową karierę i dziś pomaga menadżersko innym zawodnikom z Polski. Pod jej skrzydłami są między innymi: Robert Ruchała, Jakub Wikłacz czy Robert Bryczek.

W programie W cieniu sportu Jędrzejczyk przyznała, że wypłaty dla zawodników w UFC dziś bardzo się zmieniły. Mówiąc o zawodnikach, których wprowadziła do UFC, stwierdziła:

Oni pierwsze kontrakty w UFC dostali większe, niż ja dostałam dwanaście lat temu za walkę mistrzowską. Oczywiście ja później swoje odrobiłam, bo był system pay-per-view, którego już teraz nie ma, chociaż zawodnicy w UFC zarabiają dużo więcej. Naprawdę mnie czasami korci, żeby wrócić. Tylko te pieniądze mi zdrowia nie zwrócą, ale są zupełnie inne, niż były, chociaż ja też miałam inne możliwości i pola zarobkowania, chociażby przy pay-per-view.

Jędrzejczyk wspomniała, że doskonale pamięta dzień, w którym zarobiła pierwszy milion dolarów, ale nie powiedziała, przy której to było walce. Gdy natomiast została zapytana o to, ile dziś by zarabiała, gdyby nadal była mistrzynią UFC, odparła:

Myślę, że bym zarobiła, jako kobieta, z 3,5 miliona dolarów. Ale musisz być mistrzem takim dominującym.

Joanna Jędrzejczyk walczyła w MMA od roku 2012. W roku 2015 pokonała Carlę Esparzę i zdobyła mistrzowski tytuł wagi słomkowej, który obroniła pięć razy. Joanna zakończyła karierę po przewalczeniu 21 pojedynków w MMA, z których 16 wygrała.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Welterweight

6,580 komentarzy 37,798 polubień

Miała sporo farta z tym PPV, bo była na galach z Rondą, Hollowayem, GSP i innymi dużymi nazwiskami - sama by do takich liczb za chuja nie doszła.

Odpowiedz polub